Sukces wbrew rynkowym trendom: Seedspeed Ventures zamyka Fund III z kwotą 90 mln euro

Dodane:

MamStartup logo Mam Startup

Sukces wbrew rynkowym trendom: Seedspeed Ventures zamyka Fund III z kwotą 90 mln euro

Udostępnij:

Brytyjsko-niemiecki fundusz Seedspeed Ventures ogłosił oficjalne zamknięcie swojego trzeciego funduszu flagowego (Fund III) na poziomie 90 milionów euro. Pierwotny cel funduszu wyznaczono na poziomie 30 milionów euro.

Strategia „kosmicznej prędkości”

Seedspeed Ventures od początku swojej działalności (2019 r.) buduje reputację funduszu, który działa w tempie startupowym. Ich strategia opiera się na dwóch fundamentalnych założeniach:

  • błyskawiczna decyzyjność: przedstawiciele fuduszu potrafią zamknąć transakcję w terminie krótszym niż 14 dni od pierwszego spotkania, co w świecie VC jest efektem trudnym do osiągnięcia;
  • technologie przyszłości (Future-Proofing): Fundusz III ma być skoncentrowany na „twardych” innowacjach: od SaaS-u opartego na agentach AI, przez cyberbezpieczeństwo, aż po climate tech dedykowany dla przemysłu.

Trzykrotna nadsubskrypcja funduszu w 2026 roku nie jest dziełem przypadku. Inwestorzy instytucjonalni, zmęczeni niską płynnością dużych funduszy typu growth, szukają podmiotów, które potrafią tanio kupować udziały w spółkach o ogromnym potencjale skalowania.

Poprzednie fundusze Seedspeed dostarczyły zwroty powyżej średniej rynkowej, inwestując m.in. w liderów automatyzacji procesów przemysłowych. Seedspeed operuje w hubach takich jak Berlin, Londyn i Sztokholm, ale coraz odważniej spogląda na Europę Środkowo-Wschodnią, szukając inżynierskich talentów. Fundusz nie tylko daje pieniądze, ale zapewnia wsparcie w szybkim budowaniu go-to-narket, co dla spółek na etapie seed jest kluczowe.

Nowa elita „micro-VC”

Sukces Seedspeed Ventures wpisuje się w szerszy trend socjologiczny w świecie finansów. Obserwujemy narodziny nowej elity zarządzających funduszami typu „micro-VC”. Są to często byli founderzy lub operatorzy techniczni, którzy mówią tym samym językiem co inżynierowie, co buduje relację opartą na zaufaniu, a nie tylko na arkuszu Excela.

– Naszym celem nie było zbudowanie największego funduszu w Europie, ale najszybszego. Trzykrotne przebicie targetu pokazuje, że rynek rozumie naszą misję: wczesna faza to nie jest czas na biurokrację, to czas na budowanie – komentują partnerzy zarządzający Seedspeed.

Dla polskich startupów zamykających rundy na poziomie od 500 tys. do 2 mln euro, Seedspeed Ventures staje się funduszem pierwszego wyboru. Ich obecność w regionie DACH i UK sprawia, że są idealnym pomostem dla firm z Polski chcących błyskawicznie wyjść na rynki zachodnie.