Większość początkujących twórców startupów nie dostrzega wartości w korzystaniu z pomocy mentora. Sam z niej korzystałem przy budowaniu własnych biznesów i Tobie radzę to samo.

fot. unsplash.com

Kiedy tworzyłem Filmaster, startup rekomendujący filmy, moim pierwszym mentorem był Krzysztof Kowalczyk z funduszu kapitałowego. Powiedział mi, że nie całkiem wierzy w mój pomysł na biznes, ale wie, że tak czy inaczej odnajdę swoją drogę do sukcesu. Przedstawił mnie Larsowi Hinrichsowi z HackFWD, mojemu pierwszemu inwestorowi. Wspierał mnie także finansowo, kiedy piwotowałem z niedochodowego serwisu dla konsumentów w stronę atrakcyjniejszej oferty dla klientów biznesowych. 

Był ze mną od momentu, kiedy nie miałem niczego, aż do pomyślnego wyjścia z inwestycji i nigdy nie zwątpił w nasz sukces nawet, gdy wszyscy inni stracili już wiarę. 

Mój drugi mentor, Mark de Quervain, doświadczony menedżer z branży rozrywkowej, wprowadził mnie w świat sieci kinowych, pomógł przekształcić mój produkt w coś, co ludzie chcieli kupować, a następnie przedstawił mnie dziesiątkom potencjalnych klientów, pomagając zamknąć pierwsze kilka transakcji w Wielkiej Brytanii. Wpompował także swoje własne pieniądze w moją firmę, gdy desperacko ich potrzebowałem, aby przeżyć kolejny miesiąc. 

Na zdjęciu (od lewej): Mark de Quervain i Chris Kowalczyk | fot. materiały prasowe

Aby pomóc Wam znaleźć równie dobrych mentorów, spisałem poniżej najlepsze praktyki z perspektywy założyciela startupu, ale także kogoś, kto widział dziesiątki relacji startupu z mentorem w ramach warszawskiego programu akceleracyjnego ReaktorX, który założyłem razem z Dianą Koziarską w 2016 roku. 

Jak znaleźć właściwego mentora? 

Po pierwsze, warto podchodzić ostrożnie do każdego, kto sam siebie tytułuje mentorem na LinkedIn lub Twitterze. 

Dobrzy mentorzy zwykle nie biegają po mieście z tabliczką "mentor". Najlepsi mentorzy to doświadczeni przedsiębiorcy lub eksperci z głęboką wiedzą branżową. Trudno się do nich dostać. Ich harmonogram wypełniony jest na miesiące do przodu. Musisz naprawdę się postarać, żeby udało ci się nakłonić ich do pomocy przy Twoim projekcie. 

Na szczęście większość odnoszących sukcesy przedsiębiorców chętnie pomaga nowicjuszom, a przy wystarczającej wytrwałości, znajdą w końcu te pół godziny na kawę. 

Sam spotkałem Chrisa na jednej z pierwszych warszawskich imprez startupowych, na wiele lat przed tym, jak pomyślałem o założeniu własnej firmy. Przyszedł mi na myśl jako pierwszy, gdy zakładałem Filmaster, głównie dlatego, że był jedynym przystępnym facetem, który wiedział coś o startupach i finansowaniu w Warszawie w 2010 roku. 

Z Markiem było trudniej. 

W dotarciu do niego pomógł mi jego stażysta, który był wczesnym użytkownikiem mojego serwisu z filmami. Gdy już zwróciłem jego uwagę naszym silnikiem rekomendacji, poprosiłem o rozmowę telefoniczną. Rozmawialiśmy przez około 30 minut, po czym Mark zaprosił mnie na poważniejsze spotkanie w swoim biurze. 

Natychmiast zarezerwowałem bilet do Londynu i spotkałem go w siedzibie głównej firmy Vue Entertainment (obecnie właściciele min. Multikina), gdzie wtedy kierował działem marketingu. Kilka miesięcy później dołączył do Filmastera jako przewodniczący rady nadzorczej i stał się jedną z kluczowych osób w naszym zespole. 

Jak przekonać mentora, by do ciebie dołączył? 

Najlepsi mentorzy angażują się w bardzo ograniczoną liczbę startupów. Działają samodzielnie lub za pośrednictwem najlepszych programów akceleracyjnych. W niektórych przypadkach możesz być pierwszą osobą, która będzie się starała nakłonić ich do podjęcia współpracy ze startupem. 

Jak więc się do tego zabrać, jeśli wszystko, co masz do zaoferowania, to twój pomysł i dużo pasji? 

Odpowiedź brzmi: odrób swoją pracę domową! Upewnij się, że rozumiesz, czego szukają mentorzy. Może się to wydawać nieintuicyjne, ale relacja mentor-podopieczny nie jest jednostronna. Aby nawiązać kontakt z najlepszymi mentorami, musisz udowodnić, że dostarczysz im sensowną wartość. 

Niezależnie od tego, czy chodzi o wgląd w zupełnie nowy rynek lub technologię, twoją unikalną sieć kontaktów czy umiejętności, które mentor może chcieć zdobyć, powinieneś dokładnie wiedzieć, co dajesz w zamian. Cokolwiek to jest, upewnij się, że znasz wartość, którą możesz zaoferować przed zarezerwowaniem stolika w kawiarni. W wielu przypadkach będziesz miał tylko jedną szansę. 

Nie angażuj się w relację z mentorem tylko dlatego, że powiedziano ci, że jest najlepszy w branży. Współpracuj z mentorami, którzy naprawdę w Ciebie wierzą i których Ty naprawdę podziwiasz. Nie muszą zgadzać się w 100 procentach z twoim pomysłem. Po co ci mentor, który ci przytakuje? Ale muszą ufać tobie jako założycielowi biznesu i wierzyć, że wykonasz swoją pracę w ten czy inny sposób, z ich pomocą lub bez niej. 

I nie martw się! Gdy skończysz pić to capuccino, będziesz wiedzieć od razu, czy jest między wami chemia i czy jest to relacja, którą warto kontynuować. 

Co właściwie robią mentorzy? 

Mentorzy nie są twoimi darmowymi pracownikami. Nie są też twoimi współzałożycielami. Są czymś w rodzaju "biznesowego przyjaciela", kogoś, z kim można uczciwie porozmawiać i kogoś, kto zawsze jest po twojej stronie. 

Mentorzy zazwyczaj robią następujące rzeczy:

  • dają feedback, szczególnie szczery negatywny feedback o twoich pomysłach i działaniach, ale nie poprzez mówienie ci, co masz robić,
  • wprowadzają cię w swoją sieć kontaktów, otwierając te drzwi, które wydają się zamknięte na trzy spusty,
  • wspierają cię psychicznie, chociaż może się wydawać na początku zakładania biznesu, że to nie będzie potrzebne, to uwierz mi, ten moment prędzej czy później nadejdzie,
  • dają nową perspektywę na to jak wygląda rzeczywistość na zewnątrz twojej bańki.

Traktuj swoich mentorów jak jednostkę sił specjalnych. Nie zawracaj im głowy rzeczami, z którymi możesz sobie poradzić sam. Skup się na kluczowych wyzwaniach, w których wiesz, że potrzebujesz pomocy, np. umówieniu na kolację z kimś, kto może być twoim dużym klientem, partnerem lub inwestorem. 

Nie obawiaj się skontaktować z nimi, gdy będzie ci ciężko. Powinni być dla ciebie wsparciem, ponieważ byli już w podobnej sytuacji wiele razy i są jednymi z niewielu, którzy rozumieją, przez co przechodzisz.

Jak postępować z mentorami?

Powiedzmy, że znalazłeś swoich wymarzonych mentorów. Na jakich zasadach ich zaangażujesz? Przede wszystkim wykonaj te dwie rzeczy.

Uzgodnij zakres obowiązków.Zapisz, czego od nich oczekujesz i jakie są ich oczekiwania, zaangażowanie czasowe i wynagrodzenie (więcej informacji na ten temat w następnym akapicie), miej to na piśmie!

Organizuj regularne spotkania.Ważne jest, aby spotykać się regularnie, przynajmniej raz w miesiącu, aby mentor był na bieżąco z tym, co się dzieje w projekcie i mógł ci realnie pomóc.

Pamiętaj, że mentorzy są twoimi partnerami biznesowymi, tak samo jak wspólnicy firmy, pracownicy lub inwestorzy. Traktuj ich poważnie!

Jak wynagradzać mentorów? 

Nigdy nie wynagradzaj swoich mentorów pieniędzmi. Mentorzy nie są konsultantami. Mentorzy są w projekcie długodystansowo. Spędzają z tobą wartościowy czas, ponieważ wierzą, że możecie odnieść sukces razem, a nie po to, by zdobyć dodatkowe kieszonkowe.

Oddaj mentorom 0,5-2% udziałów w Twojej firmie, z vestingiem na 2-4 lata. Konkretny procent zależy od etapu na jakim jest twoja firma, kiedy angażujesz w nią określonego mentora jako doradcę, twój rynek i wartość samego mentora. 

Na co czekasz? 

Wyjdź z domu, porozmawiaj z ludźmi, przedstaw się i znajdź odpowiedniego mentora dla swojego startupu! :) 

Jeśli jesteś początkującym założycielem, który chce wyskalować swój biznes, zachęcam cię też do zgłoszenia się do ReaktorX, programu akceleracyjnego opartego na solidnej sieci mentorów. 10 października zamykamy przyjmowanie aplikacji do czwartej edycji programu. 

Borys Musielak,

przedsiębiorca, założycielem firmy Filmaster sprzedanej w 2015 roku do amerykańskiego Samba TV, gdzie obecnie zarządza międzynarodowymi produktami firmy. Borys stworzył również z Dianą Koziarską program akceleracyjny ReaktorX, a także jest założycielem i przewodniczącym rady Fundacji Startup Poland, głosu polskich startupów.

Komentarze (0)