Kamery VR mogą być przyszłością kinematografii, a sztuczna inteligencja pozwoli błyskawicznie montować filmy nawet na smartfonie

kamery vr moga byc przyszloscia kinematografii a sztuczna inteligencja pozwoli blyskawicznie montowac filmy nawet na smartfonie
Udostępnij:
Rynek kamer sportowych, nieruchomości czy amatorskiego fotografowania przeszedł już na filmowanie w 360 stopniach. Rejestrowanie obrazu dookoła pozwala na immersyjne przeżycia i zanurzenie się w przekazywanej treści. Handlowcom pomaga to przenieść klienta do oferowanej inwestycji, nawet jeśli nie zostały jeszcze wylane pod nią fundamenty. W tej chwili producenci skupiają się przede wszystkim na ułatwianiu obsługi coraz bardziej zaawansowanych kamer, w czym pomaga m.in. sztuczna inteligencja. Kamery VR mogą być z kolei przyszłością kinematografii.

– Magia kamer o kącie widzenia 360 stopni polega na tym, że mogą uchwycić wszystko. Łącząc taką kamerę z funkcjami najwyższej jakości stabilizacji oraz niewidzialnego selfie sticka, można wykonywać niezwykle efektowne zdjęcia i filmiki. Kamery sportowe powinny umożliwiać ich użytkownikom filmowanie dowolnych chwil z życia, pozwalając na cieszenie się nimi, uprawianie sportów w najlepszy możliwy sposób bez martwienia się o kwestie techniczne – mówi Max Richter, dyrektor marketingu Insta360.

Na rynku fotografowanie w 360 stopniach staje się standardem. Pojawia się coraz więcej zaawansowanych urządzeń, potrafiących rejestrować obraz dookoła. Nacisk kładziony jest przede wszystkim na prostotę użytkowania. Firma Ricoh już w 2015 roku wprowadziła na rynek pierwsze urządzenie z linii Theta, a w tym roku wypuściła jego najnowszą odsłonę – Theta SC2. Sprzęt ten opracowano z myślą o fotografach-amatorach i wyposażono w dwa obiektywy 180° rejestrujące obraz w rozdzielczości 4K. Obsługa kamery ogranicza się do wciśnięcia przycisku rejestracji obrazu, cały proces montażu odbywa się automatycznie, Theta SC2 sama składa ujęcia z dwóch matryc w jeden obraz sferyczny.

Potencjał tej technologii doceniła również firma GoPro. Najnowsze GoPro MAX, łączy zalety typowych kamer sferycznych oraz sportowych. W jednym urządzeniu otrzymujemy sprzęt zdolny do rejestracji obrazu sferycznego przy wykorzystaniu dwóch szerokokątnych obiektywów, zaawansowany stabilizator oraz narzędzie do automatycznego łączenia obrazów i edycji nagrań sferycznych. Użytkownik przy tym ma możliwość zaawansowanej obróbki materiału za pośrednictwem aplikacji mobilnej. Oprogramowanie umożliwia przeprowadzenie postprodukcji na smartfonie i błyskawiczne udostępnienie materiału w najpopularniejszych serwisach społecznościowych.

Producenci zaczynają już eksperymentować ze sztuczną inteligencją właśnie na poziomie zarówno samych kamer, jak również oprogramowania.

– Obecnie łatwiej jest wykonać właściwe ujęcie niż podzielić się nim z przyjaciółmi. Dlatego wkładamy wiele wysiłku w tworzenie technologii sztucznej inteligencji do edycji obrazu oraz odpowiednich algorytmów, dzięki czemu użytkownik nie musi trudzić się kwestiami edycji czy doboru odpowiednich ujęć, ponieważ SI wykona te zadania za niego – tłumaczy ekspert Insta360.

Kamery sferyczne coraz chętniej wykorzystywane są także przez profesjonalnych filmowców. Insta360 Titan rejestruje materiały w rozdzielczości 11K. Dzięki wykorzystaniu ośmiu obiektywów szerokokątnych twórcy mogą nagrywać filmy sferyczne w wysokiej, kinowej jakości.

– Insta360 Titan o rozdzielczości 11K jest najwyższej jakości sprzętem na potrzeby produkcji filmów i zdjęć VR. Jej odbiorcami są zatem specjaliści. Znajdują one również zastosowanie np. w produkcjach hollywoodzkich, na potrzeby których wykorzystuje się kamery VR do modyfikacji ujęć lub wykonywania zdjęć pod kątami niemożliwymi do uzyskania przy pomocy tradycyjnych kamer. W Chinach i Korei popularne są również transmisje na żywo w technologii 5G, co jest niezwykle ekscytujące – mówi Max Richter.

Kolejnym rynkiem, na którym kamery 360 stopni mogą się wkrótce zadomowić są wideokonferencje. Inżynierowie Katai zaprojektowali wideokonferencyjną kamerę dookolną BlueJay zintegrowaną z systemem rozpoznawania twarzy. Oprogramowanie automatycznie identyfikuje osoby, które znajdują się w zasięgu obiektywu, po czym wyświetla na całym ekranie wyłącznie uczestników spotkania. System działa w czasie rzeczywistym, dzięki czemu automatycznie przycina kadry i dodaje do streamu kolejne osoby, które wejdą w zasięg kamery. Zastosowań jest znacznie więcej.

– Mamy również profesjonalne kamery VR, które są używane na potrzeby profesjonalistów, np. z branży nieruchomości, do organizacji wirtualnych wizyt na terenie nieruchomości. Nasze produkty znajdują również profesjonalne zastosowanie w oświacie – twierdzi ekspert.

Według analityków z firmy badawczej Research Nester do końca 2024 roku wartość rynku kamer sferycznych wzrośnie do 19 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 34,3 proc.