Zwrot na rynku venture capital i bankowości: sektory obronne i technologia dual-use przyciągają rekordowy kapitał prywatny

Dodane:

MamStartup logo Mam Startup

Zwrot na rynku venture capital i bankowości: sektory obronne i technologia dual-use przyciągają rekordowy kapitał prywatny

Udostępnij:

Sektor zbrojeniowy, traktowany do niedawna przez inwestorów instytucjonalnych jako jedna z branż wykluczonych moralnie (tzw. sin industries), przechodzi głęboką transformację.

Wzrost napięć geopolitycznych, zmiany w portfelach funduszy venture capital i private equity oraz rosnące zainteresowanie banków komercyjnych sprawiają, że do branży defense flowują rekordowe kwoty kapitału prywatnego. Wyzwaniem pozostają jednak regulacje, nierówne traktowanie podmiotów prywatnych względem państwowych oraz specyficzne wymogi zarządzania ryzykiem finansowym.

Od sektora wykluczonego do filaru portfeli inwestycyjnych

Jeszcze do niedawna przemysł obronny zaliczany był przez rynek finansowy do kategorii tzw. sin industries, czyli branż niechętnie widzianych w portfelach inwestorów ze względów wizerunkowych i etycznych. Zmiana sytuacji geopolitycznej wymusiła jednak przearanżowanie strategii alokacji zasobów kapitałowych. Jak zauważa Przemysław Krych, założyciel Cornerstone Investment Management, inwestorzy instytucjonalni powszechnie wprowadzają projekty militarne i technologie obronne do swoich priorytetów alokacyjnych:

– Kiedyś sektor zbrojeniowy był jednym z tzw. grzesznych przemysłów, czyli sin industries. Sytuacja się zmieniła. Obecnie jest to jeden z sektorów, w które inwestorzy instytucjonalni wkładają i będą wkładać pieniądze. Tak świat się zmienił – mówi agencji Newseria Przemysław Krych, założyciel Cornerstone Investment Management.

Trend ten potwierdzają twarde dane z rynku inwestycji alternatywnych. Z raportu S&P Global Market Intelligence wynika, że wartość transakcji realizowanych przez fundusze private equity i venture capital w obszarze lotnictwa i obronności w Europie oraz Wielkiej Brytanii wzrosła w ubiegłym roku niemal pięciokrotnie rok do roku, osiągając poziom 658,8 mln dol. w 2025 roku. W ujęciu globalnym wartość transakcji w tym obszarze uległa podwojeniu, osiągając pułap 10,63 mld dol.

Równolegle dane pochodzące z badania „EIF Equity Barometer Survey” opracowanego przez EIF Market Assessment & Research wskazują na znaczne przewartościowanie podejścia zarządzających kapitałem w Europie. Prawie połowa ankietowanych menedżerów funduszy VC/PE deklaruje, że bierze pod uwagę inwestycje bezpośrednio powiązane z sektorem obronnym. Z kolei jedna trzecia badanych planuje w ciągu najbliższych dwóch lat rozszerzyć swój mandat inwestycyjny i wyjść poza projekty ukierunkowane wyłącznie na produkty podwójnego zastosowania (dual-use).

Zaangażowanie banków komercyjnych oraz potencjał projektów dual-use

Równolegle do rynku venture capital i private equity, rosnące zainteresowanie branżą obronną deklarują banki komercyjne. Z badania przeprowadzonego przez Związek Banków Polskich wynika, że instytucje finansowe odpowiadające za około 80 proc. aktywów całego sektora bankowego w Polsce angażują się w przedsięwzięcia powiązane z obszarem bezpieczeństwa i obronności.

Struktura tego zaangażowania rozkłada się w następujący sposób:

  • blisko 70 proc. banków finansuje przedsięwzięcia ze sfery technologii podwójnego zastosowania (dual-use),
  • około 50 proc. instytucji bierze udział w finansowaniu zakupów uzbrojenia,
  • ponad 30 proc. wspiera kapitałowo rozwój nowych technologii defense.

