Mierzyli temperaturę trzody chlewnej, dziś walczą z koronawirusem. Pivot zrobili w 3 tygodnie

mierzyli temperature trzody chlewnej dzis walcza z koronawirusem pivot zrobili w 3 tygodnie
Udostępnij:
Przed wybuchem pandemii koronawirusa Łukasz Adamek, prezes zarządu Smart Soft Solutions, tworzył ThermoEye, rozwiązanie, które umożliwiało wykrywanie wczesnych stadiów chorobowych wśród trzody chlewnej. Dziś pracuje nad QuickTemp, czyli automatyczną stacją diagnostyczną do pomiaru temperatury ciała. Pomoże zdiagnozować koronawirusa.

Rozmawiamy z Łukaszem Adamkiem o technologii, którą tworzy, pivocie, który wykonał oraz o dalszym rozwoju QuickTemp, gdy pandemia wygaśnie, a panika zniknie.

Powiedz proszę, czym przed wybuchem pandemii koronawirusa było ThermoEye?

ThermoEye to system, który cały czas rozwijamy. Jest to rozwiązanie, które umożliwia wykrywanie wczesnych stadiów chorobowych wśród trzody chlewnej, a te najczęściej objawiają się podwyższoną temperaturą ciała zwierzęcia.

Do detekcji temperatury używane jest zjawisko termografii. W przypadku, gdy urządzenie wykryje temperaturę podwyższoną u danego zwierzęcia, zostaje ono wówczas automatycznie oznaczone farbą spożywczą. Znakowanie odbywa się za pomocą spryskiwacza, który również jest wbudowany w urządzenie. Jednocześnie po oznakowaniu chorego zwierzęcia przesyłana jest informacja dla hodowcy mailem lub SMS-em o miejscu i czasie zdarzenia, dzięki czemu hodowca może szybko odizolować chore zwierzę od pozostałych i podjąć leczenie.

W 2018 roku w projekt zainwestowały fundusze Simpact i AgriTech Hub. Innowacyjność rozwiązania została również doceniona m.in. w konkursie Mocni w Biznesie na Europejskim Forum Gospodarczym – Łódzkie 2018. W tym momencie Thermoeye jest gotowym systemem, a my opracowujemy nowe modele urządzenia. Jest on nadal w naszej ofercie i ciągle przeprowadzamy wdrożenia u klientów. Problem z epidemią nie wygasił innych bolączek, które rozwiązywaliśmy do tej pory.

Niemniej zdecydowałeś się zrobić pivot i wykorzystać swoją technologię w leczeniu ludzi. Dlaczego?

Gdy ogłoszono społeczną kwarantannę i przenieśliśmy się z pracą do swoich domów, wtedy zaczął rodzić się w nas pomysł, że technologię, którą posiadamy możemy łatwo zaadaptować do pomiaru temperatury u ludzi. Konieczne było dostosowanie algorytmu, rozwinięcie interfejsu oraz rozszerzenie o potrzebne czujniki. Po 3 tygodniach urządzenie było ukończone. Obecnie pierwsze QuickTemp trafiły już do klientów, a zainteresowanie nimi rośnie.

Wracając do pytania, QuickTemp jest pewnego rodzaju pivotem, choć pewnie nie w pełnym tego słowa znaczeniu. Projektu ThermoEye nie porzuciliśmy i nadal będziemy dostarczać urządzenie.

Po prostu wykorzystaliśmy dotychczasową technologię i możliwości, aby poszerzyć naszą działalność.

Jak przygotowywałeś się do tej zmiany?

Śmiejemy się ze wspólnikami, że przygotowywaliśmy się do tego 3 lata. Ponieważ bez pracy i badań nad ThermoEye nie moglibyśmy zrobić urządzenia w 3 tygodnie i zacząć go sprzedawać.

Obecnie sami produkujemy i sami sprzedajemy nasze urządzenie, ciągle zgłaszają się firmy chętne dystrybuować rozwiązanie. Kluczową kwestią był tu czas, którego w zasadzie nie było na wyrafinowane analizy i eksperymenty z modelem sprzedaży, choć oczywiście model ten będziemy poddawać ewaluacji.

Jak działa QuickTemp? I do kogo jest skierowane to urządzenie?

QuickTemp jest niewielkich rozmiarów automatyczną stacją diagnostyczną do pomiaru temperatury ciała, która alarmuje w przypadku wykrycia odstępstw od normy. Bezdotykowy pomiar wykonywany jest z odległości 50 cm, a przy tym jest bezpieczny, bo nie wymaga udziału personelu. Informacje i wynik pomiaru prezentowane są w czytelny sposób na dużym ekranie urządzenia. W ciągu minuty jest on w stanie zmierzyć temperaturę u 10 osób.

Rozwiązanie jest przeznaczone do użytku wewnątrz budynków. W obecnej sytuacji pandemii koronawirusa z powodzeniem wykorzystywać go mogą placówki medyczne, ale QuickTemp to doskonałe rozwiązanie, które zadba o bezpieczeństwo pracowników w zakładach pracy, halach produkcyjnych, przemysłowych czy magazynowych, galeriach handlowych, biurowcach, sklepach, szkołach czy miejscach użyteczności publicznej. Praktycznie wszędzie tam, gdzie w budynkach gromadzą się ludzie. QuickTemp zapewnia bezpieczeństwo i automatyzuje proces pomiaru temperatury.

Dlaczego rynek potrzebuje QuickTemp? Obecne rozwiązania są niewystarczające?

Wiele metod pomiaru temperatury ciała wymaga osobistego kontaktu z personelem, a to wiąże się z wysokim ryzykiem skażenia osoby dokonującej pomiaru, nawet pomimo zastosowania środków ochrony osobistej. QuickTemp pozwala ograniczyć kontakt chorego z innymi osobami przebywającymi w budynku oraz na bezzwłoczne wdrożenie właściwych procedur bezpieczeństwa.

Możesz już pochwalić się wdrożeniami QuickTemp?

Jednym z pierwszych wdrożeń jest instalacja urządzenia w Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi, któremu udostępniliśmy urządzenie nieodpłatnie.

W maju planujemy kolejne wdrożenie w placówce medycznej w Łodzi. Równolegle trwa sprzedaż naszego urządzenia dla klientów biznesowych.

Jak zamierzasz rozwijać QuickTemp, gdy pandemia wygaśnie, a panika zniknie?

Obecna sytuacja zmienia się bardzo dynamicznie i ciężko jest przewidzieć, jak będzie wyglądał rynek po ustaniu pandemii. Na pewno będziemy wsłuchiwać się w jego potrzeby i w odpowiedni sposób reagować. Na razie skupiamy się na jego rozwoju i produkcji, aby obsłużyć napływające zamówienia. Mamy kilka pomysłów na to jak wykorzystać QuickTemp kiedy pandemia ustanie i wkrótce będziemy o tym informować.