Bumble w rękach Ithaca Holdings? Słynna aplikacja randkowa ma przejść w ręce prywatne za 1 mld dolarów

Dodane:

MamStartup logo Mam Startup

Bumble w rękach Ithaca Holdings? Słynna aplikacja randkowa ma przejść w ręce prywatne za 1 mld dolarów

Udostępnij:

Bumble prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie wycofania spółki z giełdy.

Według doniesień agencji Reuters, aplikacja randkowa ma trafić w ręce Ithaca Holdings, a wycena transakcji opiewa na około 1 miliard dolarów. Informacje te wywołały gwałtowny wzrost kursu akcji spółki, choć eksperci rynkowi zwracają uwagę na głębokie problemy strukturalne, z którymi zmaga się cały sektor online datingu.

Historyczny skok na giełdzie i szczegóły negocjacji

Z informacji przekazanych przez źródło zaznajomione ze sprawą wynika, że Bumble znajduje się w zaawansowanym stadium rozmów dotyczących przejęcia przez Ithaca Holdings. Ithaca to spółka holdingowa inwestująca w przedsiębiorstwa technologiczne, założona przez menedżerów z Doliny Krzemowej: Raviego Guptę oraz Johna Hegemana. Zgodnie z ustaleniami, wycena Bumble w tej transakcji wynosi około 1 miliard dolarów.

Reakcja rynku na te wieści była natychmiastowa. Akcje podmiotu z siedzibą w Austin w Teksasie zamknęły poniedziałkową sesję ze wzrostem o około 50%, osiągając poziom 3,80 dolara. Dla spółki był to największy procentowy wzrost kursu w trakcie jednej sesji w całej jej historii. Dla porównania, na zamknięciu piątkowej sesji giełdowej wartość rynkowa przedsiębiorstwa wynosiła około 389 milionów dolarów. Przedstawiciele Bumble oraz Ithaca Holdings nie odpowiedzieli od razu na prośby agencji Reuters o komentarz w tej sprawie.

Kryzys w branży randkowej i spadek liczby płacących użytkowników

Informacja o planowanym przejęciu nie jest całkowitym zaskoczeniem. Reuters informował już wcześniej na zasadzie wyłączności, że Bumble bada możliwości sprzedaży biznesu w związku ze spowalniającym tempem wzrostu w całym sektorze randek internetowych. Zarówno Bumble, jak i jego główny rywal Match Group (właściciel m.in. Tindera oraz Hinge), znajdują się pod silną presją rynkową. Młodsi użytkownicy z Pokolenia Z wykazują rosnące znużenie mechanizmem ciągłego przeglądania profili, co bezpośrednio przekłada się na słabsze zaangażowanie społeczności.

Kondycja finansowa i operacyjna platformy wyraźnie pogorszyła się w ostatnim czasie. Łączna liczba płacących użytkowników Bumble spadła w 2025 roku o ponad 11%, osiągając poziom około 3,7 miliona. W tym samym okresie roczne przychody skurczyły się o prawie 10%, do poziomu około 966 milionów dolarów. Negatywna tendencja utrzymała się również w kolejnym okresie: w drugim kwartale zakończonym 30 czerwca liczba płacących użytkowników spadła o 16,4%, do poziomu 3,2 miliona.

Powrót założycielki, sztuczna inteligencja i sceptycyzm analityków

Bumble zostało założone w 2014 roku przez Whitney Wolfe Herd i zasłynęło z podejścia, w którym to kobiety jako pierwsze inicjują kontakt. W 2021 roku spółka zadebiutowała na giełdzie Nasdaq z wyceną sięgającą 14 miliardów dolarów. Od tamtego czasu firma zmagała się jednak z popandemicznym spowolnieniem.

Wolfe Herd, która ustąpiła ze stanowiska dyrektor generalnej w styczniu 2024 roku, powróciła na fotel CEO w marcu ubiegłego roku. Pod jej kierownictwem platforma wdrożyła funkcje oparte na sztucznej inteligencji oraz nowe sposoby nawiązywania kontaktów przez użytkowników, co miało na celu ożywienie wzrostu biznesu.

Eksperci rynkowi podchodzą jednak ostrożnie do perspektyw poprawy sytuacji wyłącznie poprzez zmianę statusu spółki lub techniczne innowacje. Paolo Pescatore, analityk w PP Foresight, ocenił, że wycofanie z giełdy wygląda mniej jak strategiczny majstersztyk, a bardziej jak przyznanie się do tego, iż dotychczasowa strategia Bumble zawodzi. W jego ocenie zmiana właściciela nie rozwiąże w magiczny sposób fundamentalnych problemów firmy. Pescatore dodał również, że sztuczna inteligencja nie będzie złotym środkiem, podobnie jak kolejna runda cięcia kosztów, a Bumble pilnie potrzebuje dać konsumentom przekonujący powód do powrotu i, co ważniejsze, do płacenia za usługi.

Czytaj także: