Amazon planuje przeprowadzić w nadchodzących tygodniach ogromną emisję obligacji korporacyjnych, której wartość szacuje się na około 25 miliardów dolarów. Pozyskany w ten sposób kapitał ma posłużyć zabezpieczeniu bieżących i przyszłych potrzeb finansowych giganta z Seattle.
Na co Amazon przeznaczy miliardy od inwestorów?
Decyzja o wejściu na rynek długu wiąże się z konkretnymi planami strategicznymi przedsiębiorstwa. Amerykański koncern złożył już oficjalne zgłoszenie w Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych (SEC), co formalnie uruchamia cały proces. Zgodnie z dokumentacją oraz doniesieniami agencji Bloomberg, pozyskane od inwestorów środki zostaną zagospodarowane na kilka kluczowych obszarów. Spółka zamierza przeznaczyć fundusze przede wszystkim na spłatę wymagalnych długów oraz finansowanie przyszłych wydatków kapitałowych. Część gotówki zasili również ogólne cele korporacyjne, a także może zostać wykorzystana na ewentualne przejęcia innych podmiotów.
Zróżnicowana oferta dla rynku dłużnego
Struktura planowanej emisji została zaprojektowana w taki sposób, aby przyciągnąć szerokie grono inwestorów. Z informacji Bloomberga wynika, że spółka przygotowuje ofertę papierów dłużnych o zmiennym oraz stałym oprocentowaniu. Bardzo elastycznie ukształtowano także okres zapadalności długu, który obejmuje aż osiem różnych terminów: od krótkoterminowych, trzyletnich zobowiązań, aż po obligacje czterdziestoletnie. Choć wstępne założenia mówią o kwocie 25 miliardów dolarów, ostateczny wynik może okazać się jeszcze wyższy. Jeśli zainteresowanie ze strony rynku będzie bardzo duże, niewykluczone jest podwyższenie wartości całej oferty.
Sztuczna inteligencja napędza technologiczny dług
Eksperci rynkowi zwracają uwagę, że tak ogromne zapotrzebowanie na kapitał nie jest dziełem przypadku. Amerykańscy giganci technologiczni realizują obecnie gigantyczne inwestycje w obszarze sztucznej inteligencji (AI), których łączna wartość na całym rynku szacowana jest w tym roku na astronomiczne 700 miliardów dolarów. Aby utrzymać tempo w tym technologicznym wyścigu zbrojeń, spółki coraz częściej sięgają po kapitał dłużny. Sam Amazon jeszcze w marcu tego roku sprzedał obligacje o wartości nominalnej 37 miliardów dolarów, które rozeszły się błyskawicznie przy ogromnym popycie ze strony inwestorów. Podobną drogą idą konkurenci – Alphabet, spółka matka Google, zadeklarowała chęć przeprowadzenia oferty opiewającej na około 85 miliardów dolarów.
Finansowanie rewolucji AI za pomocą zewnętrznych środków budzi jednak rosnący niepokój ekspertów. Wielu analityków giełdowych ostrzega, że gwałtowny wzrost zadłużenia spółek z sektora Big Tech może w nieodległej przyszłości odbić się negatywnie na ich kondycji finansowej. Efektem ubocznym takiego scenariusza mogą być głębokie korekty na giełdzie oraz spadek kapitalizacji dotychczasowych liderów rynku.