Ministerstwo Cyfryzacji przedstawiło kompromisową propozycję powołania Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji, która ma łączyć niezależność decyzyjną z niższymi kosztami funkcjonowania. Nowy projekt zakłada ulokowanie zaplecza administracyjnego w strukturach resortu cyfryzacji przy jednoczesnym zachowaniu autonomii organu.
Potrzeba powołania nowej instytucji wynika z unijnego rozporządzenia Akt o sztucznej inteligencji (AI Act), który zobowiązuje państwa członkowskie do stworzenia organów nadzorujących wdrażanie systemów AI, ze szczególnym uwzględnieniem rozwiązań wysokiego ryzyka. W Polsce zadanie to ma realizować Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. W jej skład wejdzie przewodniczący, dwóch zastępców oraz przedstawiciele kluczowych urzędów: UOKiK, KNF, KRRiT oraz UKE.
Dotychczasowy konflikt między Ministerstwem Cyfryzacji a Ministerstwem Finansów dotyczył kosztów i lokalizacji biura nowej Komisji. Resort finansów, chcąc uniknąć nadmiernych wydatków związanych z tworzeniem nowej instytucji, sugerował ulokowanie jej w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej. Ostatecznie jednak, po rozważeniu alternatywnych wersji projektu z listopada 2025 roku, zdecydowano się na rozwiązanie kompromisowe: biuro powstanie w Ministerstwie Cyfryzacji jako nowa komórka organizacyjna.
Kluczowym aspektem nowej propozycji jest ustawowa gwarancja niezależności. Jak podaje serwis wnp.pl, wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski zapewnił, że pracownicy obsługujący Komisję nie będą podlegali ministrowi, lecz bezpośrednio przewodniczącemu organu. Zapisy projektu ustawy jednoznacznie wskazują na ich samodzielność w wykonywaniu zadań powierzonych przez Komisję.
Przyjęty model ma być znacząco tańszy od pierwotnych założeń. Zamiast planowanych wcześniej wydatków na poziomie ponad 31 mln zł rocznie, nowe rozwiązanie zakłada koszty rzędu 23,03 mln zł rocznie w latach 2028-2035. W bieżącym roku wydatki mają nie przekroczyć 9,71 mln zł. Zmniejszeniu uległy także plany kadrowe – docelowo resort stworzy 80 etatów merytorycznych, z czego 30 osób zostanie zatrudnionych jeszcze w tym roku.
Najnowszy projekt ustawy ma trafić pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów jeszcze w lutym.