Imitacja dnia pracy programisty to świetny sposób na rekrutację – Tomasz Winter (Devskiller)

imitacja dnia pracy programisty to swietny sposob na rekrutacje tomasz winter devskiller
Udostępnij:
Jeśli chcemy rekrutować programistów, powinniśmy imitować ich naturalne środowisko pracy oraz dać im zadania, które będą jak najlepiej odzwierciedlały to do czego są rekrutowani. Zorganizować taką imitację pierwszego dnia w pracy programistów w trakcie rekrutacji. Tym zajmuje się Devskiller.

Z Devskillera do dziś skorzystały takie korporacje jak: Grupa Allegro, Tata Consultancy Services, PwC, AGFA Healthcare, Lufthansa Systems, Cognizant i wiele innych. Zaledwie po kilkunastu miesiącach działania spółka zdobyła kilkadziesiąt płacących klientów. Wzrost zainteresowania produktem dobił do liczby 20% miesiąc do miesiąca. Startup jest również wspierany przez Microsoft, który wziął zespół pod swoje skrzydła.

Na zdjęciu: Tomasz Winter, współzałożyciel Devskiller

Rozwiązywać prawdziwe problemy

– Marnowaliśmy mnóstwo czasu naszych najlepszych programistów na weryfikację umiejętności słabych kandydatów, dział HR nie był w stanie samodzielnie wstępnie zweryfikować ich umiejętności technicznych, nasz proces rekrutacji był zbyt długi (przez co uciekało nam sporo dobrych osób), ale brakowało nam zasobów ludzkich, by go skrócić – mówi Jakub Kubryński, CEO Devskiller.

Gdy jego zadaniem było rekrutowanie programistów do pracy w korporacji, testował kilka narzędzi dostępnych na rynku. Nie spełniły jednak jego oczekiwań, ponieważ testowały wyłącznie wiedzę akademicką oraz umiejętności algorytmiczne – To sprawdza się przy weryfikacji studentów, ale my szukaliśmy programistów, którzy potrafiliby rozwiązywać prawdziwe problemy używając rozmaitych technologii – dodaje.

Pierwszy klient

Projekt zaczął, wraz zespołem, realizować w 2012, po godzinach. Wstępna wersja systemu powstała w 2014 roku. – Udało nam się ją wówczas wdrożyć między innymi w Grupie Allegro. Dzięki temu dostaliśmy bardzo dużo uwag do tego jak powinien działać system, żeby był jeszcze bardziej użyteczny i lepiej spełniał potrzeby klientów – mówi Tomasz Winter. Dzięki tym wskazówkom powstał później produkt gotowy do pokazania światu.

W styczniu tego roku w pełni działający produkt był sprzedawany światowym gigantom rządzącym branżą IT. Takie firmy bardzo potrzebowały Devskillera, który pomaga weryfikować umiejętności programistów. I robi to w wyjątkowy sposób, oszczędzający czas rekruterom i programistom pracującym w firmy, których zazwyczaj proszono o to, by sprawdził umiejętności kandydatów.

Nie wszyscy potrafią się "odpowiednio sprzedać"

– Tylko sobie wyobraź – mówi mi Winter – jeśli firma poszukuje nowych programistów, to z reguły dlatego, że ich aktualny dział IT ma mnóstwo zadań na swojej głowie. Realizowanie aktualnych projektów IT jest bardzo absorbujące, a do tego muszą także uczestniczyć w pełnym procesie rekrutacji, bo działowi HR brakuje w tym zakresie umiejętności lub narzędzi, które im w tym pomogą – dodaje.

Przez to zamieszanie, dział HR często dostaje kandydatów z ciekawymi CV, ale bez umiejętności, które potrzebne są w ich pracy. Z drugiej strony selekcja na podstawie CV prowadzi do odrzucania zdolnych osób, które po prostu nie potrafią się “odpowiednio sprzedać”. Jest to duża strata ich czasu, a co więcej jest to dla nich także bardzo frustrujące.

Nie tylko umiejętności techniczne

W narzędziu są dostępne predefiniowane testy, które mogą wybrać pracownicy HR bez doświadczenia w programowaniu. Devskiller oferuje też możliwość wybrania umiejętności zawartych w ofercie pracy, by system na ich podstawie stworzył test dla kandydatów. Dalej wystarczy zacząć wysyłać zaproszenia do kandydatów i czekać na ich wyniki, które są dostarczane w formie raportu czytelnego nawet dla osoby nietechnicznej.  

System pomaga stwierdzić czy kandydat ma umiejętności wymagane na danym stanowisku. Pomaga zauważyć perełki i wskazać osoby, z którymi warto rozmawiać. – Nie jesteśmy jednak zwolennikami kompletnego zautomatyzowania procesu rekrutacji pracownika. Dobry kandydat to znacznie więcej niż czyste umiejętności programistyczne, to także kwestia cech interpersonalnych i tego jak pracuje w zespole – mówi.

Akceleracja

Devskiller próg rentowności osiągnął już kilka miesięcy temu, ale każdą zarobioną złotówkę inwestuje w firmę, aby przyspieszyć jej rozwój. Dlatego też poszukuje inwestora. – Szukamy inwestora na rynku europejskim lub w USA. Pozwoli nam to jeszcze bardziej rozwinąć skrzydła globalnie, przynajmniej podwoić lub potroić nasz zespół i konkurować z największymi w naszej branży – mówi Winter.

– Jesteśmy zadowoleni z tego co już samodzielnie osiągnęliśmy bez udziału kapitału zewnętrznego. Rozwijamy się dosyć szybko, każdego miesiąca rośniemy ponad 20%, ale chcemy dużo bardziej przyspieszyć. Bardzo duży udział w tym mają programy akceleracyjne, w których braliśmy udział, takie jak Ready To Go, na którym byliśmy dzięki BusinessLink oraz Waw.ac – dodaje Tomasz Winter. 

Sukces

Zapytany o to, co może stanąć na przeszkodzie w drodze do sukcesu odpowiada, że każdą przeszkodę można przezwyciężyć. – Staramy się robić swoje i nie zastanawiać co może pójść nie tak, a raczej co możemy zrobić jeszcze lepiej. Mamy świetny zespół, który działając razem jest w stanie poradzić sobie ze wszystkim – mówi.