ArtSaas, czyli jak okiełznać „artystyczny nieład” w cyfrowym świecie – Cecylia Grabek w cyklu „Sprawdzam!”

Dodane:

Przemysław Zieliński Przemysław Zieliński

ArtSaas, czyli jak okiełznać „artystyczny nieład” w cyfrowym świecie – Cecylia Grabek w cyklu „Sprawdzam!”

Udostępnij:

Czy ArtSaas to najbardziej wyczekiwana i najbardziej pożądana aplikacja w świecie sztuki?

ArtSaas to polski startup, który stawia sobie za cel profesjonalizację i cyfryzację rynku sztuki poprzez zastąpienie chaosu w arkuszach kalkulacyjnych nowoczesnym systemem do zarządzania kolekcjami. Narzędzie to wspiera galerie, kolekcjonerów i artystów w codziennej pracy – od inwentaryzacji tysięcy obiektów, po automatyczne generowanie certyfikatów autentyczności.

Koniec ery Excela w galeriach sztuki

Wielu menedżerów sztuki i artystów wciąż polega na Excelu, który przy większej liczbie dzieł staje się niewystarczający. Zarządzanie dorobkiem artystycznym to nie tylko spisywanie prac, ale też śledzenie historii wystaw, publikacji czy dokumentacji finansowej. ArtSaas upraszcza te procesy, szczególnie w małych, często jedno- lub dwuosobowych galeriach.

– Jedna osoba musi być jednocześnie ekspertem w danej dziedzinie (…), marketingowcem, sprzedawcą, a czasami nawet psychologiem w relacjach z artystami czy klientami – jak zauważa Cecylia Grabek.

Z Londynu do Lublina

Pomysł na ArtSaas zrodził się z osobistych doświadczeń Cecylii Grabek oraz jej męża, Łukasza Grabka. Po czterech latach pracy w londyńskich galeriach, gdzie korzystali z zaawansowanych systemów administracyjnych, postanowili przenieść te standardy na polski grunt. Testowali swoje rozwiązania, prowadząc własną galerię specjalizującą się w dawnych srebrach, działając w pełni online bez stacjonarnej siedziby.

Co wyróżnia ArtSaas na tle klasycznych systemów CRM? W przeciwieństwie do standardowych narzędzi sprzedażowych, ArtSaas jest skrojony pod unikalność dzieła sztuki. Każdy obiekt ma swoje specyficzne, niepowtarzalne parametry, których nie da się ująć w sztywne ramy, jak rozmiary odzieży.
Najważniejsze funkcjonalności systemu to:

  • inteligentne katalogowanie: system podpowiada kategorie i zapobiega dublowaniu wpisów dotyczących materiałów i technik wykonania;
  • prezentacja i sprzedaż: możliwość szybkiego generowania ofert, prezentacji online oraz stron internetowych typu no-code dedykowanych artystom;
  • wsparcie konkursów: mechanizmy ułatwiające obsługę masowych zgłoszeń do konkursów artystycznych (np. dla BWA w Ostrowcu Świętokrzyskim).

Edukacja i budowanie relacji

Twórcy ArtSaas kładą duży nacisk na edukację środowiska poprzez Akademię ArtSaas, czyli webinary dzielące się wiedzą biznesową z historykami sztuki i artystami. Cecylia Grabek podkreśla, że w ich branży opór przed „zarządzaniem” i „marketingiem” jest duży, ale świadomość rynku powoli się zmienia. Jednym z najbardziej satysfakcjonujących momentów dla twórców jest feedback od użytkowników, którzy dzięki narzędziu zyskują niezależność.

Mamy tę satysfakcję, że potem taka osoba mówi nam: »Boże, jaka ja mogę być w końcu samodzielna w tym, co robię« – podkreśla w rozmowie z nami Cecylia Grabek.

Dla młodych artystów ArtSaas jest sposobem na wczesne budowanie profesjonalnego wizerunku i bazy kontaktów. Cecylia Grabek ostrzega przed poleganiem wyłącznie na mediach społecznościowych: „Instagram (…) to nie jest miejsce, gdzie należałoby cały swój dorobek dokumentować. To jest dosyć niepewne miejsce (…) mamy nawet kilku takich klientów, którzy do nas przyszli właśnie po tym, jak stracili całą bazę danych, którą mieli właśnie na Instagramie”.

Chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak technologia zmienia rynek sztuki i czy z systemu korzysta już Wilhelm Sasnal? Posłuchaj pełnej rozmowy z Cecylią Grabek w podcastu „MamStartup”.