Atari wraca do gry

Dodane:

MamStartup logo Mam Startup

Atari wraca do gry

Udostępnij:

Skonsolidowane przychody spółki wzrosły o 66% rok do roku, osiągając 56,0 mln euro (ok. 65 mln dolarów), co stanowi najwyższy poziom przychodów Atari od ponad dekady.

Ikona branży gier wideo, której historia przypomina prawdziwy emocjonalny roller coaster, ogłosiła wyniki finansowe za rok fiskalny 2026 (zakończony 31 marca 2026 r.). Firma, która po bankructwie w 2013 roku oraz latach bezskutecznego poszukiwania nowej tożsamości – od kryptoaktywów po pomysły budowy hoteli tematycznych – postanowiła wrócić do swoich korzeni.

Efekty tej zwrotnej strategii są już widoczne w sprawozdaniach finansowych.

Finansowy renesans: Zysk operacyjny kluczowego biznesu

Analizując raport opublikowany przez Atari, należy zwrócić uwagę na istotną niuansację techniczną. Główna działalność gier i sprzętu (tzw. biznes organiczny) osiągnęła wyczekiwaną rentowność operacyjną.

  • Wzrost organiczny przychodów: bez uwzględnienia wyników przejętej szwedzkiej grupy Thunderful, przychody Atari wzrosły o 31% – z 33,6 mln euro do 44,2 mln euro.

  • Wynik operacyjny: trzon firmy wygenerował zysk operacyjny w wysokości 0,9 mln euro (w porównaniu do 0,8 mln euro straty rok wcześniej).

  • Zysk netto: po wyłączeniu Thunderful wynosi on 0,1 mln euro (w porównaniu do 12,6 mln euro straty w poprzednim roku).

  • Skonsolidowany wynik grupy: z uwzględnieniem operacyjnej straty Thunderful (-7,6 mln euro), skonsolidowana strata netto całej grupy wyniosła 4,8 mln euro (5,5 mln USD).

– Ten rok to kolejny okres znaczącego wzrostu Atari, mimo wyzwań, przed którymi stoi cała branża gier. Nasza strategia skoncentrowana na grach, zapoczątkowana trzy lata temu, przynosi efekty – Atari osiąga rentowność operacyjną po raz pierwszy od wielu lat — podkreślił w oficjalnym oświadczeniu Wade Rosen, prezes i dyrektor wykonawczy Atari.

Odrodzenie segmentów Games & Hardware

Powrót Atari na proste tory opiera się na przemyślanych przejęciach profesjonalnych studiów deweloperskich oraz umiejętnej monetyzacji sentymentu retrogamingowego, co widać bezpośrednio w wynikach poszczególnych gałęzi przedsiębiorstwa:

Największy udział w całkowitych wynikach miał segment gier (Games), który wygenerował przychody na poziomie 46,1 mln euro (co przekłada się na 34,3 mln euro w ujęciu organicznym, po wyłączeniu Thunderful). Oznacza to dynamiczny wzrost o 67,7% rok do roku, napędzany premierą niemal 30 tytułów, w tym m.in. System Shock 2: 25th Anniversary Remaster, Mortal Kombat: Legacy Kollection oraz przeniesieniem RollerCoaster Tycoon Classic na nowe platformy.

Drugim filarem sukcesu okazał się segment sprzętowy (Hardware), w którym przychody sięgnęły 7,3 mln euro, notując skok aż o 83,0% r/r. Wyraźny wzrost to zasługa rosnącej popularności nowoczesnych odsłon klasycznych urządzeń, takich jak konsola Atari 2600+, edycje specjalne Atari 7800+ PAC-MAN Edition, mikro-sprzęt Intellivision Sprint oraz dedykowana linia kolekcjonerskich kartridży z grami.

Dopełnieniem wyników grupy jest działalność licencjonowana (Licensing), która przyniosła 2,5 mln euro przychodu (wzrost o 20,0% r/r). Sektor ten zyskał na znaczeniu dzięki dynamicznemu rozszerzaniu praw do kultowych marek oraz stałemu powiększaniu portfolio własności intelektualnej – m.in. poprzez przejęcia klasycznych IP od Ubisoftu (w tym tytułów takich jak Child of Eden czy Grow Home).

Kultura retrogamingu

Sukces Wade’a Rosena polega na zrozumieniu zjawiska socjologicznego, jakim jest nostalgiczny zwrot w popkulturze. Zamiast ścigać się z gigantami pokroju Sony, Microsoftu czy Epic Games na budżety rzędu setek milionów dolarów, Atari postawiło na niszę archiwizacji i nostalgii. Przejęcie wyspecjalizowanych zespołów, takich jak Nightdive Studios (mistrzowie odświeżania klasycznych FPS-ów) oraz Digital Eclipse (pionierzy interaktywnych dokumentów i cyfrowej archiwizacji gier), dało Atari technologiczne i merytoryczne zaplecze do tworzenia autentycznych odrestaurowanych wydań kultowych produkcji.

Przejście od ryzykownych inwestycji w kryptowaluty i nieruchomości do dbałości o dziedzictwo interaktywnej rozrywki okazało się wygranym kartem biznesowym. W realiach rynkowych, gdzie współczesne gry AAA zmagają się z ogromnymi kosztami i opóźnieniami, retro-hardware i odrestaurowane klasyki stanowią przewidywalny, zyskowny segment.

Oficjalny raport finansowy spółki można przeanalizować w komunikacie prasowym opublikowanym w serwisie Actusnews oraz omówieniu agencji Reuters.

Czytaj także: