To nie jest kolejna integracja IT ani standardowa umowa serwisowa. Ambicja obu firm sięga znacznie dalej: połączenia całodobowego, fizycznego wsparcia technicznego z warstwą cyfrowej inteligencji opartej na AI, danych IoT i automatyzacji procesów.
Problem, który zna każdy menedżer magazynu
Historia przywoływana przez przedstawicieli Hustro i NEVEL brzmi znajomo dla branży logistycznej. Piątkowy wieczór, uszkodzenie regału wysokiego składowania przez wózek widłowy, szybka diagnoza: czerwone ryzyko zgodnie z normą PN-EN 15635, konieczność natychmiastowego wyłączenia alejki kompletacyjnej. Efekt? Magazyn pracujący przez cały weekend na 60% wydajności, a serwis dostępny dopiero w poniedziałek. Straty liczone w dziesiątkach tysięcy euro.
Ten przykład pokazuje strukturalny problem branży: brak dostępności serwisu 24/7 połączonego z natychmiastową, precyzyjną diagnozą zdarzeń. W świecie, w którym logistyka działa non stop, czas reakcji liczony w dniach staje się luksusem, na który coraz mniej firm może sobie pozwolić.
To, co wyróżnia to partnerstwo, to uzupełnienie fizycznego serwisu o zaawansowaną warstwę cyfrową dostarczaną przez Hustro, działającą zarówno w Polsce, jak i na rynkach Wielkiej Brytanii oraz Irlandii. W praktyce oznacza to przesunięcie punktu ciężkości z reakcji na awarię w stronę zarządzania ryzykiem i prewencji, co w branży magazynowej jest jednym z kluczowych, a jednocześnie najtrudniejszych do osiągnięcia celów. Połączenie kompetencji NEVEL i Hustro ma prowadzić do sytuacji, w której serwis pojawia się na miejscu zgodnie z harmonogramem i danymi predykcyjnymi, a nie w trybie alarmowym. To zmiana jakościowa: mniej przestojów, niższe koszty operacyjne, większe bezpieczeństwo pracowników i infrastruktury.
Dodatkowym impulsem rozwojowym jest strategiczna inwestycja NEVEL w rozwiązania Hustro, dzięki której platforma zostanie rozbudowana o zaawansowane moduły predykcyjnego utrzymania ruchu oraz automatycznego raportowania zgodnego z normami i wymaganiami audytowymi.
Europa Åšrodkowa jako poligon innowacji
Pierwsze wdrożenia wspólnego rozwiązania planowane są na rynkach Polski, Niemiec i Szwecji, z kolejnym etapem obejmującym Hiszpanię i Szwajcarię. To kierunek zgodny z obserwowanym trendem: Europa Środkowo-Północna staje się jednym z głównych obszarów testowania nowoczesnych modeli intralogistyki, łączących automatyzację, cyfryzację i wysokie standardy bezpieczeństwa. Warto zwrócić uwagę na symboliczny wymiar projektu: globalny standard obsługi infrastruktury magazynowej powstaje we Wrocławiu, mieście coraz częściej pojawiającym się na mapie europejskich hubów technologii przemysłowych.