Jak startupy pozytywnego wpływu mogą pozyskać finansowanie na dalszy rozwój?

jak startupy pozytywnego wplywu moga pozyskac finansowanie na dalszy rozwoj
Udostępnij:
Impact The Future to podcast, w którym Artur Racicki rozmawia z innowatorami oraz ekspertami zmieniającymi nasz świat na lepsze. W najnowszym odcinku gościem serii był Arkadiusz Regiec, CEO Beesfund – założonej w 2012 r. platformy społecznościowego finansowania udziałowego.

Czym jest equity crowdfunding? To możliwość zainwestowania w spółkę, gdzie jedną z form wynagradzania jest przyszły udział w zyskach, bądź udział w samym projekcie. Dzięki Beesfund każdy ma szansę wesprzeć  pomysły biznesowe znajdujące się na bardzo różnym etapie rozwoju.

Equity crowdfunding jest alternatywą do zbierania rund finansowych. Aktualnie takie finansowanie pozwala na zebranie do 1 mln euro prawem Unii Europejskiej. W perspektywie roku ta kwota ma wzrosnąć do 5 mln euro. Dzięki temu polski rynek internetowych zbiórek zbliży się do brytyjskiego, gdzie w ten sposób można zebrać nawet kilka milionów funtów. W Polsce rynek jeszcze raczkuje, ale w Chinach, USA czy Wielkiej Brytanii taka forma pozyskiwania inwestorów przyciąga potężne pieniądze. Innowacyjne firmy są w stanie otrzymać online od inwestorów pokaźne sumy. Na amerykańskiej platformie Kickstarter projekt smartwatcha Pebble zebrał w 2015 r. rekordowe 20,3 mln dolarów. Z punktu widzenia inwestora najistotniejsza jest kwestia ryzyka inwestycyjnego. Wiele młodych spółek upada, model biznesowy może okazać się nietrafiony lub oferowany produkt czy usługa, nie znajdzie popytu na rynku. Ponadto opłacalność większości inwestycji w ramach crowdfundingu udziałowego, oprócz tych ze stałym zyskiem rocznym, należy rozpatrywać w perspektywie 3-5 lat od momentu wpłaty środków. Z drugiej strony, w momencie odniesienia sukcesu finansowego spółki, taka forma inwestycji daje możliwość uzyskania wysokiej stopy zwrotu.

Startupy pozytywnego wpływu działają w warunkach rynkowych - podobnie jak wszystkie inne. W ten sam sposób pozyskują również klientów i finansowanie. Twórcy oprócz chęci rozwiązywania problemów społecznych czy ekologicznych muszą pamiętać o przełożeniu swoich projektów na biznesplany oraz przekonać do nich inwestorów. Ten proces jest dużo łatwiejszy za granicą, w krajach gdzie powstały fundusze do wspierania social impactowych startupów. Tam rynek impact investingu pełni coraz ważniejszą rolę. W ciągu ostatnich dwóch lat przekroczył wartość 715 mld dolarów.

– Dlatego założyłem platformę equity crowdfundingową, bo widziałem niedomagania polskiego rynku VC. Szczególnie, że 8 lat temu nie domagał jeszcze bardziej, dopiero się tworzył (...). Takie projekty jak Migam nadal nie mają szansy na sfinansowanie klasyczną ścieżką w Polsce. Nie dostało finansowania od funduszu VC i dzisiaj obawiam się, że też miałoby bardzo duże problemy. To jest startup, który zmienił rzeczywistość i jakość życia osób głuchych – mówi Arkadiusz Regiec w najnowszym odcinku Impact The Future. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Arkadiuszem: Apple Podcasts, Spotify, Spreaker, YouTube.

Czy warto inwestować w inicjatywy, które mają wpływ społeczny? Tak! Przyczyniajmy się do zmiany świata na lepszy. Warto skorzystać z platform equity crowdfundingowych takich jak Beesfund, które otwierają drzwi na dalszy rozwój przedsiębiorcom pozytywnego wpływu.

Patronat nad cyklem rozmów objął zarządca centrów handlowych - Metro Properties. Patronem medialnym jest MamStartup. Odcinek został nagrany w Trend House – klubu i platformy do współpracy dla liderów ekosystemu innowacyjnego: trendhouse.org

Rozmowy prowadzi Artur Racicki, na co dzień wspierający startupy pozytywnego wpływu: racicki.com

Wszystkie rozmowy Impact The Future możecie przesłuchać na kanałach podcastowych: Spreaker, Spotify, Apple Podcasts oraz zobaczyć na Facebook i Youtube.

Patronem medialnym Impact The Future  jest MamStartup