Menedżerowie uczą się w wirtualnej rzeczywistości

menedzerowie ucza sie w wirtualnej rzeczywistosci
Udostępnij:
Technologie VR stosowane w szkoleniach „technicznych” coraz częściej wykorzystuje się w treningu umiejętności miękkich. „Zanurzeni” w wirtualną rzeczywistość uczą się szybciej i podkreślają psychologiczne bezpieczeństwo ćwiczeń, możliwość wielokrotnego testowania możliwych rozwiązań oraz intensywność doświadczeń.

Firmy korzystają z technologii VR najczęściej w szkoleniach skierowanych do osób pracujących w trudnych albo niebezpiecznych warunkach. Wirtualna rzeczywistość sprawdziła się wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z nauką obsługi maszyn i urządzeń oraz tam, gdzie praktyczne ćwiczenia w naturalnych warunkach wymagałyby wyłączenia z działania linii produkcyjnej, np. w przemyśle samochodowym, lotniczym, energetyce, ale też w medycynie (procedury medyczne), handlu (obsługa klienta) i szkoleniach bhp.

PGNiG szkoli przy pomocy tej technologii operatorów odpowiedzialnych za uruchamianie instalacji. Volkswagen w jednej z fabryk wdrożył proces szkoleniowy VR dla pracowników linii produkcyjnych i działu logistyki. Biedronka wykorzystuje wirtualną rzeczywistość do nauki wypieku pieczywa.

Eksperci podkreślają jednak, że zastosowanie tej technologii daje ogromne, wręcz nieograniczone możliwości projektowania szkoleń we wszystkich dziedzinach. Według ABI Research wartość globalnego rynku szkoleń wykorzystujących wirtualną rzeczywistość osiągnie w 2022 roku 6,3 mld dolarów.

VR coraz odważniej wkracza na rynek szkoleń biznesowych. Przykładem są programy Executive MBA Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menedżerów.

Wprowadziliśmy technologię wirtualnej rzeczywistości do programów MBA w obszarach związanych z zarządzaniem ludźmi, a konkretnie w aspekcie prowadzenia przez menedżera trudnych rozmów z różnymi typami pracowników. Wykorzystanie elementów VR zostało wpasowane w program – jako element całościowego procesu rozwojowego. Nie traktujemy tej technologii jako efektownego gadżetu, choć oczywiście zajęcia prowadzone z jej wykorzystaniem zyskują na atrakcyjności. VR przede wszystkim pomaga nam osiągać określone cele dydaktyczne – mówi Tomasz Harackiewicz, członek zarządu Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menedżerów.

Wprowadzenie VR do programów MBA jest efektem współpracy GFKM ze startupem IDEACENTER, rozwijającym technologię VR do uczenia kompetencji miękkich.

Podczas warsztatów MBA w programie GFKM stosujemy naszą autorską metodę VIREMO, która wykorzystuje wirtualną rzeczywistość do rozwijania konkretnych umiejętności miękkich. Uczestnicy przenoszą się w różne miejsca i sytuacje, w których wchodzą w interakcje wymagające określonych zachowań. Interaktywna aplikacja umożliwia im testowanie umiejętności, sprawdzanie skuteczności oraz zwiększa zaangażowanie uczestników w proces, dając im możliwość wpływania na bieg wydarzeń i zmiany scenariuszy – wyjaśnia Joanna Jadach, współzałożycielka IDEACENTER.

Uczestnicy warsztatów z zastosowaniem VR zaznają głębokich doświadczeń w bezpiecznych warunkach (immersive learning). Podkreślają, że zastąpienie odgrywania scenek na forum interakcją z prawdziwą postacią w wirtualnej rzeczywistości zapewnia intensywne emocje związane z ćwiczoną kompetencją. Wykorzystanie gogli do wirtualnej rzeczywistości sprawia, że uczestnik szkolenia zostaje odcięty od zewnętrznych bodźców, nic nie rozprasza więc jego uwagi i może się w pełni skoncentrować na działaniu.

Wirtualna rzeczywistość, odwzorowująca zarówno standardowe, jak i nietypowe realne sytuacje, sprawia, że „zanurzony” w niej menedżer tworzy i gromadzi prawdziwe wspomnienia, a nie podręcznikową czy podaną przez trenera wiedzę, którą dopiero później będzie musiał przełożyć na praktykę. Dzięki temu nowe umiejętności przyswajane są o wiele szybciej – mówi Joanna Jadach.

Połączenie VR z treningami prowadzonym przez trenera oraz własnymi ćwiczeniami pozwala lepiej zrozumieć i utrwalać konkretne zachowania. Odpowiada także na potrzebę uczenia się we własnym tempie i w sposób dopasowany do indywidualnych potrzeb.

Przy obecnym poziomie rozwoju tej technologii, w przypadku rozwijania umiejętności miękkich ‘blended learning’, czyli połączenie doświadczeń wirtualnych z klasycznymi metodami szkoleniowymi, jest optymalnym rozwiązaniempodkreśla Tomasz Harackiewicz z GFKM.

Polski rynek edukacji biznesowej nie jest tak odważny jak np. w krajach anglosaskich. Polscy decydenci odpowiedzialni za rozwój pracowników z ostrożnością podchodzą do wprowadzenia VR do edukacji menedżerów w swoich firmach. Tymczasem współpraca GFKM i IDEACENTER pokazuje, że menedżerowie bardzo dobrze przyjmują innowacyjne rozwiązania. Uczestnicy programów MBA wysoko oceniają warsztaty z VR. Szczególnie podkreślają psychologiczne bezpieczeństwo ćwiczeń, możliwość wielokrotnego testowania możliwych rozwiązań oraz intensywność doświadczeń.

Wykorzystanie VR na rynku szkoleniowym nadal ogranicza stosunkowo wysoki koszt profesjonalnych gogli wykorzystywanych do „zanurzenia się” w wirtualną rzeczywistość. Kosztowne jest też stworzenie szeregu nagrań z aktorami oraz interaktywnych aplikacji, które stworzą wirtualny świat, dostosowany do potrzeb konkretnej firmy i określonych zagadnień szkoleniowych. Opłacalność można więc osiągnąć przy odpowiednim efekcie skali przedsięwzięcia.

Ceny sprzętu na pewno będą z czasem spadały, co będzie sprzyjało upowszechnieniu VR w szkoleniach. I chociaż rzeczywistość wirtualna jest mniej doskonała niż otaczający nas świat, można sobie z łatwością wyobrazić, że już za kilka lat, dzięki rozwojowi technologii sztucznej inteligencji i machine learning, doświadczenia uczenia się w wirtualnej rzeczywistości będą coraz bliższe doznaniom w realnym świecie – podsumowuje Tomasz Harackiewicz z GFKM.