Sądowy spór gigantów w Kalifornii
Oficjalne pismo procesowe trafiło bezpośrednio do sądu w Północnej Kalifornii, o czym poinformował serwis CNBC, bazując na oficjalnej dokumentacji sądowej. Apple w swoich zarzutach stawia sprawę jasno: amerykańskie laboratorium zajmujące się sztuczną inteligencją miało dokonać przywłaszczenia własności intelektualnej technologicznego giganta z Cupertino. Działania te miały na celu pomoc w rozwoju oraz stworzeniu własnego sprzętu komputerowego, który OpenAI planuje przeznaczyć bezpośrednio dla konsumentów.
Od bliskiego partnerstwa do otwartego konfliktu
Historia relacji obu przedsiębiorstw pokazuje, jak szybko dynamiczny rynek nowych technologii potrafi zweryfikować dotychczasowe sojusze. Jeszcze w 2024 roku korporacje ogłosiły oficjalne porozumienie o współpracy: na jego mocy popularny chatbot ChatGPT zyskał głęboką integrację z systemem operacyjnym napędzającym smartfony z logo nadgryzionego jabłka. Wspólne działania nie przetrwały jednak próby czasu.
Wyraźne ochłodzenie we wzajemnych relacjach biznesowych nastąpiło w zeszłym roku. Impulsem do zmiany nastawienia stała się oficjalna deklaracja ze strony OpenAI: firma ogłosiła wówczas swoje plany wejścia w zupełnie nowy dla siebie sektor, jakim jest rynek sprzętu komputerowego. Decyzja ta postawiła dotychczasowych partnerów na pozycji bezpośrednich konkurentów, co ostatecznie doprowadziło obie strony na drogę sądową.