Apple pracuje nad inteligentnymi soczewkami, które będą wyświetlać elementy rozszerzonej rzeczywistości

Udostępnij:
"Niewidzialny komputer" zamknięty w szkle kontaktowym? Wynalazek Apple'a ma sprawić, że mieszania rzeczywistość (MR) może stać się naszą codziennością.

Innowacje w dziedzinie okulistyki są dziś wyjątkowo na czasie - w zasadzie już regularnie dowiadujemy się o nowych wynalazkach i pomysłach badaczy na poprawianie ludziom wzroku (przykład - innowacyjną soczewką, która "współpracują" okularami wyposażonymi w kamerę i mikrokomputer).

Jednak formy technologiczne podchodzą do tego tematu w inny sposób - badania nad inteligentnymi soczewkami wykorzystują do tego, aby stworzyć produkt, który pozwoli na jeszcze lepsze "wejście" do rozszerzonej rzeczywistości. Okazuje się, że nad takim rozwiązaniem pracuje również Apple, które już planuje zaprezentować nam wyjątkową technologię rodem z przyszłości.

Ming-Chi Kuo - znany analityk, który śledzi poczynania marki Apple - potwierdziła właśnie doniesienia, że firma z Cupertino pracuje nad szkłem kontaktowym, które pozwoli użytkownikowi wprowadzić do oka "niewidzialny komputer". O co dokładnie chodzi informatorowi?

Soczewki od Apple'a pozwolą nanieść bezpośrednio na nasze oko wirtualne elementy i informacje, które będziemy widzieć jako obraz z rozszerzonej rzeczywistości. Wynalazek giganta technologicznego będzie też zaliczany do produktu z dziedziny MR, czyli mieszanej rzeczywistości (połączenie świata rzeczywistego i wirtualnego w celu tworzenia nowych środowisk i wizualizacji; obiekty fizyczne i cyfrowe współistnieją i oddziałują w czasie rzeczywistym).

Największym wyzwaniem jednak może być stworzenie przez producenta bezpiecznych dla oka i przede wszystkim przezroczystych podzespołów elektronicznych, które w wypadku soczewek są niezbędne.

Brzmi jak science-fiction? Okazuje się, że taki produkt może trafić na rynek szybciej niż się tego spodziewamy. Jak twierdzi Ming-Chi Kuo, inteligentne soczewki od Apple mogą pojawić się już nawet za 10 lat (w przedziale 2030-2040). Jak można się domyślić, z wynalazku w pierwszej kolejności skorzystają tylko użytkownicy systemu iOS.