„Krzysztof Stanowski jest proszony o zwrot zebranych środków darczyńcom” – Olga Malinkiewicz bez pardonu, ale z Caps Lockiem uderza w Kanał Zero

Dodane:

Przemysław Zieliński Przemysław Zieliński

„Krzysztof Stanowski jest proszony o zwrot zebranych środków darczyńcom” – Olga Malinkiewicz bez pardonu, ale z Caps Lockiem uderza w Kanał Zero

Udostępnij:

Miało być 1000 zł, wyszło ponad milion, ale koniec końców – nie będzie nic? Głośny spór medialno-biznesowy wokół Saule Technologies i technologii perowskitów wkroczył w nową, nieoczekiwaną fazę. Znowu?

Olga Malinkiewicz, wybitna polska fizyczka i wynalazczyni, publicznie zarzuciła Krzysztofowi Stanowskiemu, twórcy Kanału Zero, odmowę przekazania ponad miliona złotych zebranych na wsparcie polskiej nauki i jej obronę prawną. Dziennikarz odpiera zarzuty, wskazując na konieczność transparentnego i zgodnego z prawem dysponowania środkami publicznymi.

Od wielkich innowacji do sądowego thrillera

Konflikt dr Olgi Malinkiewicz z kluczowymi inwestorami Saule Technologies – Dawidem Zielińskim (prezesem Columbus Energy) oraz Piotrem Kurczewskim (fundusz DC24 ASI) – stał się jednym z najgłośniejszych tematów gospodarczo-technologicznych przełomu 2025 i 2026 roku. Sprawa zyskała masowy rozgłos pod koniec listopada 2025 roku po burzliwym wywiadzie, jakiego naukowczyni udzieliła Krzysztofowi Stanowskiemu w programie „Godzina Zero” na antenie Kanału Zero.

Czytaj także: „Układziki”, „Messi w Barcelonie”, „patopraktyki”, „ofiara zemsty” i pytanie o brak efektów pilotaży perowskitów: najciekawsze komentarze po wywiadzie Olgi Malinkiewicz

Malinkiewicz oskarżyła wówczas inwestorów o próbę wrogiego przejęcia jej przełomowej technologii elastycznych ogniw perowskitowych oraz celowe „duszenie finansowe” spółki. Z kolei Dawid Zieliński, który połączył się telefonicznie ze studiem w trakcie audycji, odpierał zarzuty i formułował daleko idące oskarżenia o rzekomą współpracę badaczki ze strukturami ze Wschodu (Energetyka24).

Poruszony tą historią Krzysztof Stanowski zainicjował w serwisie Zrzutka.pl oficjalną zbiórkę pod hasłem „Wspieramy polską naukę!”. Celem akcji miało być zapewnienie polskim naukowcom, w tym samej Malinkiewicz, środków m.in. na niezależną opiekę prawną w starciach z potężnymi podmiotami biznesowymi. Apel spotkał się z gigantycznym odzewem społecznym – prawie 18 tysięcy darczyńców wpłaciło łącznie kwotę 1 145 051 złotych.

„Dawaj moje 100 milionów”

Tak oczywiście pani Olga nie krzyczała w kierunku pana Krzysztofa – to cytat kultowej pieśni, który nasuwa się przez się.

W maju 2026 roku relacje między inicjatorem zbiórki a samą zainteresowaną uległy gwałtownemu pogorszeniu. Olga Malinkiewicz za pośrednictwem serwisu X publicznie oskarżyła Krzysztofa Stanowskiego o blokowanie zebranych pieniędzy. Poinformowała, że dziennikarz odmawia przekazania funduszy na konto fundacji powiązanej z twórczynią Saule Technologies oraz nie ujawnia szczegółowych stanów konta akcji. Wynalazczyni wezwała twórcę Kanału Zero do natychmiastowego rozliczenia się i przekazania pierwszej transzy w wysokości 500 tysięcy złotych na cele prawne bądź też do całkowitego zamknięcia zbiórki i zwrotu wpłat darczyńcom.

Co istotne, Malinkiewicz podniosła również argument natury etyczno-prawnej, wskazując na potencjalny konflikt interesów. Pod koniec marca 2026 roku zarząd Columbus Energy oficjalnie zapowiedział bowiem złożenie pozwu przeciwko Kanałowi Zero i Krzysztofowi Stanowskiemu, domagając się co najmniej 55 milionów złotych odszkodowania za dezinformację i naruszenie dóbr osobistych firmy.

