Kłopoty lidera moneybacku. Założyciel Plente tłumaczy przerwę w działaniu serwisu

Dodane:

MamStartup logo Mam Startup

Kłopoty lidera moneybacku. Założyciel Plente tłumaczy przerwę w działaniu serwisu

Udostępnij:

Jedna z największych polskich platform oferujących moneyback przestała funkcjonować. Użytkownicy skarżą się na brak kontaktu i niewypłacone środki, podczas gdy założyciel serwisu mówi o „działaniach porządkowych”.

Internauci korzystający z usług Plente odnotowali nagłe przerwanie pracy portalu. Z relacji użytkowników wynika, że strona internetowa stała się niedostępna 6 lutego 2026 roku. Obecnie po próbie wejścia pod znany adres wyświetla się komunikat o nieosiągalności witryny. Sytuacja budzi duży niepokój wśród klientów, którzy w sieci zamieszczają negatywne opinie, wskazując na brak możliwości odzyskania zgromadzonych funduszy.

Jak podaje serwis Cashless, platforma, która wyewoluowała z firmy Karta Plus (w którą w 2019 roku zainwestował operator Przelewy24), od dłuższego czasu borykała się z trudnościami. Choć Plente zajmowało niegdyś pozycję rynkowego lidera w segmencie usług typu moneyback (czyli zwrotu części wydatków za zakupy online), spółka wpadła w kłopoty płynnościowe. Proces restrukturyzacji, który miał uzdrowić sytuację finansową firmy, zakończył się niepowodzeniem jesienią ubiegłego roku.

W obliczu doniesień o upadku serwisu, głos zabrał Jan Sikora, założyciel Plente. W rozmowie z redakcją Cashless potwierdził on fakt wyłączenia platformy, zaznaczając jednak, że ma ono charakter czasowy. Według jego wyjaśnień niedostępność strony wynika z prowadzonych działań formalnych i porządkowych wewnątrz spółki.

Mimo tych deklaracji, czytelnicy donoszą o całkowitym zerwaniu kontaktu ze strony przedstawicieli platformy, co stawia pod znakiem zapytania przyszłość zgromadzonych przez nich środków.

Czytaj także: