Cyfrowi tifosi: jak Ferrari i IBM wykorzystują sztuczną inteligencję do budowy „superfanów” Formuły 1

Dodane:

Przemysław Zieliński Przemysław Zieliński

Cyfrowi tifosi: jak Ferrari i IBM wykorzystują sztuczną inteligencję do budowy „superfanów” Formuły 1

Udostępnij:

W świecie Formuły 1 o zwycięstwie decydują milisekundy na torze oraz petabajty danych przetwarzane w boksach stajni wyścigowych. Tradycyjnie uwaga inżynierów skupiała się na aerodynamice i optymalizacji jednostek napędowych. Jednak w 2026 roku rewolucja technologiczna przeniosła się na zupełnie nowe pole: zaangażowanie kibiców.

Włoska stajnia Scuderia Ferrari HP połączyła siły z technologicznym gigantem IBM, aby za pomocą zaawansowanej sztucznej inteligencji przedefiniować pojęcie doświadczenia fanowskiego i stworzyć globalną społeczność tzw. superfanów.

Nowa era cyfrowego opowiadania historii

Podczas każdego weekendu wyścigowego bolidy F1 generują miliony punktów danych na sekundę. Dotychczas te informacje trafiały niemal wyłącznie na ekrany telemetryczne inżynierów. Strategia Ferrari zakłada jednak drastyczną zmianę – przekształcenie surowych, technicznych odczytów w angażujące, zrozumiałe dla każdego opowieści. W przeciwieństwie do wielu zespołów, które komunikację opierają wyłącznie na zewnętrznych platformach społecznościowych, Ferrari konsekwentnie rozwija własną, niezależną aplikację mobilną. To właśnie ona stała się poligonem doświadczalnym dla technologii generatywnej sztucznej inteligencji IBM.

– Głównym celem partnerstwa jest przekształcenie ogromnych ilości danych zbieranych w czasie rzeczywistym w porywający storytelling – wskazują eksperci analizujący wdrożenie na łamach TechCrunch.

Wśród nowo wprowadzonych funkcji napędzanych algorytmami IBM znajdują się m.in.:

  • automatyczne podsumowania wyścigów: generowane przez AI relacje, które łączą suchy wynik z kontekstem telemetrycznym i taktycznym;

  • wirtualny asystent AI: dedykowany towarzysz wewnątrz aplikacji, odpowiadający na pytania użytkowników dotyczące strategii, historii i niuansów technicznych sportu;

  • wielojęzyczne wsparcie: narzędzie zyskało m.in. pełną obsługę języka włoskiego, co ma fundamentalne znaczenie dla rodzimej bazy najbardziej oddanych fanów zespołu – legendarnych tifosi;

  • analityka predykcyjna i grywalizacja: gry interaktywne oraz sekcje edukacyjne, które w przystępny sposób wyjaśniają skomplikowane procesy (np. logistykę i mechanikę pit stopów).

Liczby nie kłamią

Efekty wdrożenia nowoczesnych narzędzi analitycznych i generatywnych są widoczne natychmiast. Kadra zarządzająca IBM poinformowała, że wprowadzone zmiany przełożyły się na 62-procentowy wzrost aktywności użytkowników (user activity) w oficjalnej aplikacji Ferrari podczas weekendów Grand Prix. Kluczem do sukcesu okazała się analiza sygnałów behawioralnych. Zespół Ferrari wykorzystuje sztuczną inteligencję do monitorowania preferencji odbiorców oraz zaawansowanej analizy sentymentu wiadomości przesyłanych przez użytkowników. Dzięki temu system uczy się, jakie treści budzą największe emocje i precyzyjnie dostosowuje do nich cyfrowy przekaz.

Aby nadać projektowi odpowiedni priorytet strukturalny, w strukturach Ferrari utworzono dedykowane stanowisko dyrektorskie – Head of Fan Development (szef ds. rozwoju fanów). Jego zadaniem jest dbanie o to, by relacja z kibicami nie ograniczała się wyłącznie do niedzielnego popołudnia, ale trwała nieprzerwanie przez cały rok, również w trakcie przerwy zimowej.

Biznes i technologia: Architektura partnerstwa na rok 2026

Działania wokół aplikacji mobilnej to element szerszej strategii komercyjnej i technologicznej Maranello. Jak wynika z analiz rynku sponsoringowego, w sezonie 2026 portfolio partnerów Scuderia Ferrari HP uległo istotnemu przeobrażeniu. IBM umocnił swoją pozycję jako Partner Premium, obok takich podmiotów jak HP (partner tytularny), Shell czy UniCredit.

Nowoczesne partnerstwa w Formule 1 dawno przestały być jedynie umowami na ekspozycję logotypów na autach i kombinezonach kierowców. Współczesny sponsoring technologiczny opiera się na dostarczaniu realnej wartości infrastrukturalnej. Cele te zbiegają się z działaniami innych partnerów lifestyle’owych zespołu, takich jak marka Peroni Nastro Azzurro 0.0%, która koncentruje swoje wysiłki wokół międzynarodowych aktywacji dla kibiców. Wspólny mianownik jest jeden: stworzenie inkluzywnego, a zarazem luksusowego ekosystemu, w którym technologia skraca dystans między kierowcą a fanem.

Co za następnym zakrętem?

Dla Ferrari obecne wdrożenia to dopiero początek drogi. Pięcioletnia wizja rozwoju zakłada głęboką indywidualizację doświadczenia sportowego. Docelowo każdy użytkownik aplikacji ma otrzymać unikalny, skrojony pod jego osobiste zainteresowania strumień informacji. Niezależnie od tego, czy kibic jest niedzielnym widzem szukającym prostych emocji, czy inżynierem-amatorem analizującym stopień degradacji opon – sztuczna inteligencja ma sprawić, że poczuje się on kluczową częścią świata Scuderia.

W dobie cyfrowego przeładowania bodźcami wygrywa ten, kto potrafi utrzymać uwagę odbiorcy. Ferrari udowadnia, że sztuczna inteligencja może być w tym procesie najskuteczniejszym mechanikiem.

Czytaj także: