Mała Instytucja Płatnicza furtką dla fintechów do przetestowania pomysłu w praktyce

Udostępnij:
Dzięki implementacji dyrektywy PSD II (payment service directive) polskie fintechy zamierzające świadczyć usługi transferów pieniężnych mogą starać się o licencję Małej Instytucji Płatniczej (MIP). W przeciwieństwie do licencji Krajowej Instytucji Płatniczej (KIP), licencja MIP jest znacznie łatwiejsza do uzyskania.

W przypadku MIP Komisja Nadzoru Finansowego nie będzie stawiała przed pretendującym podmiotem aż tak restrykcyjnych wymagań regulacyjnych, które przed implementacją PSD II stanowiły dla finechów przeszkodę nie do pokonania. Dodatkowo, dzięki mniejszym wymaganiom regulacyjnym zmniejsza się koszt przejścia przez całą procedurę, co dla przedsiębiorców na początkowym etapie jest często kluczowym czynnikiem determinującym decyzję o wystąpieniu o licencję.

Jaką działalność może prowadzić MIP?

Wymogi dla MIP są znacznie mniejsze niż dla Krajowej Instytucji Płatniczej, niemniej ustawodawca nie mógł całkowicie zrezygnować z pewnych obwarowań w tym zakresie. W ramach MIP podmiot może świadczyć usługi płatnicze z wyjątkiem tych najbardziej newralgicznych, czyli dostępu do informacji rachunków bankowych klientów (AIS) oraz usług inicjowania transakcji płatniczych z cudzego rachunku (PIS). Fintechy po uzyskaniu licencji MIP mogą:

  • prowadzić rachunki płatnicze, czyli przechowywać środki przyjęte od użytkowników i dla użytkowników, w celu realizowania transakcji płatniczych;
  • wykonywać transfery pieniężne;
  • przyjmować płatności instrumentami płatniczymi – czyli nie tylko świadczyć klasyczne usługi przyjmowania płatności kartą, ale przede wszystkim prowadzić np. bramki płatnicze;
  • realizować przekazy pieniężne;
  • dokonywać wymiany walut na potrzeby transakcji płatniczych;
  • kredytować transakcje płatnicze.

Poza prowadzeniem działalności usług płatniczych MIP może również świadczyć usługi niefinansowe, co oznacza, iż w ramach jednego podmiotu można łączyć różne branże. Dodatkowym ograniczeniem, które w przypadku rozwoju i zwiększenia liczby transakcji może spowodować konieczność wystąpienia o licencję KIP, jest limit wolumenu miesięcznych transakcji. Średnia całkowitej kwoty transakcji płatniczych z poprzednich 12 miesięcy wykonanych przez MIP nie może przekraczać kwoty stanowiącej równowartość 1 500 000 euro miesięcznie.

Drugim ograniczeniem kwotowym jest limit środków, które MIP może przechowywać dla klientów – w stosunku do jednego użytkownika jest to kwota nie większa niż 2 000 euro, co w przypadku oferowania usług dla przedsiębiorców może okazać się zbyt niskim limitem.

Mniejsze wymogi regulacyjne, ale nadal są

W przeciwieństwie do KIP, MIP nie musi posiadać odpowiedniego kapitału i funduszy własnych, poza wymogami, które narzucają przepisy w zależności od wyboru prowadzenia biznesu. Uproszczone zostały warunki formalne, ale w dalszym ciągu MIP musi posiadać następujące dokumenty:

  • plan finansowy oraz program działalności na pierwsze 12 miesięcy;
  • procedury związane z zarządzaniem ryzykiem (compliance);
  • procedury AML (anti-money laundering, czyli przeciwdziałanie praniu „brudnych” pieniędzy) oraz CTF (combating terrorist financing, czyli zwalczanie finansowania terroryzmu);
  • opis oraz schemat świadczonych usług;
  • procedurę rozpatrywania reklamacji.

Podczas składania wniosku w Komisji Nadzoru Finansowego przedsiębiorca będzie musiał złożyć wyłącznie opis oraz schemat graficzny świadczonych usług. Dzięki mniejszym wymaganiom formalnym przedsiębiorca może stosunkowo szybko i sprawnie przejść przez całą procedurę uzyskania licencji MIP.

Sprawdzenie pomysłu w ramach MIP i późniejsze wystąpienie o licencję KIP

Jeżeli biznes okaże się trafiony, spółka wjedzie na odpowiedni poziom i zacznie generować przychody, a ograniczenia ustawowe związane z MIP zaczną przeszkadzać, wtedy możliwe będzie wystąpienie o licencję KIP, która daje możliwość świadczenia bardziej kompleksowych usług na rynku finansowym.

Przetestowanie działalności jako MIP pozwoli przedsiębiorcy odpowiednio przygotować ewentualny wniosek o zezwolenie KIP, a KNF – wniosek ten sprawnie rozpatrzeć. Rozwiązanie to ma charakter tzw. piaskownicy regulacyjnej, które pozwala startupowi sprawdzić pomysł w praktyce.

 

Patryk Ryszewski
prawnik, general counsel w MineBest sp. z o. o.

Założyciel portalu NaGrunciePrawa, na którym przedsiębiorcy i osoby fizyczne mogą znaleźć odpowiedzi pytania dotyczące kwestii prawnych, podatkowych i finansowych.