Jednocześnie instytucja porządkuje swoją ofertę cyfrową, rezygnując z wybranych, dotychczasowych modułów.
Ostrożności nigdy za wiele. Bank wdraża weryfikację behawioralną
Kluczową nowością, na którą zwraca uwagę serwis Cashless, jest wdrożenie weryfikacji behawioralnej. System ten, pracując w tle podczas sesji użytkownika, analizuje unikalny sposób interakcji klienta z interfejsem banku. Jeśli algorytmy wykryją nietypowe zachowanie, odbiegające od wypracowanego wcześniej wzorca, bank podejmie działania prewencyjne. W takiej sytuacji instytucja może skontaktować się z użytkownikiem w celu dodatkowego potwierdzenia realizowanej operacji. Choć na polskim rynku najpopularniejszym dostawcą takich rozwiązań jest powiązany z BIKiem fintech Digital Fingerprints, Bank Pocztowy realizuje swój projekt z innym partnerem, którego tożsamość ma zostać ujawniona bliżej terminu wdrożenia.
Kolejnym usprawnieniem będzie funkcja szybkiej aktualizacji danych. Rozwiązanie to pozwoli klientom na samodzielną zmianę kluczowych informacji, takich jak numer dokumentu tożsamości czy adres zamieszkania, bezpośrednio w aplikacji lub serwisie transakcyjnym. Dzięki temu użytkownicy nie będą już zmuszeni do wizyt w placówkach stacjonarnych czy kontaktu z infolinią w sprawach administracyjnych.
Z czego zrezygnuje bank?
Równolegle z wprowadzaniem nowości, Bank Pocztowy zaplanował wycofanie części mniej popularnych funkcjonalności. Z bankowości mobilnej, a w dalszej kolejności również z internetowej, zniknie moduł „Kalendarz”. Bank wskazuje, że istotne daty oraz terminy płatności klienci będą mogli odnaleźć w sekcji operacji zaplanowanych oraz w szczegółach posiadanych produktów.
Zmiany dotkną także modułu „Faktury”. Instytucja zamierza zrezygnować z opcji ręcznego wprowadzania danych oraz wczytywania dokumentów z plików. Dla użytkowników aplikacji mobilnej zachowana zostanie jednak możliwość opłacania rachunków poprzez skanowanie kodów QR umieszczonych na fakturach.