Ekosystem startupowy w Polsce i regionie CEE. Raport PFR i Dealroom

ekosystem startupowy w polsce i regionie cee raport pfr i dealroom
Udostępnij:
PFR i Dealroom przygotowały raport na temat kondycji ekosystemu startupowego w Polsce i regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Przedstawiamy najciekawsze wnioski płynące z publikacji.

Raport pt. „Polish and CEE tech ecosystem outlook”, którego autorami są PFR i Dealroom, możesz bezpłatnie pobrać klikając ten link.

Rekordowy rok dla VC

Ekosystem startupowy w Polsce i regionie CEE nigdy nie miał się tak dobrze, jak w 2019 roku. Za sprawą nowo powstałych startupów technologicznych i innowacyjnych rozwiązań przedsiębiorcy z Europy Środkowo-Wschodniej pozyskali rekordową sumę od zagranicznych inwestorów. Okazuje się bowiem, że na przestrzeni dwunastu miesięcy minionego roku światowe fundusze venture capital zasiliły kasy startupów z regionu CEE kwotą wynoszącą aż 1,8 miliarda dolarów.

Spora część tej sumy przypadła polskim podmiotom. W raporcie przygotowanym przez PFR i Dealroom czytamy, że w 2019 roku rodzime startupy pozyskały łącznie 323 miliony dolarów. Rok wcześniej zaledwie 64 miliony, zaś w 2017 roku 200 milionów, co pod względem wartości inwestycji venture capital czyni 2017 rok drugim najlepszym rokiem w historii polskiego VC. Na tym jednak sukcesy polskiego ekosystemu startupowego się nie kończą, bo wypadamy dobrze na tle innych krajów CEE.

Najwyższa liczba inwestycji

Od 2013 roku startupy z Polski pozyskały łącznie 900 000 milionów dolarów, co plasuje nas na drugim miejscu, jeśli chodzi o wartość kapitału pozyskanego przez startupy w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Wyprzedza nas jedynie Estonia, skąd pochodzi światowa potęga rynku transportowego – firma Bolt, która pozyskała 235 milionów dolarów. Na trzecim miejscu jest Rumunia, której startupy w latach 2013-2020 zamknęły rundy finansowania łącznie na 300 milionów dolarów.

Co ciekawe, pod względem liczby inwestycji wyprzedzamy Estonię, plasując się na pierwszym miejscu. Od 2013 roku fundusze VC zrealizowały 823 inwestycje z udziałem polskich startupów. W Estonii niemal o połowę mniej, bo 477 transakcji. Na trzecim miejscu w zestawieniu znajdują się Węgry, gdzie VC przeprowadziło 455 inwestycji, natomiast na ostatnim uplasowała się Chorwacja z wynikiem 104 inwestycji.

– W ostatnich latach aktywność międzynarodowych funduszy na naszym rynku rośnie. Dostarczają oni kapitał nie tylko w wysokich rundach na kilkadziesiąt czy kilkaset milionów złotych. Widzimy, że decydują się też na inwestowanie mniejszych kwot w rozwijające się przedsiębiorstwa na wczesnym etapie. To potwierdza potencjał kapitału ludzkiego, który wyróżnia nas w regionie – analizuje Aleksander Mokrzycki, wiceprezes PFR Ventures.

Jednorożce

O potencjale startupów z regionu Europy Środkowo-Wschodniej świadczy również obecność tzw. jednorożców, czyli firm, których wartość przekroczyła miliard dolarów. Na razie na mapie CEE znajduje się kilka takich podmiotów. Wśród najbardziej znanych (o ugruntowanej pozycji na rynku i w świadomości konsumentów) znajdują się:

  • Skype,
  • Outfit7,
  • LogMeIn,
  • KIWI.

Niemniej nie tylko one zasługują na uwagę, bo na liście regionalnych startupów z wartością ponad miliarda dolarów obecne są również podmioty z krótszym stażem:

  • Bolt,
  • Grammarly,
  • GitLab,
  • TransferWise,
  • Vinted,
  • BitFury,
  • eMAG,
  • UiPath.

Autorzy raportu „Polish and CEE tech ecosystem outlook” wskazują także podmioty, które w niedalekiej przyszłości mogą zdobyć tytuł „jednorożca” oraz tzw. wschodzące gwiazdy. W obu kategoriach znajdujemy polskie startupy. W pierwszej pracuj.pl, portal z ogłoszeniami o pracę, w drugiej aż pięć: Booksy – wirtualny kalendarz dla salonów urody i ich klientów, Brainly – edukacyjny serwis społecznościowy, DocPlanner (ZnanyLekarz) – platforma do umawiania wizyt lekarskich, PackHelp (Zapakuj.to) – umożliwia samodzielne projektowanie i zamawianie spersonalizowanych opakowań i Huuuge Games – spółka gamingowa.

– Zdecydowanie w Polsce, wśród spółek założonych po 2000 roku, brakuje pierwszego jednorożca, który przyciągnąłby większy kapitał z międzynarodowych funduszy. Taki scenariusz zrealizował się w Estonii, gdzie rolę magnesu pełni m.in. Bolt oraz w Rumuni, z którego pochodzi UIPath. W celu lepszego i transparentnego dostępu do informacji o polskich startupach i inwestycjach VC powstała we współpracy z dealroom.co mapa polskiego ekosystemu innowacji na portalu startup.pfr.pl – zauważa Eliza Kruczkowska, Dyrektor Departamentu Rozwoju Innowacji w Polskim Funduszu Rozwoju.

Jeszcze będzie dobrze

Pierwsze półrocze tego roku nie jest łatwe dla startupów i rynku VC. Pandemia koronawirusa zamknęła lub przynajmniej spowolniła gospodarki niemal wszystkich krajów, powodując strach i niechęć do inwestowania. Podobne nastroje można odczuć w CEE, gdzie w ciągu sześciu miesięcy fundusze venture capital zainwestowały zaledwie 300 milionów dolarów. Mimo to autorzy raportu są dobrej myśli.

Twierdzą bowiem, że region Europy Środkowo-Wschodniej jest na dobrej pozycji, aby poradzić sobie z kryzysem. Dlaczego? Ponieważ tzw. cash-burn wśród tutejszych startupów jest niższy niż w przypadku startupów z innych regionów – głównie dlatego, że startupy z CEE zajmują się przede wszystkim tworzeniem oprogramowania, a COVID-19 w dużej mierze przyspieszył cyfrową transformację wielu branż.

Można zatem przypuszczać, że wiele podmiotów z Europy Środkowo-Wschodniej, w tym także tych z Polski, urośnie na koronawirusowej fali. Szczególnie że już teraz możemy pochwalić się firmami o globalnych zasięgach – Booksy, Docplanner i Brainly to tylko niektóre z nich.

Więcej szczegółów znajdziesz w raporcie pt. „Polish and CEE tech ecosystem outlook”, którego autorami są PFR i Dealroom. Raport możesz bezpłatnie pobrać klikając ten link.

Dostawcą danych do raportu jest Dealroom, który razem z PFR uruchomił cyfrową mapę polskiego ekosystemu innowacji na portalu startup.pfr.pl. Mapa jest stale aktualizowana, a innowacyjne spółki oraz fundusze VC zachęcane do uzupełniania danych o swoich firmach i transakcjach.