Do końca tego roku branża IT wyda 111 mld dolarów na technologie chmurowe

Dodane:

Informacja prasowa Informacja prasowa

Udostępnij:

„Cloud shift”, czyli nacisk na chmurę. Tak firma analityczna Gartner określa przemianę dokonującą się w dzisiejszym biznesie, który w coraz większym stopniu decyduje się na wykorzystywanie technologii chmurowych.

Zdjęcie główne artykułu by unsplash.com 

Zwrot przedsiębiorstw w kierunku cloud computingu stopniowo staje się biznesową codziennością w wielu firmach, zwłaszcza z sektora IT. Transformacja biznesu w kierunku coraz większej cyfryzacji zasobów i usług sprawia, że zdaniem Gartnera globalne wydatki przedsiębiorstw na cloud computing do końca tego roku sięgną aż 111 mld dolarów. W 2020 roku wzrosną już do 216 mld dolarów. Ta skala wydatków sprawia, że rynek cloud computingu jest dziś w gronie najdynamiczniej rosnących obszarów biznesowych.

Analitycy Gartnera szacują, że suma około biliona dolarów, jakie branża IT wyda do 2020 r., będzie bezpośrednio lub pośrednio skorelowana właśnie z technologiami chmurowymi. W strukturze wydatków firm na cloud computing na czoło wysuwa się segment IaaS (Infrastructure as a Service). W tym roku ma on osiągnąć wartość ponad 294 mld dolarów. Rosnącą popularność usług IaaS widać także w Polsce – przykładem mogą być wyniki sprzedaży Atmana, operatora największego w Polsce centrum danych i lidera rynku serwerów dedykowanych.

– Rosnące zainteresowanie usługami IaaS obserwowaliśmy już w ubiegłym roku, ale z pewnością nie było ono tak znaczące jak obecnie. Tylko w pierwszym kwartale tego roku odnotowaliśmy 50-procentowy wzrost sprzedaży serwerów dedykowanych. Co więcej, liczba zapytań dotyczących dzierżawy sprzętu, infrastruktury sieciowej i chmury zwiększyła się o ponad 70 proc. względem tego samego okresu ubiegłego roku – zauważa Krystian Fydrych z Atmana.

Wysyp nowych firm

Z drugiej strony to właśnie IaaS jest dziś jednym z najwolniej rosnących segmentów „cloud shiftu”: ma on rosnąć do 2020 r. o „zaledwie” o 17 proc. Tu jednak warto zauważyć, że Gartner szacuje wartość rynku na 294 mld dolarów – to więcej niż wynosi łączna wartość usług PaaS i BPaaS. Co ciekawe, to segment Business Process Outsourcing) będzie rósł najszybciej o 43 proc. Wciąż szybko ma rosnąć także rynek usług SaaS. Dziś wartość sprzedaży oprogramowania jako usługi wynosi 177 miliardy dolarów, ale ta kwota ma się zwiększać co roku o 37 proc. w ciągu najbliższych 4 lat. Zainteresowanie oprogramowaniem w modelu usługowym doskonale widać w obszarze HR. Choć ciężko jeszcze mówić o prawdziwej rewolucji, to według respondentów badania Global HR Transformation Survey KPMG, aż 42proc. specjalistów HR zamierza zamienić dotychczas wykorzystywane, stacjonarne rozwiązania HR, na narzędzia działające w modelu chmurowym. Tę tendencję widać także na polskim rynku

– Coraz większa liczba naszych klientów decyduje się model współpracy oparty o SaaS. Należy tutaj wspomnieć choćby o jednej z największych polskich firm z branży oświetleniowej – czyli Kanlux, który zdecydował się na nasze rozwiązanie wspierające zarządzanie kapitałem ludzkim w modelu chmurowym. Takie decyzje podyktowane są głównie elastycznością zarówno w kwestii dostępności, jak i możliwych sposobów rozliczeń. Nie bez znaczenia pozostaje tutaj również kwestia bezpieczeństwa i stabilności danych, które w takim przypadku zapewniają profesjonalne CPD – tłumaczy Błażej Migoń, Dyrektor ds. Rozwoju Systemów HR w BPSC SA.

„Cloud shift”, jak Gartner określa globalny zwrot firm w kierunku chmury obliczeniowej, będzie jedną z najważniejszych przemian, które przemodelują biznesowy krajobraz świata w nadchodzących latach. Amerykański ośrodek badawczy podkreśla, że w ciągu najbliższych 4 lat dzięki chmurze obliczeniowej oraz analityce danych, uda się zmodernizować i zautomatyzować około 80 proc. procesów biznesowych w firmach.

– W dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości biznesowej, strategie stawiające na pierwszym miejscu wykorzystanie chmury obliczeniowej stanowią fundament pozwalający firmom pozostać w biznesowej grze – mówi Ed Anderson, Research VP w firmie Gartner – Rynek usług w modelu chmurowym wzrósł już do tego stopnia, że aktualnie wydatki firm na cloud computing stanowią pokaźny procent w strukturze całości wydatków firm na IT i przyczyniły się do pojawienia się nowej generacji startupów, a także dostawców usług nowego rodzaju, którzy swoje firmy stworzyli właśnie dzięki cloud computingowi – dodaje Ed Anderson.