Czytaj także: Wojna o polskie perowskity: Columbus Energy wzywa na pomoc ABW, Malinkiewicz chce ratować firmę przed „korporacyjnymi złodziejami”

– W sytuacji, w której Columbus Energy zapowiedział Stanowskiemu proces na 55 mln zł z powodu mojego występu w Kanale Zero, wymóg aktywnego zarządzania przez Stanowskiego moim sporem z Columbus Energy stanowi otwarty konflikt interesów po stronie Stanowskiego” – argumentuje Olga Malinkiewicz na platformach społecznościowych.

„Tak to się odbywać nie będzie”

A to już nie jest cytat z żadnej piosenki. To już jest samo życie, drogie czytelniczki oraz czytelnicy. Tak bowiem pisze Krzysztof Stanowski, stanowczo odpowiadając na zarzuty oraz roszczenia badaczki. W opublikowanym wpisie zadeklarował, że nie ma mowy o bezpodstawnym i niekontrolowanym przelewaniu tak dużej sumy pieniędzy na prywatne konta czy nieskonkretyzowane cele fundacji.

Dziennikarz podkreślił, że zbiórka od początku była celowa i publiczna, wobec czego ciąży na nim prawny obowiązek rzetelnego i udokumentowanego rozliczania każdej wydanej złotówki, najlepiej bezpośrednio za opłacanie faktur wystawianych przez kancelarie prawne reprezentujące naukowców. I, dodał, że „relacja zrobiła się dziwna”. Bo do tej pory wszak wszystko było w porządku, nieprawdaż?

„Ta piosenka jest pisana dla pieniędzy”

Nim przejdziemy do puenty, odetchnijmy i spróbujmy podsumować sprawę. Olga Malinkiewicz pozwała Columbus Energy. Columbus Energy blokuje pieniądze Olgi Malinkiewicz. Krzysztof Stanowski również nie spieszy się z wypłatą p. Malinkiewicz środków zebranych w ramach zbiórki. Columbus Energy pozywa Kanał Zero. A tymczasem Polska bez perowskitów osuwa się w energetyczną otchłań.

Bo… osuwa się, nieprawdaż?

Sprawa ta wywołuje szerokie dyskusje wśród ekspertów zajmujących się prawem autorskim, prawem cywilnym oraz specyfiką finansowania społecznościowego (crowdfundingu). Specjaliści zwracają uwagę na fakt, że zbiórki organizowane przez osoby trzecie na rzecz celów ogólnych często stają się zakładnikami własnego sukcesu i nieprecyzyjnych regulaminów.

Czytaj także: Wojna narracji, czyli spór Malinkiewicz vs. Zieliński nabiera prawnych rumieńców

Analitycy rynku oraz eksperci ds. crowdfundingu podkreślają, że kluczowy w tej sprawie jest oficjalny opis i regulamin zbiórki w serwisie Zrzutka.pl. Jeżeli zbiórka została zatytułowana ogólnie jako „Wspieramy polską naukę!”, a nie spersonalizowana jako cel bezpośredni „na proces dla Olgi Malinkiewicz”, organizator ma pełne prawo, a wręcz obowiązek prawny, kontrolować dystrybucję tych środków. Przelanie miliona złotych na konto jednej, konkretnej fundacji bez wcześniejszego audytu celowości mogłoby zostać uznane przez urzędy skarbowe lub samych darczyńców za złamanie warunków zbiórki.

Z kolei prawnicy specjalizujący się w sporach korporacyjnych zauważają, że wątek konfliktu interesów podnoszony przez Malinkiewicz ma swoje uzasadnienie psychologiczne, jednak w świetle prawa procesowego zapowiadany pozew Columbusa przeciwko Kanałowi Zero na kwotę 55 mln zł i tak stawia obie strony na tym samym wózku procesowym. Obiektywnie patrząc, Stanowskiemu powinno zależeć na wygranej Malinkiewicz w sądzie, gdyż to automatycznie oddalałoby zarzuty Columbusa wobec jego redakcji.

Impas wynika zatem prawdopodobnie z braku precyzyjnych procedur weryfikacji wydatków prawnych pomiędzy zespołem Kanału Zero a samą badaczką.

Czytaj także: „Żar perowskitów”, odc. 80085. Kiedy skończy się mydlana opera między Malinkiewicz a Zielińskim?