Brand24 przeniesie się na rynek główny GPW

Dodane: 18.03.2021

Informacja prasowa

Udostępnij:

Komisja Nadzoru Finansowego zaakceptowała prospekt emisyjny Brand24. Tym samym spółka dostała zielone światło, aby zmienić NewConnect na rynek podstawowy warszawskiej giełdy.
Akceptacja przez KNF prospektu emisyjnego pozwala Brand24 – globalnemu dostawcy usług monitorowania internetu – na zmianę rynku notowań z NC na GPW, po nieco ponad trzech latach pobytu na „małej giełdzie”.

– Okres spędzony na NC pozwolił nam „nauczyć się” rynku kapitałowego i wymagań stawianym przed spółkami publicznymi. W tym czasie staliśmy się spółką rozpoznawalną wśród inwestorów; rozwinęliśmy też nasz model biznesowy, korzystając z uwag klientów i dostosowując go do oczekiwań tychże inwestorów – mówi Michał Sadowski, współtwórca i prezes Brand24. – Wierzymy, że przyszedł dla nas czas na awans do pierwszej ligi. Zbiega się to z momentem, nad którym mocno pracowaliśmy, i którego oczekiwał rynek – czyli pozyskaniem takiej liczby klientów, która pozwala spółce na osiąganie zysków. Mamy nadzieję, że dzięki obecności na GPW wejdziemy w obszar zainteresowań szerokiego grona inwestorów instytucjonalnych, co będzie skutkowało lepszą płynnością i  właściwą wyceną naszych walorów – dodaje Michał Sadowski.

Przypomnijmy, że wkrótce spółka rozpocznie sprzedaż nowych produktów, m.in. w postaci szytych na miarę raportów opartych na danych przetworzonych przez wyspecjalizowany dział analityczny wspomagany zaawansowanymi narzędziami informatycznymi. Pozwalają one obiektywnie oceniać efekty działań marketingowych oraz porównywać skuteczność z benchmarkiem rynkowym oraz bezpośrednią konkurencją.

Obecnie mamy około 3500 stałych klientów i chcemy tę bazę sukcesywnie zwiększać. Jednocześnie mamy produkty dla określonego grona podmiotów, które oczekują pogłębionej analizy – a przede wszystkim gotowych wniosków. Są też gotowe za tego typu usługę zapłacić znacznie więcej niż za podstawowy monitoring  – podkreśla Michał Sadowski.

icon-112px-padlock Created with Sketch.

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem