... ... ...

Chiński gigant Didi chce, aby pasażerowie czuli się bezpieczniej. Konsultuje zmiany z użytkownikami

Dodane

16-05-2018

Karolina Halik
Didi 16 maja ogłosiło pierwszą część swoich planów poprawy bezpieczeństwa pasażerów. Proponuje im nagrywanie dźwięku z każdej podróży zamówionej na ich platformie. Zanim jednak wdroży to rozwiązanie, pyta władze państwa i użytkowników o ich opinię.

fot. mat. prasowe

Nagrywanie dźwięku podczas przejazdów będzie wiązać się z wyrażeniem zgody przez użytkowników. Aby skorzystać z takiej opcji będą oni musieli włączyć funkcję w aplikacji. Nagrania będą przechowywane przez 72 godziny, zanim, zgodnie z nową polityką firmy zostaną usunięte z serwerów Didi.

Dramat impulsem do zmian

Kroki te zostały podjęte po tym, jak w ubiegłym tygodniu zamordowano kobietę. 21-letnia stewardesa wracała do domu z lotniska w Zhengzhou i skorzystała z usługi Didi's Hitch, która pozwala właścicielom samochodów na podwózkę osób jadących w tym samym kierunku. Jej ciało znaleziono 8 maja, po czym w mediach zawrzało. 

Głównym podejrzanym w sprawie był 29-letni chińczyk, który ominął jedno z zabezpieczeń aplikacji - kontrolę rozpoznawania twarzy, aby potwierdzić tożsamość kierowcy. Założył on konto na dane swojego ojca. Reakcja Didi na wydarzenia była błyskawiczna. Chiński gigant przeprosił i zawiesił jedną z usług carpoolingowych, aby sprawdzić, jak uczynić platformę bezpieczniejszą.

Użytkownicy cieszą się na ulepszenia, kierowcy domagają się prywatności

Do tej pory Didi otrzymało już ponad 15 000 komentarzy z opiniami, a użytkownicy usługi na ogół nie są zaniepokojeni kwestiami prywatności. Na nowe funkcje nie zgadzają się natomiast niektórzy kierowcy. Chcą mieć trochę prywatności we własnych samochodach.

Didi rozważa również dodanie monitoringu wideo w pojazdach jako sposobu zbierania dowodów, aby pomóc w rozwiązywaniu sporów między kierowcami i pasażerami.

Bezpieczeństwo ponad wszystko

Oprócz propozycji nagraniowych, Didi wyszczególniło szereg zmian wprowadzanych dla usługi Hitch, które wejdą w życie przed wznowieniem pracy w sobotę 19 maja. Zmiany obejmują obowiązkowe kontrole z  rozpoznawaniem twarzy podczas każdej podróży oraz zatrzymanie usługi codziennie od 22.00 do 6.00. 

Do końca miesiąca Didi wprowadzi również szersze zmiany w innych częściach aplikacji. Przeprojektuje przycisk SOS, aby był bardziej widoczny i umożliwił użytkownikom kontakt z policją lub wezwanie karetki jednym kliknięciem. Obecnie kliknięcie przycisku uruchamia nagranie dźwiękowe, które przedstawiciel działu obsługi klienta monitoruje w czasie rzeczywistym i automatycznie udostępnia informacje o podróży kontaktom alarmowym użytkowników.

Komentarze (0)