Luksusowy i niezwykle elastyczny sprzęt dla menadżerów. Oto ZenBook Flip 13

Dodane: 23.02.2021

Agata Ruszkowska

Udostępnij:

Zanim świat technologii zdominują komputery z wyginanym ekranem, producenci wypuszczają na rynek ultrabooki, które mają zapewniać nam jak największą swobodę użytkowania. Nowy ASUS jest najbardziej elastycznym modelem, z jakim mieliśmy do tej pory do czynienia.

W technologii, jak zresztą w każdej innej dziedzinie, wszystkie innowacje wynikają z siebie z kolejno – od komputerów stacjonarnych przeszliśmy do mobilnych laptopów, które z czasem stają się coraz cieńsze i coraz lżejsze. Wszystko po to, aby użytkownik miał jak największą swobodę korzystania ze swojego sprzętu, który służy mu najczęściej do pracy i do rozrywki.

Oprócz zmniejszania gabarytów nowoczesnych laptopów, producenci postawili sobie jeszcze jeden cel – montowanie w nich takich zawiasów, które pozwolą na maksymalne odchylanie wyświetlacza. I tak jak laptopy rozkładane na płasko nie są żadną nowością, tak odchylenie ich o 360 stopni może już robić wrażenie.

Ale czy ta innowacja ma sensowe zastosowanie? Postanowiliśmy to sprawdzić na przykładzie modelu ASUS ZenBook Flip 13.

Design

To co pierwsze rzuca się w oczy to niezwykle nowoczesne i eleganckie wzornictwo, które naprawdę cieszy oko. Jednak w przypadku produktów ASUS-a nie powinno nas to dziwić – producent jest konsekwentny w swoim designie i po prostu „odchudzane” laptopy wyglądają w tej szacie coraz lepiej.

Zatem znów mamy szczotkowaną, aluminiową obudowę, która jest i estetyczna, i trwała (wojskowy certyfikat trwałości wykonania). Klapa, na której pojawiają się kręgi skupione wokół logo pięknie odbijają światło. Czy ten design może się kiedyś znudzić? Wydaję mi się, że nie!

Gabaryt i zawiasy

Jeśli chodzi o gabaryty, tu również można się chwilę pozachwycać – ten niezwykle smukły komputer waży tylko 1,2 kg i mierzy zaledwie 13,9 mm grubości. Ten format idealnie nadaje się do pracy w podróży – wrzucając go do torby można szybko zapomnieć, że nosimy ze sobą jakikolwiek sprzęt.

Dodatkowym plusem do mobilności tego modelu są specjalne zawiasy, które grają w tym modelu tzw. pierwsze skrzypce. Co jest w nich takiego szczególnego? Chociażby to, że to właśnie dzięki nim możemy zamienić nasz laptop w… tablet. I to nie przez odpięcie klawiatury, ale po prostu po odwrotnym zamknięciu klapy. Technologia nazwana przez producenta 360° ErgoLift pozwala na takie rozłożenie komputera, że wyświetlacz jest położony zupełnie na płasko i można go spokojnie obsługiwać jak tablet (szczególnie, gdy używamy rysika!). Dodatkowo warto podkreślić, że innowacyjne zawiasy nie sprawiają wrażenia bycia gadżetem, który zużyje się po kilkunastu rozłożeniach laptopa. Ten element został wykonany naprawdę porządnie i solidnie – zawiasy stawiają opór i sprawiają wrażenie, że posłużą na lata.

Ekran

Kolejny wielki plus za wyświetlacz, który jest elementem naprawdę najwyższej jakości. ASUS wyposażył ZenBooka Flip w 13,3-calowy ekran NanoEdge OLED wyświetlający obraz w maksymalnej rozdzielczości 4K UHD – to zapewnia odbiorcy najlepsze efekty wizualne o wyjątkowym bogactwie detali i najwyższym poziomie realizmu. Właśnie za sprawą tego elementu komputer powinien zwróci uwagę osób kreatywnych, czy też doceniających świetną jakość obrazu podczas oglądania filmów. Dodatkowym argumentem powinna być dla nich dokładność odwzorowania kolorów potwierdzona certyfikacją PANTONE® Validated, a także 100% pokryciem przestrzeni barw DCI-P3 o klasie kinowej. Ekran posiada również certyfikację VESA DisplayHDR™ 500 True Black dla zagwarantowania najciemniejszych odcieni czerni i zwiększonego zakresu tonalnego, a także certyfikację od TÜV Rheinland świadczącą o przyjazności dla oczu. Czego można więcej wymagać od ekranu w laptopie?

Warto zwrócić uwagę też na to, co dzieje się w okół tego wyświetlacza. Jest on otoczony super smukłymi ramkami, które dodają sprzętowi elegancji. Trochę szkoda, że ASUS nie zdecydował się na zastosowanie ekranu o proporcjach 16:10 lub nawet 3:2 – wówczas udałoby się uniknąć szerokiego czarnego paska na dole ekranu. Poza tym, klasyczne 16:9 coraz częściej przestają być wygodne w pracy biurowej.

Dodam jeszcze, że nad samym ekranem można zauważyć maleńką kamerę IR do odblokowywania komputera skanem twarzy, która przy okazji oferuje niezłą jakość podczas wideorozmów.

Procesor i wydajność

Sercem komputera jest najnowszej generacji procesor Intel Core i7-1165G7 (4 rdzenie, 8 wątków, 2.80-4.70 GHz, 12MB cache) i do tego mamy 16 GB pamięci RAM. Taki zestaw idealnie sprawdza się w pracy biurowej i „lekkiej” pracy kreatywnej – spokojnie mogłam na nim obrabiać zdjęcia w Lightroomie i Photoshopie, a nawet przygotowywać mniej skomplikowane animacje. Przy takich zadaniach, tak jak przy oglądaniu materiałów multimedialnych, czy zwykłej pracy redaktorskiej, nie słyszałam w ogóle dźwięków wynikających z pracy i chłodzenia procesora.

Nieco ciężej to wyglądało podczas korzystania z programu do montowania wideo – wówczas laptop nieco zwolnił i można było usłyszeć działania wiatraków. W takiej sytuacji postanowiłam sprawdzić na nim grę. Niestety potwierdziło się to, że ten sprzęt nie jest stworzony dla graczy – symulator jazdy ciężarówką z 2014 roku powodował spadki płynności obrazu, co odbierało całą radość grania. Przyczyną takiej sytuacji jest zintegrowana karta graficzna Intel Iris Xe Graphics, która jest wystarczająca tylko przy lekkiej i średniej eksploatacji.

Inne funkcje i cechy

  • Bateria i ładowarka

Sprzęt jednak należy docenić za wiele innych zalet – jedną z nich jest długo działająca bateria, która z ekranem 4K działa aż 9 godzin na jednym naładowaniu! To bardzo dobry wynik w porównaniu z innymi ultrabookami. Właśnie za sprawą tej baterii, model ZenBook Flip otrzymał weryfikację Intel Evo, co oznacza, że sprzęt oferuje świetne połączenie wysokiej wydajności i responsywności z żywotnością baterii oraz najwyższej jakości efektami wizualnymi.

Dodatkowo warto wiedzieć, że do laptopa jest dodawana ładowarka USB-C o mocy 65W, którą możemy ładować nie tylko laptop, ale też akcesoria czy telefon. Szybkie ładowanie laptopa do 60% trwa zaledwie 50 minut.

  • Redukcja szumów w mikrofonie

Ku uciesze osób, które często uczestniczą w wideorozmowach, ASUS wprowadził w mikrofonie funkcję redukcji szumów. Technologia jest wspomagana przez SI i wykorzystuje nauczanie maszynowe do izolowania niepożądanych szumów z ludzkiego głosu. Dodatkowo Funkcja ClearVoice Speaker filtruje wszelkie hałasy z otoczenia poza samym ludzkim głosem, aby zagwarantować, że usłyszysz wszystko, co mówią inni.

  • Gładzik i klawiatura numeryczna w jednym

Wygodna płytka dotykowa pełni tu też rolę bloku numerycznego. Jednak to co po raz pierwszy udało się uzyskać producentowi, to możliwość korzystania z obu funkcji jednocześnie – wystarczy płynnie przesuwać palcem po cyferkach.

  • System dźwiękowy od Harman Kardon

W kwestii dźwięku ASUS podjął współpracę z Harman Kardon, dzięki czemu udało się uzyskać w niewielkich głośnikach efekt dźwięku wielokanałowego. Co więcej, specjalny inteligentny wzmacniacz zapewnia maksymalną głośność przy minimalnych zniekształceniach, dostarczając bardzo mocny i czysty dźwięk.

  • Wejścia

W tym aspekcie widać od razu, że sprzęt jest kierowany do biznesu. Laptop obsługuje nowoczesne standardy łączności bezprzewodowej, Wi-Fi 6 (802.11ax) oraz Bluetooth 5.0. Brakuje wejścia na słuchawki typu jack, ale w zestawie znajdziemy adapter USB-C – jack 3,5 mm z wbudowanym przetwornikiem Hi-Res Audio, który ma dobrą jakość transmisji. Mamy też przejściówkę USB-A – Ethernet.

Podsumowanie

Dla kogo jest ten komputer? Chciałoby się powiedzieć, że tak estetyczny sprzęt powinien być dla każdego, ale patrząc na cenę (ok. 1500 dolarów, czyli ok. 5500 zł) wiemy już, że produkt jest kierowany do konkretnej grupy odbiorców. ZenBook Flip to nie jest sprzęt dla profesjonalnych grafików, czy pracowników, którzy pracują w zaciszu swojego biura. To ultrabook dla menadżerów i przedsiębiorców, którzy ciągle są w drodze i którym zależy na względnej wydajności sprzętu, a przy tym na dużej mobilności i wszechstronności komputera. W trakcie spotkań mogą z niego korzystać, jak ze zwykłego laptopa, a w taksówce robić na złożonym „tablecie” szybkie notatki. Ważna jest oczywiście również prezencja urządzenia, która w tym wypadku jest absolutnie nienaganna. Jesteśmy ciekawi, jaki będzie kolejny krok ASUS-a w stronę „uelastyczniania” swoich urządzeń!

Materiał powstał we współpracy z marką ASUS