Przykładem jest polska spółka Dealavo. To należący do grupy CodiLime startup, założony kilka lat temu przez informatyków, którzy wcześniej zdobywali szlify w takich firmach jak Facebook czy Google. Opracowali oni narzędzie do tzw. smart-pricingu, czyli automatyzacji polityki cenowej dla dużych firm oraz sektora e-commerce. Dealavo wykorzystuje mechanizmy uczenia maszynowego oraz fuzzy matching, czyli algorytm umożliwiający automatyczne znalezienie i dopasowanie produktów, nawet pomimo różnić w ich nazwach, opisach czy kodach. Oprogramowanie w chmurze adresowane do producentów i właścicieli e-sklepów, gromadzi i przetwarza dane z największych porównywarek cenowych, sklepów internetowych oraz portali aukcyjnych. Z jednej strony: wyszukuje ceny konkretnego produktu, a z drugiej – podpowiada firmom rozwiązania, ułatwiając prowadzenie optymalnej polityki cenowej. Firmie udało się przekonać do swojego pomysłu globalnych graczy, m.in. Samsunga, Acera, Epsona, Geberit czy Remingtona. Od początku tego roku do grona klientów polskiej firmy dołączyli choćby Karcher, ABC Data, DeLonghi, Ceramika Paradyż czy Decathlon. Byłoby to trudne gdyby nie chmura.

Sposób na cyfrowy deszcz

Chmura szturmem podbija dzisiejszy biznes. Dowodem jest choćby badanie zrealizowane przez Riverbed i Wakefield Research, przeprowadzone na grupie 900 osób decyzyjnych z globalnych firm, z 8 krajów. Korzystanie z aplikacji biznesowych opartych na chmurze obliczeniowej potwierdza aż 95 proc. ankietowanych. Wśród korzyści najczęściej wymieniane są: możliwości pojemnościowe chmury (50 proc. wskazań), oszczędność kosztów (39 proc.), zapewnienie elastycznego modelu biznesowego (36 proc.) oraz wzrost współpracy wewnątrz organizacji (36 proc.). Coraz więcej firm decyduje się również na korzystanie z zewnętrznych zasobów cyfrowych, w tym platform danych funkcjonujących w chmurze obliczeniowej i zapewniających odpowiednie szyfrowanie danych.

– Kluczowym elementem trwającego w biznesie „cloud shiftu” są zewnętrzne platformy DMP (Data Management Platforms), funkcjonujące w chmurze obliczeniowej. Mogą one służyć zarówno jako repozytoria danych przedsiębiorstwa, ale też jako nowe źródła dodatkowych informacji cyfrowych, które pozwalają firmom na wzbogacenie własnych, firmowych źródeł danych oraz systemów Bi, CRM czy ERP. Ten trend określa się dzisiaj jako tzw. data enrichment, czyli – dosłownie – wzbogacanie danymi z zewnętrznych źródeł. Już teraz, jak twierdzi IDC, 70 proc. dużych firm korzysta z danych o użytkownikach gromadzonych i przetwarzanych przez zewnętrzne platformy Big Data działające w chmurze obliczeniowej. Do końca 2019 roku tym tropem mają pójść już wszystkie duże organizacje – tłumaczy Piotr Prajsnar, CEO Cloud Technologies, spółki będącej właścicielem największej hurtowni danych o zachowaniach i zainteresowaniach internautów w tej części Europy, która dziennie przetwarza ponad 5 Terabajtów danych w chmurze obliczeniowej.

Dzięki „danym z chmury” firmy mogą zweryfikować aktualność i przydatność zgromadzonych przez siebie danych, integrując je z informacjami pochodzącymi ze źródeł zewnętrznych. Cloud computing to jednak nie tylko wzbogacanie danymi. To również nowy sposób na przechowywanie danych, które – za sprawą gigantycznego przyrostu danych w Sieci, przekraczającego już 40 proc. w skali roku – nie mieszczą się na serwerach firmowych. Wyjściem z tej sytuacji jest przechowywanie danych w zewnętrznej chmurze obliczeniowej.

– Ulokowanie danych w zasobach zewnętrznego, sprawdzonego dostawcy, który przejmie na siebie obowiązki związane z zapewnieniem bezpieczeństwa cyfrowych informacji oraz i ich archiwizacją, jest rozwiązaniem nie tylko wygodniejszym, ale także bezpieczniejszym i tańszym. Ryzyko utraty czy wycieku informacji przechowywanych w chmurze jest ograniczone do minimum nie tylko ze względu na bardzo restrykcyjną politykę bezpieczeństwa stosowaną przez operatorów, ale także wykorzystywane technologie. O wysokim poziomie bezpieczeństwa niech świadczy fakt, że z chmury coraz częściej korzystają dzisiaj banki, firmy ubezpieczeniowe i medialne, które nie mogą pozwolić sobie na jakąkolwiek przerwę w dostępie do informacji – przekonuje Krystian Fydrych z Atmana.

Dane z chmury

Według ankiety przeprowadzonej na zlecenie IBM, na pytanie: „Gdybyś mógł przenieść do chmury tylko jedną usługę, to co by nią było?” – co czwarty ankietowany (25 proc.) odpowiedział: „Możliwość przechowywania danych”. Transfer firmowych danych do chmury obliczeniowej to wygodne, szybkie i tanie rozwiązanie. Zwłaszcza, że coraz więcej firm decyduje się przenieść do chmury nie tylko własne pliki czy zasoby cyfrowe, ale całą infrastrukturę. To zaś znacznie redukuje koszty wynikające z korzystania ze stacjonarnego zaplecza IT w firmie. To dlatego nakłady inwestycyjne firm na chmurę obliczeniową rosną z roku na rok. Cloud computing po prostu się opłaca: z badania IBM wynika, że 8 na 10 firm (82 proc.) deklaruje, iż dzięki przeniesieniu części usług i procesów do chmury udało się znacząco zredukować koszty prowadzenia przedsiębiorstwa. Deklarowane oszczędności sięgają nawet do 20 proc.

Transfer zasobów do chmury zewnętrznej wynika również z gigantycznego przyrostu danych w Sieci. Z roku na rok Internet powiększa swoją objętość o ponad 40 proc. nowych danych. Już w tym roku liczba danych w Sieci przekroczy próg 10 Zettabajtów. IDC szacuje, że do końca 2018 roku przepływ danych zewnętrznych w przedsiębiorstwach wzrośnie aż pięciokrotnie, zaś liderzy cyfrowej transformacji co najmniej 500-krotnie zwiększą ilość danych wychodzących. Wyzwaniem stanie się zatem przetworzenie i monetyzacja takich danych, ponieważ klasyczne rozwiązania typu BI w firmach nie radzą sobie z przechowywaniem i przetwarzaniem Big Data o takiej wielkości.

– Klasyczne systemy klasy Business Intelligence w firmach już dzisiaj nie są w stanie sprostać wolumenowi cyfrowych informacji, jakie wytwarzane są w Sieci każdego dnia. Mówimy tu o ponad 30 gigabajtach nowych danych na sekundę. W kolejnych latach ta sytuacja będzie się jeszcze pogłębiać – tłumaczy Piotr Prajsnar, CEO Cloud Technologies – Rozwiązaniem jest właśnie cloud computing. Biznes będzie sięgał po dane z zewnętrznych hurtowni Big Data, przetwarzających dane w chmurze. Do końca tego roku z chmury jako repozytorium danych według IDC ma korzystać co drugie duże przedsiębiorstwo na świecie. Ponadto już teraz 70 proc. dużych firm korzysta z danych o użytkownikach gromadzonych i przetwarzanych przez takie podmioty Do końca 2019 roku tym tropem mają pójść już wszystkie duże organizacje. Analityka Big Data oraz gotowe dane, jako usługa świadczona w chmurze, to zatem kierunek ewolucji dzisiejszego biznesu – dodaje Piotr Prajsnar.

Wspomniana przez Piotra Prajsnara analityka wielkich zbiorów danych w jest dziś jedną z najintensywniej rosnących gałęzi cloud computingu. IDC podaje, że rynek ten rozwija się w tempie sześciokrotnie szybszym, niż cała branża IT, a benefity „zwrotu ku chmurze” biznes odczuwa praktycznie natychmiastowo.

Dowodem jest badanie Computing Technology Industry Association (CompTIA) postanowiło sprawdzić, jak przedsiębiorcy z sektora IT oceniają implementację rozwiązań chmurowych z zakresu analityki danych. Z grupy ponad 400 specjalistów IT z całego świata, 72 proc. z nich stwierdziło, że efekty wdrożenia mechanizmów służących analityce Big Data w chmurze obliczeniowej nie tylko sprostały oczekiwaniom firmy, ale nawet je przerosły. Z kolei 3 na 4 (75 proc.) ekspertów IT uważa, że ich biznes rozwijałby się lepiej, gdyby udało mu się w pełni wykorzystać potencjał danych.

Tymczasem w Polsce, jak wynika z badań PMR „Rynek przetwarzania danych w chmurze 2016. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2016-2021″, z analityki wielkich zbiorów danych w cloud computingu korzysta już co czwarta firma, zatrudniająca powyżej 250 pracowników. Nad Wisłą dynamika rynku rozwiązań IT oferowanych w modelu chmurowym rozwija się dwucyfrowo i do końca tego roku ma przekroczyć próg 30 proc. Z tych powodów eksperci PMR określili chmurę obliczeniową „jednym z motorów napędowych krajowego rynku IT”.