Jak dogadują się cztery pokolenia w jednej firmie? Opowiedzieli goście programu Firmament

Dodane: 27.10.2021

Adam Sawicki

Udostępnij:

„Walka generacji” była tematem czwartkowej (21.10) audycji programu Firmament. Podczas niej prowadzący i goście starali się znaleźć odpowiedzi na pytania: jak dogadują się trzy czy nawet cztery pokolenia w jednej firmie? Współpracują ze sobą, a może wręcz odwrotnie – konkurują?

Gośćmi ostatniej audycji programu Firmament byli między innymi Jowita Michalska (Digital University), Patryk Pijanowski (Nebucode) Artur Skiba (Antal Polska), Rafał Mrówka (SGH) i Wojciech Kardaś (Good For You). Audycję poprowadził Jarosław Sroka, członek zarządu Kulczyk Investments i koordynator programu Incredibles.

Różnorodność rozwiązuje problemy

– Jedną z kompetencji przyszłości jest umiejętność rozwiązywania złożonych problemów, a jedno pokolenie ich nie rozwiąże. Dlatego jestem zwolenniczką różnorodności, która swoją drogą ma wiele twarzy, a także jest środkiem do radzenia sobie z przyszłością – powiedziała podczas audycji Jowita Michalska.

Mimo wspomnianych wielu twarzy różnorodności prowadzący i goście Firmamentu skupili się na wieku. Bowiem różny wiek pracowników może być potencjalnym źródłem nieporozumień w firmie. Ale czy słusznie? Zdaniem gości programu – nie. Zróżnicowanie pokoleń wewnątrz jednej organizacji przynosi jej więcej korzyści.

O jednej z niej wspomniał Patryk Pijanowski, właściciel i dyrektor generalny software house’u, będący przedstawicielem młodego pokolenia przedsiębiorców. Skoro młody i skoro właściciel software house’u, a więc spółki technologicznej, można by błędnie założyć, że Patryk zatrudnia głównie swoich rówieśników lub Millenialsów. Otóż nie.

Dlaczego? – Mi jako młodej osobie ciężko jest zbudować kulturę organizacyjną. Dlatego o pomoc proszę starszych. Konsultowanie się z innymi osobami to dobra rzecz – pozwala wskoczyć na wyższy poziom – uważa CEO Nebucode.

Różne pokolenia. Różne potrzeby

Żeby jednak skutecznie zarządzać różnorodnością w firmie, zwłaszcza zespołem, którego członkowie reprezentują inne pokolenia, jej właściciel i współpracownicy muszą wzajemnie rozumieć różnice występujące pomiędzy ich członkami. Ale zrozumienie to dopiero początek, następnie należy je zaakceptować i uszanować.

– Pracuję w branży social media, gdzie zdecydowana większość zatrudnionych ludzi to ludzie albo bardzo młodzi, albo młodzi. A oni nie chcą tego, co mieli nasi rodzice. Nie chcą pracować po 16 godzin, nie chcą mieć owocowych czwartków. Chcą mieć czas dla siebie, godnie zarabiać i rozwijać swoje pasje – powiedział gość specjalny Firmamentu Wojciech Kardaś, dyrektor kreatywny w Good For You.

Jego zdaniem to, co łączy ludzi młodych ze starszymi to poczucie bezpieczeństwa. Obie grupy tego oczekują od pracy, czego dowodzą preferencje Polaków co do wyboru formy zatrudnienia. 88% z nich woli pracować w oparciu o umowę o pracę niż kontrakt (B2B), który często wiąże się z brakiem stabilności.

Artur Skiba z kolei obalił mit jakoby to młodsi pracownicy byli bardziej skłonni do zmian i gotowi adaptować nowe rozwiązania niż przedstawiciele starszych pokoleń. Na antenie Radia 357 dyrektor zarządzający Antal Polska powiedział, że przykładem tego jest chociażby praca zdalna. Zauważył, że pracodawcy coraz częściej poszukują pracowników 45+. To oni bowiem lepiej radzą sobie z home office niż młodsi.

Kontrolowany konflikt

– Różnie pokolenia pracowników charakteryzują się odmiennymi doświadczeniami, zainteresowaniami, celami i wartościami – powiedział gość specjalny Firmamentu Rafał Mrówka, prof. SGH. Te różnice z kolei sprzyjają powstawaniu konfliktów. Co z kolei zdaniem Mrówki nie jest wcale złe. Wręcz przeciwnie – konflikty trzeba pielęgnować. Chociaż brzmi to kontrowersyjnie, prof. SGH wyjaśnił o co chodzi.

A mianowicie „kontrolowany konflikt” powinien doprowadzić do wymiany różnych poglądów i wypracowania odmiennych rozwiązań. W ten sposób organizacja może się rozwijać, a taki „konflikt” manager powinien nawet inicjować. Powinien jednak uważać, żeby kontrolowany konflikt nie przerodził się w personalne spory.

– A zatem problemem nie jest konflikt pokoleń. Wyzwaniem jest zarządzanie konfliktem – powiedział Rafał Mrówka.

Skrót audycji

Audycję możesz odsłuchać za pośrednictwem YouTube oraz platform: Anchor.fm, Spotify, Radio Public, Google Podcasts, Breaker.

O InCredibles

InCredibles to trwający od czterech lat program mentoringowy dla startupów, którego inicjatorem jest Sebastian Kulczyk. Podczas pierwszej edycji InCredibles do konkursu zgłosiło się 426 startupów. Spośród nich jury wyłoniło pięciu zwycięzców: Archdesk, Hotailors, Radionet, Tidio, UserEngage. W drugiej edycji, która odbyła się w 2018 roku, do rywalizacji przystąpiły 302 startupy z regionu CEE. Spośród nich wyłoniono pięciu zwycięzców: czeskie firmy Avocade i Neuron Soundware oraz trzy polskie firmy: Genomtec, Infermedica i Nuadu.

W 2019 roku InCredibles zmieniło formułę i zwiększyło zasięg. W odpowiedzi na sugestie spółek organizatorzy położyli większy nacisk na mentoring i networking oraz zamiast osobnego konkursu dla startupów, program przyjął formę wsparcia dla firm wyłonionych w innych konkursach wspieranych przez Sebastiana Kulczyka, m.in. European Start-up Challenge, SingularityU Poland Global Impact Challenge. Dotychczas w ramach InCredibles odbyło się 270 godzin warsztatów z udziałem mentorów.

W czwartej odsłonie finalistami programu InCredibles zostało 10 startupów: Handerek Technologies, Molecule.One, Therapify, Skriware, Progresja Space, KPMP, Biotts, NataLab, ICsec i Gamehag.