W jaki sposób Apple Watch pomaga wykryć w organizmie COVID-19?

Udostępnij:
Czy urządzenia Apple'a mogą przyczynić się do większej wykrywalności wirusa? Okazuje się, że smartwatche amerykańskiego producenta "widzi" COVID-19 w ciele jeszcze przed objawami.

Premiera nowych smartwatchy od Apple'a była w 2020 roku dużym wydarzeniem. Okazuje się, że elektroniczny gadżet może przynieść nam znacznie więcej korzyści niż od początku zakładaliśmy. Poza mobilizowaniem nas do aktywności fizycznej, inteligentne zegarki mogą pod jeszcze jednym względem pomóc nam zadbać o zdrowie, gdyż sprzęt... wykrywa wirusa COVID-19.

Jak to możliwe? Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Stanforda oraz szpitalach Mount Sinai znajdujących się w Nowym Jorku udowodniły, że Apple Watche są w stanie wykrywać  zmiany w tętnie, a to już może świadczyć o zakażeniu kroronawirusem. Co więcej, nie są to żadne domysły, ale poparte badaniami wnioski. W ciągu 5 miesięcy sprawdzono aż 300 pracownikach służby medycznej na Mount Sinai i - smartwatch potwierdzał zarażenie u osób chorych i tych, które gorzej się czują. Zdaniem specjalistów Apple Watch pomoże też zidentyfikować osoby, które jeszcze nie mają żadnych objawów.

„Naszym celem było użycie narzędzi do identyfikacji zakażenia w czasie infekcji lub zanim ludzie dowiedzą się, że są chorzy. Wiedzieliśmy już, że markery zmienności tętna zmieniają się wraz z rozwojem stanu zapalnego w organizmie, a Covid jest zdarzeniem niezwykle zapalnym” – powiedział Rob Hirten, profesor medycyny w Icahn School of Medicine na Mount Sinai w Nowym Jorku.

Oczywiście nie tylko Apple Watch będzie w stanie wykryć zakażenie - pomocny będzie każdy, który smartwatch (np. Huawei Watch GT 2 Pro) oferujący wiarygodny pomiar zmienności rytmu serca. Taką alarmującą inteligentny zegarek powinien zauważyć nawet na tydzień przed wykryciem koronawirusa.