Estonia i Austria wprowadzają kubki wielokrotnego użytku

estonia i austria wprowadzaja kubki wielokrotnego uzytku
Udostępnij:
Estońska sieć restauracji R-Kiosk jako jedna z pierwszych w Europie wymieniła jednorazowe plastikowe kubki i wieczka na te pochodzące z surowców odnawialnych. Dodatkowo wieczka można przerabiać na kompost. A w Austrii zużyte kubki będą przerabiane na zabawki.

Kubki do kawy w R-Kiosku wykonane są z surowców roślinnych. Do ich wykonania firma nie używa składników zawierających produkty przerobu ropy.

Tija Ilwies, dyrektor wykonawcza estońskiej spółki, mówi, że używanie jednorazowych naczyń w znaczący sposób wpływa na stan środowiska. Dlatego firma ciągle szuka rozwiązań, które przyczynią się do ochrony przyrody i będą tanie.

Z czego wykonane są kubki?

Ekologiczne kubki i wieczka w E-Kiosk wykonane są z materiału drzewnego uzyskanego z lasów prowadzących wyłącznie gospodarkę ekologiczną. Poza tym i wieczka, i kubki są pokryte laminatem na bazie trzciny cukrowej.

R-Kiosk prosi klientów, by traktowali kubki jako produkt wielokrotnego użytku, a potem wyrzucali je do specjalnych koszy. To spowoduje, że wykorzystane pojemniki łatwiej wrócą do ponownego obrotu.

Austria też znalazła sposób na kubki

Austriacy z kolei stworzyli projekt MyCoffeeCup. Po skorzystaniu z kubka wielorazowego użytku, zużyty kubek zwracasz w partnerskiej kawiarni albo wrzucasz do specjalnego automatu. Każdy z kubków można użyć aż 500 razy. Potem zostanie przerobiony na zabawki.

Akcję wymyśliła firma CUP Solutions, aby walczyć z zanieczyszczaniem środowiska. Kawę w takim kubku można kupić obecnie w 70 kawiarniach uczestniczących w programie.

Prz zakupie kawy naliczane jest 1 euro kaucji. Po zwróceniu kubka otrzymujesz zwrot w postaci bonu o wartości 1 euro.

Duży problem z kubkami od kawy

Realizacja pomysłu wspomaga naszą planetę, ponieważ według statystyk jeden plastikowy bądź papierowy kubek trafia do kosza średnio po 15 minutach użytkowania. Natomiast w Wiedniu rocznie zużywa się około 84 mln jednorazowych kubków do kawy.

Projekt jest na razie w fazie pilotażowej i jest dostępny tylko w jednej dzielnicy. Już 70 firm w centrum miasta przyłączyło się do projektu. Zainteresowany nim jest też McDonald's.