Citroen zaprezentował samochód elektryczny. Kupisz go za 6 tys euro lub wypożyczysz za 19,99 euro za miesiąc

Dodane: 02.03.2020

Marta Wujek

Udostępnij:

Citroen zaprezentował nowy model samochodu elektrycznego. Pojazd Ami będzie można wypożyczyć, korzystać z niego w modelu sharingowym lub kupić go, a jego cena to 6 tysięcy euro. Dodatkowo będzie można go prowadzić mając jedynie prawo jazdy kategorii B1.
W pełni elektryczny Citroen Ami jest oparty na koncepcji Ami One, która została zaprezentowana na genewskich targach motoryzacyjnych w marcu 2019 roku. W wyniku dużego zainteresowania samochód koncepcyjny stał się rzeczywistością w ciągu zaledwie jednego roku.

Ami posiada baterię litowo-jonową o pojemności 5,5 kWh, która może być w pełni naładowana w ciągu zaledwie około trzech godzin w gniazdku domowym. Jest mały (długość: 2,41 metra, szerokość: 1,39 metra, wysokość: 1,52 metra), więc doskonale nadaje się do poruszania się po zatłoczonych miastach. Posiada zasięg do 70 km i prędkość maksymalną do 45 km/h.

Ami jest dostępny dla konsumentów na kilka różnych sposobów. Można go wynająć długoterminowo w cenie 19,99 euro za miesiąc (z początkową wpłatą 2 644 euro). Ami można też wynająć za pośrednictwem usługi carsharing w cenie 0,26 euro za minutę. Natomiast osoby, które zdecydują się kupić go na własność będą musiały wydać około 6 tysięcy euro. Citroen przyjmuje zamówienia na Ami od 30 marca we Francji, a kilka miesięcy później uruchomił zapisy w Hiszpanii, Włoszech, Belgii, Portugalii i Niemczech. Pierwsze pojazdy mają zostać oddane do użytku w czerwcu tego roku.

Post-production : Astuce Productions

– Citroen wprowadza nowe rozwiązanie dla mobilności miejskiej, które jest dostępne dla każdego: kompaktowe, ochronne, w 100 proc. elektryczne, przystępne cenowo, a wszystko to dostępne bez prawa jazdy. Ami ma być prawdziwym przełomem w dostępie do mobilności miejskiej, rozwiązaniem jak najbardziej zbliżonym do nowych nawyków użytkowych. Jeszcze rok temu był to tylko pomysł. Jesteśmy bardzo dumni, że teraz przekształcamy go w rzeczywistość – powiedział w komunikacie Vincent Cobee, dyrektor generalny Citroen.

Polskie samochody elektryczne

Choć sceptycy o Ami mówią jako o skuterze albo „zabawkowym samochodziku”, rynek pokazuje, że tego typu projekty są potrzebne. Owszem takim autem nie pojedziemy na wakacje z rodziną nad morze, jednak doskonale sprawdzi się w przestrzeni miejskiej. Polacy również mają na swoim koncie podobny projekt. Jest nim Triggo, który został zaprojektowany i wyprodukowany właśnie nad Wisłą. W zeszłym roku ruszyły pierwsze testy samochodu na torze oraz w warunkach miejskich.

Projekt Triggo posiada międzynarodową ochronę patentową. – Nasz pojazd powstał w Polsce, ale mamy międzynarodowe ambicje, a prawa własności intelektualnej radykalnie powiększają nasze szanse – mówił Rafał Budweil, prezes Triggo S.A. i autor koncepcji pojazdu. Firma zapowiedziała, że w pierwszej połowie tego roku ruszą testy pilotażowe.

Elektromobilność coraz odważniej wchodzi na nasze ulice. Tylko do końca października 2019 roku zarejestrowano w Polsce 7,9 tys. samochodów osobowych z napędem elektrycznym. Natomiast coraz szersza oferta marek samochodowych w obszarze samochodów elektrycznych pokazuje, że jest popyt na tego typu pojazdy i możemy się spodziewać, że w najbliższych latach liczby te będą się zwiększać.

icon-112px-padlock Created with Sketch.

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem