Citroen zaprezentował nowy model samochodu elektrycznego. Pojazd Ami będzie można wypożyczyć, korzystać z niego w modelu sharingowym lub kupić go, a jego cena to 6 tysięcy euro. Dodatkowo będzie można go prowadzić mając jedynie prawo jazdy kategorii B1.
W pełni elektryczny Citroen Ami jest oparty na koncepcji Ami One, która została zaprezentowana na genewskich targach motoryzacyjnych w marcu 2019 roku. W wyniku dużego zainteresowania samochód koncepcyjny stał się rzeczywistością w ciągu zaledwie jednego roku.
Ami posiada baterię litowo-jonową o pojemności 5,5 kWh, która może być w pełni naładowana w ciągu zaledwie około trzech godzin w gniazdku domowym. Jest mały (długość: 2,41 metra, szerokość: 1,39 metra, wysokość: 1,52 metra), więc doskonale nadaje się do poruszania się po zatłoczonych miastach. Posiada zasięg do 70 km i prędkość maksymalną do 45 km/h.
Ami jest dostępny dla konsumentów na kilka różnych sposobów. Można go wynająć długoterminowo w cenie 19,99 euro za miesiąc (z początkową wpłatą 2 644 euro). Ami można też wynająć za pośrednictwem usługi carsharing w cenie 0,26 euro za minutę. Natomiast osoby, które zdecydują się kupić go na własność będą musiały wydać około 6 tysięcy euro. Citroen przyjmuje zamówienia na Ami od 30 marca we Francji, a kilka miesięcy później uruchomił zapisy w Hiszpanii, Włoszech, Belgii, Portugalii i Niemczech. Pierwsze pojazdy mają zostać oddane do użytku w czerwcu tego roku.
Post-production : Astuce Productions
– Citroen wprowadza nowe rozwiązanie dla mobilności miejskiej, które jest dostępne dla każdego: kompaktowe, ochronne, w 100 proc. elektryczne, przystępne cenowo, a wszystko to dostępne bez prawa jazdy. Ami ma być prawdziwym przełomem w dostępie do mobilności miejskiej, rozwiązaniem jak najbardziej zbliżonym do nowych nawyków użytkowych. Jeszcze rok temu był to tylko pomysł. Jesteśmy bardzo dumni, że teraz przekształcamy go w rzeczywistość – powiedział w komunikacie Vincent Cobee, dyrektor generalny Citroen.
Polskie samochody elektryczne
Choć sceptycy o Ami mówią jako o skuterze albo „zabawkowym samochodziku”, rynek pokazuje, że tego typu projekty są potrzebne. Owszem takim autem nie pojedziemy na wakacje z rodziną nad morze, jednak doskonale sprawdzi się w przestrzeni miejskiej. Polacy również mają na swoim koncie podobny projekt. Jest nim Triggo, który został zaprojektowany i wyprodukowany właśnie nad Wisłą. W zeszłym roku ruszyły pierwsze testy samochodu na torze oraz w warunkach miejskich.
Projekt Triggo posiada międzynarodową ochronę patentową. – Nasz pojazd powstał w Polsce, ale mamy międzynarodowe ambicje, a prawa własności intelektualnej radykalnie powiększają nasze szanse – mówił Rafał Budweil, prezes Triggo S.A. i autor koncepcji pojazdu. Firma zapowiedziała, że w pierwszej połowie tego roku ruszą testy pilotażowe.
Elektromobilność coraz odważniej wchodzi na nasze ulice. Tylko do końca października 2019 roku zarejestrowano w Polsce 7,9 tys. samochodów osobowych z napędem elektrycznym. Natomiast coraz szersza oferta marek samochodowych w obszarze samochodów elektrycznych pokazuje, że jest popyt na tego typu pojazdy i możemy się spodziewać, że w najbliższych latach liczby te będą się zwiększać.
Myślimy również o infrastrukturze pod koniec października 2019 roku w Polsce funkcjonowało 958 stacji ładowania. Doniesienia medialne wskazują na to, że liczba takich miejsc już jest zdecydowanie wyższa. Wygląda na to, że przyszłość samochodów elektrycznych jest obiecująca. Miejmy nadzieję, że pojawi się też więcej takich projektów jak Ami czy polskie Triggo, bo duże miasta walczą nie tylko z zanieczyszczeniami powietrza ale również zakorkowanymi ulicami i brakiem miejsc parkingowych.
Podaj adres e-mail, aby kontynuować czytanie
Zapisz się do naszego newslettera. Obiecujemy nie spamować! :)
Sprawdź skrzynkę e-mail i kliknij link potwierdzający, aby odblokować artykuł.
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.