... ... ...

Największa w Chinach wypożyczalnia miejskich rowerów została sprzedana. Mobike ma nowego właściciela

Dodane

04-04-2018

Adam Sawicki
Mobike, największa w Chinach wypożyczalnia miejskich rowerów, znalazła nowego właściciela. Dobrze zapowiadający się startup trafił w ręce rodzimego giganta e-commerce, firmy Meituan Dianping.

fot. Chirs, flickr.com CC by-sa 2.0

Wykorzystanie zasobów Mobike

Obie strony transakcji nie zdradzają jej warunków, więc nie wiemy z oficjalnego źródła za ile Meituan Dianping kupiło chińską wypożyczalnie miejskich rowerów Mobike. Możemy tylko przypuszczać, że chodziło 2,7 miliarda dolarów, bo o takiej sumie wspominają źródła, na które powołują się TechCrunch i Reuters. Wiemy natomiast, że po tej akwizycji Mobike nadal będzie działać jako osobny podmiot oraz, że od jego rady nadzorczej wejdzie CEO Meituan Dianping, Xing Wang. Nowy nabywca zamierza też wykorzystać zasoby startupu.

– Jesteśmy przekonani, że włączając zasoby Mobike do naszej platformy uzupełnimy naszą kompleksową usługę pomagając nie tylko użytkownikom aplikacji „Eat Better”, ale także użytkownikom „Live Better” – mówi Xing Wang. Spółka, której przewodzi, znana jest przede wszystkim z dostaw posiłków, które kurierzy realizują na elektrycznych rowerach oraz z platformy, która łączy lokalnych handlowców detalicznych z kupującymi.

Chiny i Europa wsiadają na rowery Mobike

Nic dziwnego więc, że Meituan Dianping zapragnęło mieć w swoim portfolio produktowym Mobike, tym bardziej, że jest to jedna z największych w Chinach wypożyczalni miejskich rowerów na minuty. Każdego dnia obsługuje mniej więcej 30 milionów przejazdów, działa w przynajmniej 33 chińskich miastach i ma apetyt, aby rozwijać się poza granicami kraju.

Przypomnijmy, że od czerwca minionego roku wypożyczalnie rowerów na minuty stoją już w Manchesterze, a we wrześniu przedstawiciele Mobike zapowiedzieli, że rozstawią sieć na ulicach Londynu. Na tym jednak gigant z Chin nie zamierza poprzestać i obiecywał, że po Wielkiej Brytanii przyjedzie czas na Włochy (upatrzył sobie Florencję i Mediolan) oraz na kolejne miasta w Europie. Poza tym Mobike świetnie sobie radzi na rynku w Azji.

Rynek wart 3,8 mld dolarów

We wrześniu zapewniał też, że chce niebawem zwiększyć bazę użytkowników w Singapurze. Osiągnięcie tego celu miało jednak być nieco trudniejsze niż w innych regionach na świecie, bo Singapur ma słabo rozwiniętą infrastrukturę dla rowerzystów. Niemniej ówcześni właściciele startupu byli dobrej myśli, bo tamtejszy rząd zapowiedział wybudowanie ścieżek rowerowych o długości około 700 kilometrów.

Wygląda również na to, że kupno Mobike to dobra decyzja dla Meituan Dianping z innych powodów. Pierwszy jest taki, że spółka zyska dostęp do pokaźnej bazy rowerzystów i będzie mogła dalej rozwijać swój serwis dowozu posiłków. Po drugie, przejmując Mobike gigant wchodzi na rynek wypożyczalni rowerów miejskich, który w samych Chinach będzie warto do 2019 roku 3,8 miliarda dolarów. Potem może być lepiej, bo Chińczycy masowo przesiadają się na jednoślady.

Komentarze (0)