Decyzją amerykańskiej administracji rządowej dostęp do niego, jak i do jego pierwowzoru o nazwie Mythos 5, został zablokowany dla osób spoza Stanów Zjednoczonych. Wywołało to natychmiastową reakcję producenta, którego inżynierowie podjęli rozmowy w Białym Domu, a także wzbudziło niepokój po drugiej stronie Atlantyku, gdzie Komisja Europejska analizuje skutki tego kroku dla krajów Unii Europejskiej.
Kontekst sporu z administracją rządową
Obecna sytuacja wokół firmy Anthropic jest kolejną odsłoną konfliktu pomiędzy technologicznym przedsiębiorstwem a administracją Donalda Trumpa. Korzenie tego sporu sięgają stycznia bieżącego roku, kiedy to szef firmy, Dario Amodei, odrzucił nowe warunki współpracy zaoferowane przez Pentagon. Amerykański resort obrony domagał się wówczas nielimitowanego dostępu do modeli sztucznej inteligencji tworzonych przez Anthropic.
Przedsiębiorstwo nie wyraziło zgody na wprowadzenie zapisów, które pozwalałyby na wykorzystywanie jego rozwiązań technologicznych do prowadzenia masowej inwigilacji obywateli Stanów Zjednoczonych na terenie kraju. Sprzeciw wzbudziła również możliwość wdrażania technologii w całkowicie autonomicznych systemach uzbrojenia. W efekcie tej odmowy Anthropic otrzymał zakaz współpracy z rządem USA oraz wszelkimi podległymi mu jednostkami, a jego miejsce w rządowych kontraktach zajął konkurencyjny podmiot: OpenAI.
Od bezpiecznego kodu do globalnej blokady
Mimo utraty rządowych zleceń firma kontynuowała prace rozwojowe. Na początku kwietnia Anthropic ogłosił stworzenie modelu Mythos. Narzędzie to zaprojektowano specjalnie w celu lokalizowania błędów oraz luk w kodzie programistycznym. Ze względu na jego ogromne możliwości, producent zdecydował o ograniczeniu dostępności i przekazał je wyłącznie zaufanym podmiotom działającym w sektorze cyberbezpieczeństwa.
Dwa miesiące później firma postanowiła udostępnić technologię szerszemu gronu odbiorców. Po nałożeniu istotnych ograniczeń w obszarze generowania odpowiedzi na zapytania dotyczące cyberbezpieczeństwa, model został wydany globalnie pod nową nazwą Fable. Narzędzie funkcjonowało jednak w przestrzeni publicznej zaledwie przez kilka dni. W piątkowy wieczór Anthropic poinformował o konieczności wyłączenia dostępu do modeli Mythos oraz Fable dla wszystkich użytkowników spoza USA, realizując nakaz amerykańskiej administracji.
Zarzuty Amazona i argumenty obronne
Bezpośrednim powodem wydania rządowego zakazu stał się raport przygotowany przez koncern Amazon. Z dokumentu wynikało, że zabezpieczenia nałożone przez Anthropic na model Fable można w prosty sposób obejść, stosując tak zwany jailbreak. Urzędnicy państwowi, powołując się na te analizy, wyrazili obawy o bezpieczeństwo i nakazali zablokowanie dostępu zagranicznym użytkownikom.
Z taką argumentacją nie zgadzają się przedstawiciele poszkodowanej firmy oraz niezależni eksperci branżowi. Wskazują oni, że metoda obejścia zabezpieczeń opisana przez Amazon wykazuje skuteczność jedynie w nielicznych, odosobnionych przypadkach. Dodatkowo podkreślają, że rezultaty uzyskiwane w ten sposób nie odbiegają od możliwości, jakimi dysponują inne popularne i powszechnie dostępne na rynku modele konkurencyjne, takie jak GPT-5 czy Grok 3.
Reakcja Europy i problem cyfrowej zależności
Decyzja podjęta w Waszyngtonie wywołała natychmiastowe reperkusje na Starym Kontynencie. Komisja Europejska rozpoczęła szczegółowe badanie skutków, jakie niesie za sobą odcięcie europejskich użytkowników od zaawansowanych modeli Anthropic. Sytuacja ta na nowo ożywiła debatę dotyczącą niezależności cyfrowej krajów Unii Europejskiej.
Blokada modeli Fable i Mythos uwypukliła strukturalny problem europejskiego rynku technologicznego. W segmencie zaawansowanych rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji Europa nie dysponuje obecnie własnymi, suwerennymi alternatywami, które mogłyby konkurować z systemami dostarczanymi przez amerykańskie korporacje, i według prognoz nie zmieni się to w najbliższym czasie.
Rozmowy ostatniej szansy
W celu rozwiązania kryzysu i wypracowania kompromisu, starsi inżynierowie Anthropic udali się na spotkanie z przedstawicielami Białego Domu. Rozmowy mają na celu wyjaśnienie wątpliwości dotyczących bezpieczeństwa modeli Fable 5 i Mythos 5 oraz próbę cofnięcia nałożonych restrykcji. Wynik tych negocjacji zdeterminuje, czy jedno z najnowocześniejszych narzędzi sztucznej inteligencji powróci do rąk międzynarodowych specjalistów i użytkowników.