Krajobraz CEE: Region wielu prędkości
Głównym wnioskiem płynącym z tegorocznego indeksu jest postępująca profesjonalizacja ekosystemów. Kraje CEE nie konkurują już wyłącznie niskimi kosztami pracy, ale specjalizacją innowacyjną.
- liderzy stabilności: Estonia i Litwa niezmiennie okupują czołówkę rankingu w kategoriach cyfryzacji administracji (e-government) oraz przejrzystości podatkowej. Estonia, z najwyższą liczbą jednorożców per capita, pozostaje wzorcem „państwa jako platformy”;
- wschodzące gwiazdy: Rumunia i Bułgaria odnotowały największy skok w kategorii deeptech oraz AI. Dzięki silnym ośrodkom akademickim w Sofii i Bukareszcie, kraje te przyciągają rekordowe rundy finansowania dla projektów z obszaru automatyzacji przemysłu;
- wyzwania strukturalne: raport wskazuje, że wspólną bolączką regionu pozostaje wciąż niedostateczna integracja rynków lokalnych. Innowatorzy z CEE zbyt szybko zmuszeni są do ekspansji poza region (tzw. born global), co osłabia lokalną płynność kapitałową.
Czytaj także: Wartość inwestycji venture capital w Polsce w 2025 roku wyniosła 3,4 mld PLN
Polska: Między potencjałem a barierą skali
Polskiemu czytelnikowi tegoroczny raport StartupBlink przynosi słodko-gorzkie wnioski. Polska utrzymuje pozycję największego ekosystemu w regionie pod względem liczby startupów i wielkości rynku wewnętrznego, jednak wskaźniki jakościowe pokazują obszary wymagające pilnej interwencji.
Atuty polskiego ekosystemu
Polska zajmuje 1. miejsce w regionie w kategorii „Dostępność talentów” (Talent Pool). Nasz kraj generuje największą liczbę programistów i inżynierów AI, którzy są cenieni przez globalnych gigantów. Raport podkreśla sukcesy polskich hubów w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu, które stają się samowystarczalnymi ekosystemami innowacji.
Wyzwania regulacyjne i finansowe
Mimo ogromnej skali, Polska zajmuje dalsze miejsca w kategorii Łatwość Prowadzenia Biznesu (Business Friendliness). Analitycy wskazują na:
- złożoność systemu podatkowego: przedsiębiorcy w Polsce poświęcają więcej czasu na formalności niż ich koledzy w Estonii czy Czechach;
- luka finansowa (Late-stage gap): o ile finansowanie na etapie Seed jest relatywnie dostępne dzięki wsparciu funduszy PFR Ventures i NCBR, o tyle polskie startupy w fazie Series B i wyżej wciąż muszą szukać kapitału głównie w Londynie lub USA.
– Polska to gigant, który wciąż uczy się biegać w butach skrojonych na miarę średniego przedsiębiorstwa, a nie dynamicznego startupu. Potencjał inżynierski jest światowy, ale otoczenie prawne wciąż bywa lokalnym balastem – komentują autorzy raportu.
Innowacje napędzane geopolityką
Socjologiczny aspekt raportu zwraca uwagę na fakt, że ekosystemy CEE w 2026 roku są silnie kształtowane przez sytuację za wschodnią granicą. Polska, Rumunia i kraje bałtyckie stały się beneficjentami „transferu mózgów” z Ukrainy i Białorusi, co skokowo zwiększyło potencjał ludzki w sektorach takich jak cybersecurity oraz defensetech. Trend ten przekłada się na konkretne przepływy finansowe – w 2025 roku rekordowy procent kapitału VC w regionie CEE trafił do projektów związanych z bezpieczeństwem narodowym i technologiami podwójnego zastosowania (dual-use).
Indeks 2026 pokazuje, że Europa Środkowo-Wschodnia jest u progu nowej ery. Era kopiowania zachodnich modeli biznesowych (tzw. copycat) dobiegła końca. Region posiada własną tożsamość technologiczną opartą na solidnej edukacji STEM i odporności na kryzysy. Dla Polski kluczowym wyzwaniem na najbliższe dwa lata będzie uproszczenie procesów zakładania i skalowania firm. Jeśli uda się połączyć unikalny polski talent z estońską lekkością biurokratyczną, Polska ma szansę stać się niekwestionowanym liderem technologicznym nie tylko regionu, ale i całej Unii Europejskiej.