Fincastly pozyskuje milion złotych. Aplikacja startupu zastąpi dyrektora finansowego

Udostępnij:
Duże korporacje nie mogłyby istnieć bez działów analityki finansowej z CFO na czele. Mniejsze firmy musiały dotychczas polegać na prostych arkuszach kalkulacyjnych. Teraz mogą skorzystać z Fincastly, aplikacji do zarządzania finansami w firmie, oferującej proste w obsłudze narzędzia analityczne. Startup właśnie oficjalnie wprowadził produkt na rynek. Otrzymał przy tym wsparcie funduszu Tar Heel Capital Pathfinder, który zainwestuje w spółkę 1 milion złotych.

Fincastly.com kompleksowo wspiera zarządzanie finansami, w tym procesy budżetowania i kontrolowania płynności finansowej w mikro, małych i średnich firmach. Wspiera klientów w prowadzeniu bardziej zyskownego biznesu. Fintech powstał w połowie 2020 roku i po kilku miesiącach udoskonalania systemu oficjalnie uruchomił wersję 1.0 swojego produktu.

Aplikacja Fincastly zmniejsza koszt, czas i ryzyko związane z podejmowaniem decyzji biznesowych oraz wyposaża osoby zarządzające firmą w wiarygodne informacje niezbędne do efektywnego prowadzenia biznesu. System zawiera m.in. automatycznie aktualizowany dashboard pokazujący aktualny stan finansów firmy wyrażony w najważniejszych wskaźnikach. Sercem Fincastly są budżety, które pozwalają zaplanować oraz śledzić rentowność prowadzonych przez przedsiębiorcę działań.

Startup wspiera też klientów działaniami edukacyjnymi, w tym m.in. poprzez serię webinarów „Akademia Finansów Fincastly” prowadzonych na platformach Facebook i LinkedIn.

- Wyposażamy klientów w zawsze aktualne i łatwe do przyswojenia informacje na temat finansów firmy oraz wiedzę, jak z nich korzystać. Pozwala to nie tylko prowadzić biznes w sposób bardziej efektywny, ale też łatwiej i szybciej podejmować strategiczne decyzje. Już wkrótce aplikacja będzie w stanie podpowiedzieć również działania optymalizujące finanse firmy na podstawie najlepszych praktyk biznesowych - opowiada Bartłomiej Glac, CEO i współzałożyciel Fincastly.

Narzędzie można łatwo zintegrować z innymi popularnymi systemami (m.in. inFakt, wFirma, SaldeoSmart, Comarch Optima) oraz rachunkami bankowymi, dzięki czemu dane w systemie uzupełniają się automatycznie. Produkt jest dostępny w modelu SaaS, który pozwala uniknąć kosztownych wdrożeń.

- Jesteśmy pierwszym i jedynym rozwiązaniem na polskim rynku oferującym tak bogate integracje z narzędziami już wykorzystywanymi przez przedsiębiorcę. Fincastly pobiera dane bezpośrednio z kont bankowych, dzięki czemu informacje dostępne w systemie są zawsze aktualne. Dzięki dyrektywie PSD2 i kształtującemu się podejściu open banking jesteśmy w stanie pozyskiwać potrzebne informacje bankowe w bezpieczny sposób, bez wglądu w dane uwierzytelniające klientów. Bezpieczeństwo danych to kluczowa cecha Fincastly, dlatego projektując nowe funkcje wykorzystujemy tylko technologie spełniające wyśrubowane normy bezpieczeństwa i współpracujemy z partnerami spełniającymi standardy wyznaczone przez Unię Europejską oraz KNF, takimi jak Microsoft w ramach programu Microsoft for Startups - dodaje Jakub Sikora, drugi z założycieli i CTO w spółce.

Klientami Fincastly są w szczególności mikro, małe i średnie firmy, które księgują kilkadziesiąt dokumentów miesięcznie i chcą optymalizować swoją działalność, ale nie mogą sobie pozwolić na drogie rozwiązania lub zewnętrzne doradztwo analityczne i strategiczne. Aplikacja cieszy się szczególną popularnością wśród firm usługowych B2B, w tym software house’ów i agencji marketingowych.

- Kryzys ekonomiczny z którym wiele biznesów boryka się od miesięcy sprawia, że ich właściciele szukają rozwiązań wspierających kontrolę kosztów w firmie oraz optymalizację rentowności projektów. Jednocześnie coraz popularniejsze stają się rozwiązania typu RPA (robotic process automation), tj. technologia automatyzacji powtarzalnych procesów biznesowych z wykorzystaniem programów symulujących pracę człowieka. Po co poświęcać czas na coś, co lepiej i szybciej zrobi za nas aplikacja? Przedsiębiorcy poszukują też łatwej do przyswojenia wiedzy finansowej, która pozwoli im efektywnie mierzyć biznes i podejmować decyzje. Naszym klientom dajemy jedno i drugie - dodaje Bartosz Gayer, współzałożyciel, CFO i konsultant merytoryczny Fincastly, a jednocześnie mentor programu edukacyjnego.

Rozwój Fincastly wspierany jest przez fundusz Tar Heel Capital Pathfinder, który zainwestuje w spółkę docelowo 1 milion złotych. Pozyskane środki przeznaczone zostaną m.in. na prace nad algorytmami sztucznej inteligencji, która dalej będzie automatyzować korzystanie z aplikacji, skracając czas potrzebny do wprowadzania danych i obsługi systemu.

- Dobrze dobrany zespół founderów to podstawowy czynnik na podstawie którego oceniamy potencjał projektu. W Fincastly udało się zbudować zarząd, którego członkowie świetnie uzupełniają się kompetencjami - mamy więc pewność, że projekt będzie prowadzony na najwyższym poziomie merytorycznym. Fincastly to produkt zbudowany z uwzględnieniem najlepszych praktyk i wiedzy ze światów finansów oraz IT - komentuje Radosław Czyrko, partner zarządzający funduszu Tar Heel Capital Pathfinder, który zainwestował w startup.

Fincastly zdobyło pierwszych klientów już kilka miesięcy temu, teraz dynamicznie rozwija bazę użytkowników w Polsce. W drugiej połowie roku planuje wyjście na kolejny rynek geograficzny.