Analiza przygotowana na zlecenie Programu Analityczno-Badawczego Fundacji Warszawski Instytut Bankowości w raporcie „Rola i znaczenie sektora bankowego w procesie finansowania działalności przedsiębiorców sektora obronnego” pokazuje, że banki szukają możliwości udziału w takich instrumentach jak: finansowanie kontraktów, udzielanie gwarancji bankowych, finansowanie eksportu, inwestycje produkcyjne, obsługa łańcucha dostaw oraz finansowanie Innowacji w modelu dual-use. Eksperci zaznaczają przy tym, że dotychczasowy poziom zaangażowania banków wciąż pozostaje stosunkowo niewielki w odniesieniu do przewidywanego zapotrzebowania na kapitał w branży.

Przejście od spółek technologicznych do tradycyjnej produkcji

W dotychczasowej praktyce rynkowej inwestorzy prywatni skupiali się głównie na spółkach z obszaru wysokich technologii oraz software’u. Obecnie kapitał zaczyna szerzej płynąć do tradycyjnych, wysoce kapitałochłonnych gałęzi przemysłu zbrojeniowego. Przykładem tego typu działań jest zaangażowanie Cornerstone Investment Management w projekty z zakresu wytwarzania amunicji artyleryjskiej wielkiego kalibru.

– Jeżeli mówimy o Polsce, do tej pory fokus był przede wszystkim na firmach technologicznych, a nie na tradycyjnej części tego sektora. To się zmienia. Jesteśmy inwestorem realizującym przedsięwzięcia związane z produkcją wielkokalibrowej amunicji artyleryjskiej, więc bardzo tradycyjną gałęzią produkcji zbrojeniowej. Myślę, że będzie więcej tego rodzaju przedsięwzięć – uważa Przemysław Krych. – Coraz więcej kapitału jest przeznaczone na sektor zbrojeniowy. Alokacje w portfelach inwestorów się zwiększają, więc myślę, że ten sektor będzie się rozwijał dzięki pieniądzom instytucjonalnym od inwestorów finansowych.

Bariery regulacyjne, ocena ryzyka i wzorce z rynku czeskiego

Pozyskiwanie finansowania prywatnego dla projektów militarnych napotyka jednak wymierne przeszkody. Według ustaleń Związku Banków Polskich oraz analiz branżowych do głównych ograniczeń zaliczają się:

  • niejednoznaczne oraz skomplikowane regulacje prawne,
  • trudności w metodologii oceny ryzyka finansowego i projektowego,
  • długoterminowy charakter umów oraz wysoka kapitałochłonność,
  • ograniczony poziom transparentności w wybranych projektach zbrojeniowych,
  • wymogi regulacji ostrożnościowych dla banków, w tym limity koncentracji kapitału i formalne wymogi kapitałowe,
  • podwyższony poziom ryzyka geopolitycznego, kontraktowego oraz reputacyjnego.

Przedstawiciele banków obecni na czerwcowym Kongresie Finansowania Odporności Bezpieczeństwa i Obronności zadeklarowali gotowość angażowania własnego kapitału, wskazując jednocześnie na konieczność wdrożenia mechanizmów umożliwiających współdzielenie ryzyka finansowego z sektorem publicznym.

Kluczowym wyzwaniem dla dynamicznego rozwoju prywatnych spółek obronnych jest równe traktowanie podmiotów prywatnych i państwowych w procedurach zamówień publicznych.

– Bariery mają charakter przede wszystkim regulacyjny i wynikają również z tego, że faworyzowany jest państwowy przemysł kosztem prywatnego. To się musi zmienić. Jeżeli to nastąpi, to na pewno więcej pieniędzy popłynie do tego sektora – zaznacza założyciel Cornerstone Investment Management. – Weźmy za przykład Czechy, w których powstała ogromna firma zbrojeniowa Czechoslovak Group. W tym roku weszła na giełdę w Amsterdamie i osiągnęła kapitalizację 38 mld dol. Wynika to z faktu, że polityka zamówieniowa armii czeskiej nie faworyzowała wyłącznie państwowych podmiotów, ale dawała równe szanse prywatnym. Dzięki temu firma przetrwała najtrudniejsze czasy, a teraz, ze względu na sytuację geopolityczną, biznes kwitnie.

Dalszy dynamiczny napływ kapitału private equity, venture capital oraz środków bankowych do sektora obronnego w Polsce będzie zależał od usprawnienia otoczenia prawnego, wprowadzenia modeli podziału ryzyka finansowego i wyrównania szans w dostępie do zamówień dla wojska.

Źródło: Newseria

Czytaj także: