Koniec z lukrowaniem rzeczywistości i kulturą „fake it till you make it”. Szymon Chałupka gra w otwarte karty

Dodane:

Przemysław Zieliński Przemysław Zieliński

Koniec z lukrowaniem rzeczywistości i kulturą „fake it till you make it”. Szymon Chałupka gra w otwarte karty

Udostępnij:

Platforma Rentalify, często określana mianem „Airbnb dla sprzętu foto-wideo”, oficjalnie kończy swoją działalność. Zamiast chować się w cień i publikować wygładzone oświadczenia PR-owe, współtwórca projektu, Szymon Chałupka, postanowił zagrać w otwarte karty i szczerze opowiedzieć o powodach porażki swojego pierwszego startupu.

W najnowszym odcinku MamStartup Podcast dzieli się bezcennymi lekcjami na temat zderzenia pasji z twardymi realiami biznesu, problemach z modelem finansowym oraz ciemnych stronach startupowego ekosystemu.

Zbyt mały rynek i błędy w modelu biznesowym

Pierwsze wątpliwości co do przyszłości projektu pojawiły się około rok temu podczas branżowych targów, kiedy założyciele uświadomili sobie, jak trudno będzie edukować klientów bez ogromnych nakładów finansowych. Chałupka przyznaje wprost, że główną przyczyną zamknięcia platformy był beznadziejnie zaplanowany model biznesowy. Startup pobierał 15% prowizji jedynie od osoby wypożyczającej (najemcy), a z powodu braku kapitału na stworzenie odpowiedniego systemu przetrzymującego i zarządzającego środkami na koncie spółki, transakcje łatwo przenosiły się poza platformę po nawiązaniu pierwszej relacji. Co więcej, okazało się, że polski rynek wynajmu sprzętu jest po prostu zbyt mały, a przekonanie właścicieli do oddawania ubezpieczonego sprzętu szło bardzo opornie. Nawet potencjalny duży zastrzyk gotówki od inwestora nie uratowałby sytuacji ze względu na małą skalę rynku. Jak ocenia sam founder: „zakładam, że niestety niewiele by się zmieniło […] dalej mi się wydaje, że to jest bardzo mały rynek w kontekście możliwych przychodów, które byśmy byli w stanie wygenerować”.

Pasja, która zaburzyła chłodny osąd

Szymon Chałupka, znany szeroko w branży wideo jako twórca kanału „Filmujemy”, przyznał, że miłość do branży i chęć zrobienia czegoś dobrego dla społeczności ostatecznie zaszkodziły biznesowi. Założyciele udostępniali wartościowe rozwiązania za darmo (np. wzór umowy wynajmu) i unikali pobierania opłat od znajomych, którzy zamieszczali swoje wizytówki. „Ta pasja na pewno nas zabiła. […] Wiele rzeczy zrobiliśmy z takiej chęci dobrego serca” – przyznał twórca, dodając, że w zespole zabrakło osoby z „jajami ze stali”, która potrafiłaby brutalnie weryfikować opłacalność i odrzucać pomysły, które nie przynoszą zysków.

Startupowa „mana” i lukrowanie rzeczywistości

Rozwijanie własnego projektu po godzinach i walka o rentowność doprowadziły do potężnego wyczerpania psychicznego założycieli. Chałupka porównał tę życiową energię do „many” znanej z gier komputerowych, która po prostu uległa wyczerpaniu w miarę narastania kolejnych problemów. Obciążenie potęgował obraz startupowego świata promowany w social mediach, gdzie dominuje wyłącznie narracja o sukcesach i ciągłym wzroście. Otwarta, przejrzysta komunikacja o zamknięciu Rentalify była dla Chałupki swego rodzaju odcięciem się od toksycznej kultury „fake it till you make it”. Zwrócił on uwagę na niepokojące patologie polskiego ekosystemu, w którym dla niektórych founderów faktycznym biznesem nie jest budowanie użytecznego produktu, lecz samo pozyskiwanie kolejnych rund finansowania i sztuczne pompowanie statystyk, np. poprzez masowe zatrudnianie i szybkie zwalnianie pracowników. „W startupie jest za dużo lukrowania, a za mało właśnie mówienia wprost o rzeczach” – podkreślił gość podcastu.

Co dalej z projektem i founderami?

Z dniem 15 sierpnia wszystkie procesy – w tym unikalny model ubezpieczeniowy we współpracy z Colonnade – zostały ostatecznie zdezaktywowane. Założyciele nie zamierzają komercjalizować wypracowanego kodu poprzez pivoty czy sprzedaż; kod platformy trafia bezpośrednio do szuflady, a strony zostaną wkrótce odindeksowane z wyszukiwarek. Zespół zamierza teraz zregenerować siły i skupić się na nowym projekcie – systemie Workgried, dedykowanym branży kreatywnej do wyliczania rentowności i ofertowania, jednak tym razem chcą prowadzić go w znacznie bardziej klasycznej formie, omijając typowo „startupowe” ambicje.

Chcesz poznać więcej szczegółów? Zastanawiasz się, dlaczego giganci tacy jak Panasonic czy Sony nie chcą wspierać platform sharing economy? Jeśli chcesz usłyszeć pełną historię Rentalify i dowiedzieć się, jak unikać podobnych błędów w swoim własnym biznesie, zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy z Szymonem Chałupką!

Odcinek jest już dostępny: