Polski ekosystem startupowy znajduje się w historycznym momencie. Po raz pierwszy od co najmniej 15 lat Ministerstwo Rozwoju i Technologii prowadzi szerokie konsultacje nad Strategią rozwoju ekosystemu startupowego na lata 2027–2035.
Koniec z „każdy sobie rzepkę skrobie”
Jednym z głównych problemów polskiego systemu wsparcia innowacji jest jego rozproszenie. Adrian Migoń zauważa, że dotychczas brakowało jednego ciała, które reprezentowałoby głos całego środowiska wobec administracji publicznej. Powstanie TechPL, zrzeszającego ponad 40 organizacji (inkubatorów, akceleratorów, funduszy VC), ma to zmienić.
– Strategia dla startupów i innowacji nie może powstawać w oderwaniu od ludzi, którzy ten ekosystem tworzą na co dzień – podkreśla w rozmowie z nami Adrian Migoń.
Specjalizacja zamiast bycia „dobrym we wszystkim”
Migoń postuluje odważne zawężenie krajowych specjalizacji inteligentnych. Obecnie jest ich aż 15, co sprawia, że trudno o efektywne kierowanie nakładów inwestycyjnych.
– Powinniśmy to w jakiś sposób zawęzić. (…) do krajowych specjalizacji, których powinno być 3–5, gdzie mamy większe nakłady inwestycyjne, a dodatkowo zrobić regionalne specjalizacje – postuluje nasz rozmówca. Przykładem sukcesu takiej strategii jest Kraków stawiający na Life Science czy Katowice i Śląsk inwestujące w sektor gamingu.
Czytaj także: Life Science, czyli technologiczna wizytówka Krakowa. Rozmowa z Renatą Fryc
Walka z biurokracją i nieprzewidywalnością państwa
Ekspert wskazuje na piętę achillesowa polskiego systemu: silosowość instytucji, dublowanie się programów i nadmierną biurokrację. Jako absurdalny przykład podaje wymóg robienia pisemnych rozeznań rynkowych w hotelach zamiast korzystania z prostych systemów rezerwacyjnych jak Booking.com.
Największym zagrożeniem dla startupów (szczególnie scaleupów) jest jednak nieprzewidywalność decyzji o dotacjach. Zmiana zasad w trakcie realizacji projektu lub wielomiesięczne opóźnienia w wypłatach mogą doprowadzić do upadku nawet dobrze rokującą spółkę.
Trzy filary zmian dla Ministra Finansów
Zapytany o trzy kluczowe regulacje, które mogłyby odblokować potencjał polskich startupów, Adrian Migoń wymienia:
- Zachęty podatkowe dla inwestorów prywatnych: Aby „odkorkować” finansowanie zdominowane przez środki publiczne i zachęcić polskich przedsiębiorców do inwestowania w innowacje.
- Zmiana w zamówieniach publicznych (Postulat 1-3%): Mechanizm zachęcający Spółki Skarbu Państwa do współpracy ze startupami i dokonywania u nich pierwszych wdrożeń.
- Inwestycja w edukację przedsiębiorczości: Migoń alarmuje, że lekcje przedsiębiorczości w szkołach „leżą”, a wspieranie postaw innowacyjnych wśród młodych ludzi to inwestycja w przyszłe PKB kraju.
– Wspieranie przedsiębiorczości jako taka misja społeczna jest mega zaniedbana w Polsce. (…) Inwestujmy w młodych, inwestujmy w rozwój przedsiębiorczości w szkołach – podsumowuje gość MamStartup Podcast.
Mimo że TechPL zrzesza 50 liderów o mocnych osobowościach i często sprzecznych interesach, Migoń wierzy w siłę wspólnego celu. Budowanie mostów między rządem a biznesem wymaga wzajemnego zaufania i zrozumienia, że obie strony „grają do jednej bramki”.
Chcesz dowiedzieć się więcej o przyszłości polskich innowacji? Posłuchaj pełnej rozmowy z Adrianem Migoniem w serwisach: