Przedstawiciele Superteam Poland tłumaczą, jak pomagają rodzimym twórcom przejść drogę od pierwszego konceptu do miliona dolarów wsparcia, dlaczego PKO BP czy Eleven Labs inwestują w społeczność Web3 i od czego w tym świecie powinien zacząć programista tradycyjnego Web2.
Superteam Poland to inicjatywa stworzona z myślą o budowaniu, rozwijaniu i edukowaniu polskiej społeczności skupionej wokół technologii blockchain. Na którym z tych poziomów polscy twórcy i programiści potrzebują dzisiaj największego wsparcia?
Zdecydowanie na poziomie budowania. Największym wyzwaniem jest przełożenie wiedzy technicznej na działające projekty. Polscy programiści to jedni z najlepszych na świecie, co wynika bezpośrednio z międzynarodowych rankingów, w których Polska regularnie ląduje w światowej czołówce pod względem jakości programistów. Problem w tym, że sama umiejętność kodowania to nie wszystko. Brakuje przestrzeni, w której można przetestować pomysł, dostać feedback od kogoś, kto już przeszedł tę drogę i co równie ważne, poznać ludzi, z którymi można coś razem zbudować. Dlatego stawiamy mocno zarówno na edukację i mentoring, jak i na hackathony, bo jedno bez drugiego nie wystarczy. Solidna wiedza techniczna musi iść w parze z realnym środowiskiem, w którym można ją przetestować i rozwinąć pomysł w praktyce.
Brakuje też czegoś, czego nie da się nauczyć na kursie, czyli wiary we własne możliwości. Polscy twórcy często patrzą na Dolinę Krzemową czy na duże zagraniczne projekty jak na coś nieosiągalnego, a mając te same umiejętności, po prostu nie wierzą, że mogą zbudować coś równie dobrego albo lepszego. Dlaczego akurat nie Ty? Część naszej roli to pokazywanie na żywych przykładach, że niczym nie ustępujemy reszcie świata. Chcemy po prostu zaszczepić w ludziach myśl, że my też możemy tworzyć świetne, globalne rozwiązania i dyktować warunki.
Jest jeszcze jeden, bardzo praktyczny poziom wsparcia. Rozwijanie własnego projektu na poważnie to często praca na pełen etat, a nie coś, co robi się po godzinach obok innej pracy. Dlatego mamy granty na projekty, żeby twórcy mogli poświęcić się budowaniu w pełni, zamiast dzielić uwagę między startup a etat, który płaci rachunki. To realnie przyspiesza drogę od pomysłu do gotowego produktu.
W portfolio partnerstw Superteam Poland pojawiają się giganci tacy jak PKO BP, Mastercard czy Eleven Labs, ale też inicjatywy typu Incredibles czy Miasto Kraków. Jak udaje się Wam przyciągać tak duże marki do inicjatyw skierowanych do społeczności Web3?
Klucz to pokazanie, że Web3 to nie jest już niszowy temat dla entuzjastów, tylko innowacyjna technologia z realnymi zastosowaniami i wartością dla biznesu. Dla korporacji i gigantów technologicznych partnerstwo w naszych inicjatywach to jasny sygnał rynkowy – pokazują, że nie boją się innowacji. Zamiast czekać na to, co przyniesie rynek, wolą aktywnie kształtować jego przyszłość i być tam, gdzie powstają nowe standardy. Zyskują przy tym także bezpośredni dostęp do zdolnych deweloperów, którzy tą technologię rozwijają.
Z kolei inicjatywy miejskie angażują się z myślą o przyszłości lokalnego rynku. Chodzi o tworzenie ośrodka technologicznego, który przyciąga młodych ludzi i daje im jasny sygnał, że nie muszą wyjeżdżać, aby budować rzeczy na światowym poziomie. Natomiast z różnymi organizacjami rozwijającymi polski ekosystem startupowy często współpracujemy, bo łączy nas ta sama misja: sprawić, by obiecujące polskie pomysły nie kończyły się na etapie prototypu, ale wyrastały na dojrzałe, rentowne biznesy konkurujące na globalnym rynku.
Superteam to inicjatywa w otwarta dla każdego. Czy osoba zupełnie początkująca – np. programista tradycyjnego Web2 lub po prostu pasjonat innowacji – znajdzie tu od razu przestrzeń dla siebie? Od czego najlepiej zacząć?
Zdecydowanie tak i to jest jedna z rzeczy, na których nam najbardziej zależy. Superteam nie jest zamkniętym klubem dla ludzi, którzy już siedzą w branży od lat. Znaczna część naszej społeczności to osoby, które jeszcze rok czy dwa lata temu w ogóle nie miały styczności z blockchainem, a dziś aktywnie w nim budują. Wejście na dobry poziom nie wymaga wcześniejszego doświadczenia w Web3, wymaga tylko chęci nauki i pojawienia się w odpowiednim miejscu.
Regularnie organizujemy kursy i wydarzenia edukacyjne, takie jak “Od Zera do Blockchain Developera”, skierowane właśnie do osób bez żadnego wcześniejszego kontaktu z blockchainem. Dlatego warto nas śledzić i być na bieżąco, bo takie edycje nie trwają cały czas, a to najlepszy moment, żeby wejść w temat od podstaw w sposób uporządkowany, zamiast szukać wiedzy w rozproszonych źródłach. Dla tych, którzy mają już pewne obycie z programowaniem i chcą pójść dalej, organizujemy też bardziej zaawansowane kursy z Rusta i blockchaina, gdzie wchodzimy głębiej w smart kontrakty i strukturę Solany.
Kolejną opcją, obok samych kursów, jest Superteam Earn, czyli miejsce, gdzie pojawiają się realne zlecenia i mikro-projekty. To dobra przestrzeń, żeby po nauce spróbować swoich sił w praktyce, wykonać konkretne zadanie, dostać za nie wynagrodzenie i przy okazji zbudować sobie reputację w społeczności. Dla kogoś z Web2 ta ścieżka jest naturalna, bo umiejętności programistyczne w dużej mierze się przenoszą. Dla pasjonata innowacji bez zaplecza technicznego też jest miejsce, bo projekty potrzebują nie tylko programistów, ale też osób od marketingu, produktu, komunikacji czy designu.
Jakie najciekawsze projekty rodzą się podczas takich wydarzeń w Polsce i jak Superteam pomaga przekształcić hackathonowy pomysł w realny startup?
Dwa przykłady, które najlepiej to pokazują, to Derpetual i Tempo.
Derpetual to projekt, którego jeden ze współzałożycieli otrzymał niedawno prestiżowe stypendium Thiel Fellowship, przyznawane młodym innowatorom z całego świata na rozwój przełomowych technologii. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych wyróżnień dla młodych twórców na świecie, a fakt, że trafiło do kogoś z naszej społeczności, pokazuje, że poziom projektów budowanych w Polsce naprawdę konkuruje globalnie.
Drugi przykład to Tempo, czyli projekt, którego założyciele poznali się na jednym z naszych wydarzeń. Nie znali się wcześniej, dopiero u nas połączyli siły, zbudowali wspólny pomysł i otrzymali 250 000 dolarów finansowania od Colosseum, organizatora największego hackathonu w Web3. To dla nas jeden z najlepszych dowodów na to, że nasza rola nie kończy się na zorganizowaniu eventu, tylko realnie zaczyna się od momentu, w którym dwie osoby się poznają i decydują coś razem zbudować.
Jeśli chodzi o samo przejście od pomysłu do startupu, wspieramy to na kilku poziomach. Po pierwsze, łączymy zespoły z mentorami z ekosystemu, którzy pomagają dopracować pomysł i uniknąć błędów, które sami kiedyś popełnili. Po drugie, dajemy dostęp do sieci kontaktów w Solana Foundation i szerszym ekosystemie Colosseum, co dla wielu zespołów jest pierwszym realnym wejściem do globalnego ekosystemu, a nie tylko lokalnej sceny. Po trzecie, pomagamy w pozyskiwaniu finansowania, czy to poprzez nasze własne granty na wczesnym etapie, czy poprzez przygotowanie zespołów do rozmów z funduszami i organizacjami takimi jak Colosseum. Po czwarte, wspieramy komunikację i budowanie widoczności projektu na starcie, bo dobry produkt bez opowieści o nim nie dotrze ani do inwestorów, ani do użytkowników.
To połączenie mentoringu, sieci kontaktów, finansowania i widoczności sprawia, że zespół po hackathonie nie zostaje sam z gotowym prototypem, tylko ma realną ścieżkę, żeby przekształcić go w działający projekt.
Dokąd zmierza polski ekosystem Web3 i jakie są Wasze wspólne cele na najbliższe miesiące?
Widzimy to jako dojrzewanie ekosystemu. Coraz mniej spekulacji, coraz więcej realnych zastosowań i coraz więcej dużych, tradycyjnych podmiotów, które traktują blockchain jako narzędzie, a nie ciekawostkę. Historie takie jak Derpetual czy Tempo pokazują, że polscy twórcy nie muszą już nikomu niczego udowadniać, tylko realnie konkurują na poziomie globalnym.
Najbliższe miesiące zapowiadają się bardzo intensywnie:
- 19-20 września, Kraków – Blockchain Hack Kraków, weekendowy hackathon z pulą nagród 3000 dolarów: https://luma.com/BlockchainHackKRK
- 26-27 września, Warszawa – Blockchain Hack Warszawa, ten sam format i pula nagród, tydzień po Krakowie: https://luma.com/BlockchainHackWWA
- Colosseum – globalny hackathon Web3, do którego oba lokalne wydarzenia mają być świetnym head startem, gdzie najlepsze projekty mogą otrzymać nawet 250 000 dolarów finansowania, dokładnie tak jak stało się w przypadku Tempo.
Chcemy, żeby jak najwięcej zespołów z Polski przeszło dokładnie tę ścieżkę: od lokalnego hackathonu, przez zbudowanie działającego produktu, aż po realne finansowanie na globalnym poziomie.
Na dłuższą metę chcemy więcej wygranych hackathonów przez polskie zespoły, dalszej edukacji przez kursy i szkolenia z Rusta, dużej konferencji Solanowej w Polsce oraz mocniejszego mostu między polskimi talentami a globalnym ekosystemem, żeby historie sukcesu naszych członków stawały się regułą, a nie wyjątkiem.
Jeśli czytasz to i myślisz „chciałbym być częścią czegoś takiego”, najlepszy moment, żeby dołączyć, jest właśnie teraz. Wypełnij krótką ankietę: LINK – odezwiemy się bezpośrednio do każdego, kto ją wypełni.
Artykuł powstał we współpracy z Partnerem.