„Branża biotechnologiczna w centrum uwagi. Świat medycznych technologii po COVID” –raport Clear Communication Group

Dodane: 27.10.2020

Marta Wujek

Udostępnij:

Rynek biotechnologiczny w Polsce obecnie wart jest blisko 2 mld złotych. Pandemia koronawirusa znacznie przyspieszyła rozwój w tym obszarze, co oznacza, że jego wartość będzie wzrastać. Specjaliści jednak wskazują przeszkody, jakie stoją przed biotechnologią, a jedną z nich jest brak odpowiedniego ekosystemu.
Firma doradcza Clear Communication Group przyjrzała się bliżej branży biotechnologicznej, uważanej za jeden z bardziej innowacyjnych i dynamicznych sektorów gospodarki na świecie. Ostatnie miesiące pokazały, że doświadcza ona zmian zachodzących w błyskawicznym tempie, co bardzo wyraźnie widać po analizie firm tego sektora oraz na podstawie danych zebranych na polskim rynku.

– Aktywne zaangażowanie polskich firm w  poszukiwanie skutecznego remedium na koronawirusa, ale też w walkę z problemami dotyczącymi np. wprowadzonych ograniczeń i wymagań reżimu sanitarnego nie powinno jednak odwracać uwagi od głównego problemu tej branży, jakim jest brak przyjaznego ekosystemu składającego się z odpowiednich ram prawnych, jasnego systemu finansowania, dobrze wykształconych kadr oraz efektywnej współpracy ludzi przemysłu i nauki – czytamy we wstępie do raportu.

Brak finansowania

Jednym z głównych problemów z którymi mierzy się branża biotechnologiczna to brak odpowiedniego i przejrzystego systemu finansowania. Twórcy raportu dla przykładu podają, że przeciętny czas opracowania leku biologicznego biorównoważnego wynosi około 8 lat, a związane z tym koszty oscylują w granicach 70 mln euro. Jednocześnie tłumaczą, że tego typu projekty to inwestycje na lata z bardzo dużym ryzykiem, więc dlatego inwestorzy mniej chętnie się w nie angażują.

Niestety naukowcy, którzy nie są w stanie pozyskać finansowania na swoje projekty, bardzo często wybierają inne rynki. Rozwiązaniem tego problemu ma być powołana do życia w ubiegłym roku państwa Agencja Badań Medycznych. Wsparcie w tym zakresie prowadzi również Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Jednak czy to wystarczy? W 2017 roku nad Wisłą było 188 firm biotechnologicznych, rok później 208. Natomiast według badań przeprowadzonych przez GUS na potrzeby raportu wynika, że wysokie koszty to najczęściej wskazywany czynnik utrudniający prowadzenie innowacyjnej działalności.

Pandemia pomogła branży

Raport „Biotechnologia w centrum uwagi – świat medycznych technologii po COVID-19” powstał, żeby pokazać bardzo złożoną i dynamiczną sytuację sektora. Jak pokazują doświadczenia ostatnich miesięcy, wydawałoby się nic nieznacząca informacja może przyczynić się do niezwykłego wzrostu popularności danej firmy lub do jej spektakularnego upadku – czy to wizerunkowego, czy biznesowo-konkurencyjnego. Ważną rolę w skutecznych aktywnościach komunikacyjnych mają do odegrania działy PR lub profesjonalne firmy zajmujące się zarządzaniem komunikacją i marketingiem, potrafiące do wymagań danego przedsiębiorstwa najlepiej dopasować adekwatne narzędzia i efektywne sposoby postępowania – mówi Anna Nalewajk, partner zarządzająca Clear Communication Group.

Firmy sektora biotechnologicznego i ich innowacje nagle zaistniały wśród szerszego grona odbiorców, co postawiło przed nimi nowe wyzwania. W ostatnich miesiącach widać wyraźnie, że wraz z wybuchem pandemii wiele aktywności komunikacyjnych, także tych w social mediach, zyskało na jakości i na intensywności.

Wyścig z czasem

Poszukiwania skutecznego i bezpiecznego leku na COVID-19 cieszą się dużym zainteresowaniem opinii publicznej. 69,3 proc. Polaków uważa, że szczepienia za najskuteczniejszą metodę ochrony przed poważnymi chorobami, ale jednocześnie niespełna 39 proc. jest gotowa zaszczepić się przeciwko koronawirusowi – wynika z badania IBRIS na przeprowadzonego na potrzeby  raportu.

W związku z pandemią do branży biotechnologicznej popłynęły również dodatkowe pieniądze. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju przeznaczyło 200 mln złotych na walkę z koronawirusem. Do pomocy dołączyła się również Agencja Badań Medycznych.

Polskie firmy zaczęły wyścig z czasem. Biomed Lublin opracował lek na koronawirusa oparty na osoczu ozdrowieńców. Celon Pharma wraz z Siecią Badawczą Łukasiewicz również pracują nad własnym lekiem. OncoArendi prowadzi projekt związany z leczeniem komplikacji płucnych po chorobie. Genomtec stworzył testy na covid-19, które dają wynik w zaledwie 11 minut. GenXone opracowała sposób na sekwencjonowanie genomów wirusa.

Telemedycyna

Okres pandemii to wyjątkowa i zupełnie nowa sytuacja dla wszystkich. Musieliśmy zmienić swoje dotychczasowe przyzwyczajenia w związku z reżimem sanitarnym. Placówki medyczne również znalazły się w nowej rzeczywistości. Telemedycyna w tej sytuacji okazała się bardzo przydatna. Jak wynika z badania 46,1 proc. Ankietowanych powiedziało, że w czasie pandemii korzystało z porad lekarskich online lub telefonicznie.

Ankietowani największe zalety, jakie wymieniali w kontekście telemedycyny to: bezpieczeństwo (45,3 proc.), oszczędność czasu (42 proc.) i wygodę (34,3 proc.). Są też obawy związane z taką formą kontaktu z lekarzem. 70,1 proc. Osób uważa, że lekarz nie jest w stanie wydać poprawnej diagnozy bez fizycznego kontaktu z pacjentem.

Telemedycyna zostanie z nami na dłużej? Połowa kadry zarządzającej w firmach medycznych uważa, że do 2040 r. przynajmniej 25 proc. zabiegów ambulatoryjnych, profilaktyki, opieki długofalowej i usług wellbeing będzie świadczona zdalnie.

Pokazuje to, że niektóre skutki pandemii, jakimi są zmiany w branży technologii medycznych pozostaną z nami być może na zawsze. W raporcie opisano również zagrożenia i wyzwania, z którymi mierzą się firmy biotechnologiczne. W tym kontekście prezentuje również perspektywę aktywności komunikacyjnych firm medycznych, która także wymaga dostosowania do całkiem nowych okoliczności.

Raport „Biotechnologia w centrum uwagi – świat medycznych technologii po COVID-19” jest dostępny dla wszystkich zainteresowanych. Osoby zainteresowane proszone są o kontakt w tej sprawie pod adresem [email protected]

Badanie zostało przeprowadzone na potrzeby raportu „Świat medycznych technologii po COVID-19” przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRIS) na zlecenie Clear Communication Group na reprezentatywnej próbie dla ogółu dorosłej populacji Polski wynoszącej (N=1100 osób). Badanie realizowane w dniach 6-7 sierpnia oraz 17-18 października br. metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych, wspomaganych komputerowo (CATI).

icon-112px-padlock Created with Sketch.

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem