Movens Capital stawia na ukraińskich agentów AI: fundusz inwestuje w Cargofy

Dodane:

Informacja prasowa Informacja prasowa

Movens Capital stawia na ukraińskich agentów AI: fundusz inwestuje w Cargofy

Udostępnij:

Logtechowa spółka Cargofy, specjalizująca się w implementacji tzw. „cyfrowych pracowników” (AI agents) w operacjach frachtowych, oficjalnie ogłosiła dzisiaj zamknięcie rundy finansowania Series A na łączną kwotę 11 milionów dolarów. Rundzie przewodziły wspólnie fundusze u.ventures, Toloka oraz polski Movens Capital.

W finansowaniu wziął udział również Des Traynor (współzałożyciel platformy Intercom) wraz z grupą inwestorów anielskich. Co ciekawe, jeden z najwcześniejszych inwestorów Cargofy zdecydował się na całkowity exit w komponencie wtórnym, generując ponad 50-krotny zwrot (50x) z początkowej inwestycji.

Strategiczny wkład polskiego kapitału

Zaangażowanie Movens Capital ma wymiar znacznie szerszy niż tylko finansowy. Jak wynika z udostępnionych informacji, polski inwestor realnie wsparł operacyjnie spółkę jeszcze przed formalnym sfinalizowaniem rundy, pomagając Cargofy w pozyskaniu kilku kluczowych klientów korporacyjnych na rynku polskim.

Dla Movens Capital inwestycja ta idealnie wpisuje się w strategię nowo uruchomionego funduszu Movens Fund 2 (z docelową kapitalizacją 60-100 mln euro), którego jednym z głównych filarów jest wspieranie rewolucji AI oraz oprogramowania typu enterprise w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Fundusz ten celuje w podmioty z potencjałem na globalne przywództwo rynkowe.

Zamiast oprogramowania – „zatrudnij” pracownika AI

Cargofy wyróżnia się unikalnym podejściem do automatyzacji. Zamiast zmuszać firmy do wdrażania i nauki nowego, skomplikowanego oprogramowania logistycznego, spółka sprzedaje agenty AI, które precyzyjnie odzwierciedlają strukturę pracy ludzkiego personelu, nie wymagając jakichkolwiek zmian w dotychczasowym sposobie działania przedsiębiorstwa.

– Nie budujemy oprogramowania logistycznego – budujemy infrastrukturę AI, w której firmy mogą zatrudniać cyfrowych pracowników do swoich operacji. Jedna osoba może teraz wykonywać pracę dziesięciu, a przychód przypadający na pracownika rośnie. Tak widzimy przyszłość tej branży — Stakh Vozniak, CEO i założyciel Cargofy.

Platforma integruje się z ponad 70 istniejącymi narzędziami wykorzystywanymi w branży – w tym systemami TMS, ERP, giełdami transportowymi (load boards), narzędziami do weryfikacji przewoźników oraz wszystkimi kanałami komunikacji zespołu. Agenty te pracują w trybie całodobowym (24/7), niezależnie od języka i rynku, odpowiadając na wiadomości e-mail przewoźników, przetwarzając dokumentację, wysyłając monity oraz koordynując procesy dyspozytorskie.

Efektywność tego rozwiązania znajduje odzwierciedlenie w twardych danych biznesowych:

  • pojedynczy dyspozytor korzystający z platformy jest w stanie zarządzać flotą 10-krotnie większą niż dotychczas;

  • flota licząca 315 ciężarówek generuje oszczędności rzędu ok. 83 000 dolarów miesięcznie.

  • jeden z amerykańskich klientów zredukował swoje roczne koszty logistyczne o ponad 5 milionów dolarów.

Fundament zbudowany na terabajtach danych

Przewaga konkurencyjna Cargofy wynika w dużej mierze z momentu, w którym spółka rozpoczęła działalność. W przeciwieństwie do fali nowych startupów generatywnego AI, założyciele Cargofy spędzili lata wewnątrz procesów frachtowych, akumulując terabajty unikalnych, zastrzeżonych danych (proprietary data). Dopiero w 2023 roku spółka dokonała pivotu, wykorzystując te zbiory do wytrenowania swoich obecnych agentów AI.

– Ich kluczową przewagą jest połączenie silnych kompetencji w zakresie sztucznej inteligencji z głębokim zrozumieniem potrzeb i procesów załadowców, przewoźników oraz dostawców 3PL. To właśnie pozwala im oferować najbardziej efektywne produkty AI na tym rynku, podczas gdy większość innych startupów AI buduje uniwersalne rozwiązania, pomijając istotne niuanse branży logistycznej – komentuje Bogdan Svyrydov, Principal w Horizon Capital i Venture Director w u.ventures.

Obecnie firma generuje już ponad 10 milionów dolarów rocznego przychodu (ARR) i obsługuje ponad 2 000 płacących klientów, wśród których znajdują się m.in. SuuS, Nova Group, Kaspi, Zammler, Metinvest oraz Vista. Poprzednio spółka pozyskała 2,5 miliona dolarów w rundzie seed od JKR Investment Group i Flyer One Ventures.

Trzy strony świata

Pozyskany kapitał w wysokości 6 milionów dolarów (primary) zostanie przeznaczony na trzy kluczowe obszary inwestycyjne:

  1. skalowanie lokalnych struktur (pods): Cargofy operuje obecnie w Houston (USA), Warszawie, Kijowie (obsługując Ukrainę, Polskę, Rumunię i Bułgarię) oraz Baku (rynki Azerbejdżanu, Kazachstanu, Uzbekistanu, Gruzji i Turcji). Nowe biura zostaną otwarte w Niemczech, Holandii, Francji, Hiszpanii oraz w kolejnych regionach USA (Midwest, East Coast, West Coast). Firma planuje też odpowiedzieć na organiczny popyt napływający z Brazylii, Meksyku i Bliskiego Wschodu;

  2. budowa międzynarodowego zespołu: aktualnie około 10% zespołu Cargofy stanowią osoby spoza Ukrainy; celem strategicznym jest zwiększenie tego udziału do 40%;

  3. rozwój technologiczny R&D: inwestycje w badania i rozwój mają rozszerzyć funkcjonalność agentów AI z zadań typu front-office (obsługa klienta, przyjmowanie zamówień) na pełne procesy typu back-office, w tym fakturowanie, compliance oraz zaawansowaną koordynację floty.