Czy Sauna działa w saunie? Teraz możesz sprawdzić za darmo

Dodane:

Informacja prasowa Informacja prasowa

Czy Sauna działa w saunie? Teraz możesz sprawdzić za darmo

Udostępnij:

Sauna, asystent AI od twórców Wordware, stawia na Polskę. Pierwsze 10 tys. osób w Polsce dostanie na trzy miesiące za darmo ten sam produkt, za który płacą klienci w USA.

Zapisy ruszają na sauna.ai/pl. Wystarczy polski numer telefonu lub kod zaproszenia, bez podawania karty kredytowej. Przez trzy miesiące użytkownik otrzyma łącznie 100 USD do wykorzystania na pracę Sauny z najbardziej zaawansowanymi dostępnymi w niej modelami AI: 50 USD w pierwszym miesiącu i po 25 USD w kolejnych dwóch. Po wykorzystaniu limitu może dalej korzystać z asystenta używając standardowego modelu, z dziennym limitem wiadomości. Trzymiesięczny okres liczy się od momentu rejestracji.

Czytaj także: Polsko-brytyjski startup Wordware pozyskuje 120 mln PLN w rundzie seed na rozwój platformy AI

– Pochodzę z Radomia. W wieku szesnastu lat wyjechałem do Wielkiej Brytanii, a firmy buduję w San Francisco. Przez te wszystkie lata widziałem, jak polscy przedsiębiorcy, właściciele sklepów i księgowi wykonują pracę za trzy osoby. Powinni korzystać z tych samych narzędzi co Dolina Krzemowa, i to tego samego dnia. Dlatego inwestujemy milion dolarów, żeby pierwsze 10 tys. osób w Polsce mogło przez trzy miesiące pracować z Sauną za darmo. Stawiam na Polskę, bo wiem, co potrafimy zrobić, kiedy dostaniemy dobre narzędzia – mówi Filip Kozera, CEO i współzałożyciel Sauny.

Sauna łączy się z narzędziami, z których korzystają polskie firmy. Przez Base.com (BaseLinker) uzyskuje dostęp do zamówień z marketplace’ów. Obsługuje też IdoSell, InPost i Przelewy24, a w fakturowaniu i księgowości Fakturownię, inFakt i wFirmę. Do działań marketingowych i obsługi klientów może wykorzystać GetResponse i LiveChat.

Korzysta również z Gmaila, Kalendarza Google i Dysku Google oraz Microsoft 365, w tym Outlooka i Teams. Łączy się z Shopify i WooCommerce, a także systemami CRM, takimi jak HubSpot i Pipedrive. W sumie Sauna współpracuje z ponad 4,5 tys. narzędzi.

– AI miało zdejmować nam pracę z głowy, a to my staliśmy się asystentami AI. Czat czeka, aż o coś poprosimy, i ciągle trzeba mu przypominać, co wydarzyło się od ostatniej rozmowy. Agent zrobi tylko to, co mu zlecimy, a własnego trzeba najpierw zbudować. Większość ludzi wcale tego nie chce. Chcą, żeby ktoś po prostu wykonał wiszącą nad nimi pracę. Dokładnie to robi Sauna – dodaje Filip Kozera.

Z Sauny można korzystać przez iMessage, WhatsAppa, Slacka, e-mail i aplikację internetową. Asystenci mogą też wymieniać informacje między sobą. Gdy współpracownik czegoś potrzebuje, jego Sauna może zapytać naszą i uzyskać odpowiedź na podstawie maili, notatek i dokumentów, które zgodziliśmy się udostępnić. Nie musimy przerywać pracy ani dołączać do spotkania tylko po to, żeby odpowiedzieć na dwa pytania. Domyślnie Sauna pyta o zgodę przed wysłaniem wiadomości lub wprowadzeniem zmiany. Korzysta tylko z narzędzi i danych, do których użytkownik dał jej dostęp, i działa w obszarach oraz na zasadach, które sam określił. Każdą sesję można otworzyć i sprawdzić krok po kroku, z jakich informacji korzystała i co zrobiła. Sauna nie dokona też samodzielnie żadnej płatności.

Dane użytkowników nie są wykorzystywane do trenowania modeli AI. Sauna ma certyfikat SOC 2 Type II i jest zgodna z RODO. Użytkownik może w każdej chwili odłączyć narzędzia i usunąć swoje konto wraz z danymi.

Czytaj także: