Ambrosia postanowiła wykorzystać odpady spożywcze i zrobić z nich środek czyszczący

ambrosia postanowila wykorzystac odpady spozywcze i zrobic z nich srodek czyszczacy
Udostępnij:
Amanda Weeks opracowała preparat do czyszczenia, który w 97 proc. składa się z produktów pozyskanych z odpadów spożywczych.

Latem 2017 zespół Amandy Weeks rozpoczął badania i prace rozwojowe nad produktem czyszczącym o nazwie Veles, którego skład oparty jest na produktach pochodzących z odpadów spożywczych. Według Amandy Weeks, dyrektor naczelnej i współzałożycielki Ambrosia, firmy zajmującej się odpadami spożywczymi, znanej wcześniej jako Industrial/Organic, odpady spożywcze składają się średnio w 75 proc. z wody.

Przed pojawieniem się Veles, firma rozważała wykorzystanie odpadów spożywczych jako nawozu, ale zrezygnowała z tego pomysłu, ponieważ rynek był już nasycony i trudno było się na nim przebić. – Trudno było również zgromadzić wokół tego produktu kapitał venture, ponieważ nie jest to coś, czym inwestorzy venture capital są bardzo podekscytowani – powiedziała, cytowana przez greenbiz.com Amanda Weeks.

Produkt Veles był opracowywany przez dwa lata przed jego wprowadzeniem na rynek, co nastąpiło w tym miesiącu. Ambrosia zebrała 4 miliony dolarów. Ambrosia, która posiada zakład w New Jersey, otrzymuje swoje odpady żywnościowe od RTS, przewoźnika odpadów, który ma wśród swoich klientów budynki biurowe,  restauracje i supermarkety, głównie w Nowym Jorku.

Ambrosia zdecydowała się również na używanie opakowań, które można ponownie napełniać. Veles, które można kupić w Internecie za 16 dolarów, jest pakowane w metalową butelkę, a w ciągu najbliższych czterech do sześciu tygodni firma planuje uruchomić wkłady, które klienci mogą wlać do zakupionej już butelki.

Dodatkowo pozostałe 3 procent składników w produkcie, czyli między innymi zapach pochodzą z naturalnych źródeł. Wiele domowych środków czyszczących zawiera polisorbat 20, ale Ambrosia nie chciała używać znanego czynnika rakotwórczego. W to miejsce zastosowano olejki eteryczne.

– Mamy nadzieję, że dzięki temu produktowi uda nam się pokazać, że istnieje zapotrzebowanie na produkty wytwarzane w ten sposób i z wykorzystaniem składników pochodzących z odpadów. Miejmy nadzieję, że znacznie większe firmy, które będą w stanie wywrzeć większy wpływ poprzez zmianę sposobu produkcji, będą to robić – powiedziała Weeks.

Odpady wykorzystywane w różnych branżach

Coraz częściej słyszymy informacje o tym, że kolejne firmy dają drugie życie różnego rodzaju odpadom. Kilka dni temu pisaliśmy na przykład o startupie Biohm, który opracował innowacyjny materiał Orb. Jest on wytwarzany z łusek kakaowych, skórek po pomarańczach i kwiatów grochu. Powstały materiał znalazł zastosowanie w branży… budowlanej.

Odpady potrzebne do produkcji  pochodzą bezpośrednio z przemysłu. Przykładowo skórki pomarańczy zbierane ze stołówki pracowniczej firmy technologicznej (trzy tony każdego tygodnia). Natomiast ścinki trawy przekazywane są przez lotnisko w Londynie (do 47 ton tygodniowo).

Kreatywność startupów ekologicznych nie przestaje nas zaskakiwać. I bardzo dobrze, po co składować niekończące się ilości odpadów, skoro można z nich jeszcze skorzystać? Miejmy nadzieję, że takich projektów będzie powstawać więcej.