Najciekawsze polskie healthtechy (część 2)

najciekawsze polskie healthtechy czesc 2
Udostępnij:
Bezprzewodowy, przenośny spirometr, urządzenie, które bada pracę mózgu, nieinwazyjny sposób badania guzów onkologicznych, diagnostyka okołoporodowa, która wykorzystuje sztuczną inteligencję, czy eliksir młodości – to tylko przykłady innowacyjnych rozwiązań, które powstały w ostatnich latach nad Wisłą. Oto druga część listy najciekawszych, w naszej ocenie, polskich healthtechów.

Tutaj znajdziecie pierwszą część materiału: Najciekawsze polskie healthtechy (część 1)

1. AioCare

AioCare to przenośny spirometr bezprzewodowo połączony z dedykowaną aplikacją na smartfony z systemem iOS lub Android. Umożliwia on wykonanie badania w dowolnym czasie i miejscu, a następnie przesłanie wyniku do opiekuna lub lekarza. Zespół deklaruje, że wyniki pomiarów są porównywalne z wygenerowanymi przez urządzenia wykorzystywane w szpitalach i specjalistycznych gabinetach.

Twórcy przewidują jeszcze jedno zastosowanie dla AioCare. Chcą, aby korzystali z niego sportowcy w celu monitorowania wydolności oddechowej, zmian i trendów oddechowych, wpływu treningu i analizy postępów. Ma w tym pomóc szereg rozwiązań, które dotychczas nie zostały wdrożone równolegle w jednym urządzeniu.

W 2014 roku projekt został przedstawiony na łamach TechCrunch, najpopularniejszego serwisu anglojęzycznego o nowych technologiach. Parę tygodni później zwyciężył w konkursie Aulery.Na początku 2016 roku firma pozyskała 4.3 mln zł w pierwszej rundzie finansowania.

2. Biotts

Spółka biotechnologiczna Biotts S.A. została załozona przez wrocławskich naukowców. Opracowują oni autorskie preparaty oraz receptury leków w oparciu o naturalne ekstrakty.

Spółka zajęła I miejsce w kategorii „Startup” na BioForum i II miejsce w konkursie Startup-Award, została finalistą Start-Up-Med oraz 5. edycji akcelerator MIT Enterprise Forum Poland oraz otrzymała „Dolnośląski Bon na Innowacje”, finansujący usługi badawcze.

Jest to jedna z pierwszych firm biotechnologicznych w regionie CEE, tworząca autorskie nośniki leków w oparciu o ekstrakty pochodzenia naturalnego zwiększające biodostępność substancji czynnych. Nośniki Biotts mogą być wykorzystane jako system transportujący dla powszechnie stosowanych leków onkologicznych, przeciwzapalnych czy przeciwbólowych, zwiększając ich celowane działania nawet 10-krotnie, zmniejszając przy tym dawkę leku nawet 5-krotnie i radykalnie redukując skutki uboczne terapii.

– Nasz uniwersalny nośnik MTC-Y (Multifunctional Transdermal Carrier-Y) działa bezpośrednio na chorobowo zmienione tkanki, gwarantując silniejszy efekt terapeutyczny, przy jednoczesnej redukcji skutków ubocznych oraz zwiększając komfort pacjenta. Przyjmowanie leków jest uciążliwe, trzeba o nich pamiętać, a zastrzyki są bolesne i dla dziecka, i dla dorosłego. Podawanie farmaceutyków w formie plastra, który uwalnia substancję czynną przez co najmniej 10 dni, to idealne rozwiązanie dla rodziców, podających leki swoim pociechom, i dla chorych, np. na Alzheimera. Dzięki naszej technologii nie tylko obniżymy koszty leczenia, ale zwiększymy komfort życia milionów pacjentów – powiedział dr Paweł Biernat, prezes Biotts.

3. BioVR

Urządzenie opracowane przez polską firmę BioVR pomaga poznać pracę mózgu. Technologia bliskiej podczerwieni sprawdza, które części mózgu aktywują się przy określonych czynnościach i bada sposób, w jaki działają określone struktury płata czołowego. W przyszłości pomoże ona nawet przewidzieć zachowanie.

– Wykorzystanie tego urządzenia widzimy także np. w obszarze służb mundurowych czy zawodów bazujących na uwadze, jak np. kontroler ruchu lotniczego. Dodatkowo możemy też badać kandydatów i porównywać, kto ma lepsze predyspozycje do takiego zawodu – powiedział Wojciech Broniatowski, dyrektor ds. operacyjnych w projekcie BioVR.

Dzięki podczerwieni można zwizualizować przepływ krwi w mózgu. Przez czaszkę przepuszcza się wiązki światła w bliskiej podczerwieni, odbijane w zależności od stopnia natlenienia krwi. Tam, gdzie krew jest mocno związana z tlenem, absorbowane są inne częstotliwości fal świetlnych niż tam, gdzie tlen został już oddany do tkanek. W ten sposób dzięki analizie odbitego światła można wskazać czynne regiony w mózgu – tam, gdzie większa aktywność neuronów, tam większe zapotrzebowanie na tlen.

Dzięki wirtualnej rzeczywistości można już stopniowo wyleczyć fobie i uzależnienia. Sztuczna inteligencja na podstawie nawet niewielkich zmian potrafi rozpoznać choroby. Zmiana aktywności mózgu, częstsze korzystanie z określonych obszarów może świadczyć o chorobach neurologicznych. Według założeń BioVR ma być dostępne na rynku za ok. 20 tys. zł. Dotychczas za rozwiązania tego typu trzeba było zapłacić kilkukrotnie więcej.

4. Massmedica

Firma Massmedica zajmuje się dystrybucją implantów i innych materiałów medycznych stosowanych w leczeniu chorób układu narządu ruchu oraz w medycynie regeneracyjnej. Endoprotezy, które oferuje firma wykonywane są z wykorzystaniem najnowszych technologii jak na przykład druk 3D, co pozwala na stworzenie indywidualnej protezy dla każdego pacjenta. Massmedica posiada 5% udział w segmencie endoprotez biodra, współpracuje z 1/3 szpitali zajmujących się endoprotezoplastyką.

Massmedica jako trzeci kraj w Europie wprowadziła na polski rynek pierwszy na świecie opatentowany produkt służący do obniżenia wieku biologicznego i zmniejszenia ryzyka chorób cywilizacyjnych. Natomiast jako drugi kraj w Europie wprowadziła na rynek nutraceutyk, o najwyższym stężeniu peptanu F i klinicznie udowodnionej efektywności w odbudowie struktury skóry i poprawie jej nawilżenia.

W ofercie firmy znajdują się również wypełniacze tkankowe na bazie HA (Cytosial), zestawy do pobrania i przygotowania tkanki tłuszczowej do autologicznego przeszczepu (Stemcis, AdipSculpt) i dermokosmetyki oparte na opatentowanej cząsteczce złota połączonej z krótkimi łańcuchami HA o właściwościach silnie indukujących produkcję endogennego kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego.

W kwietniu tego roku spółka weszła na NewConnect. W wyniku emisji akcji firma pozyskała 1,15 mln zł, co chce przeznaczyć na stworzenie nowego działu medycyny antystarzeniowej. Massmedica planuje za trzy lata przenieść się na główny rynek GPW.

5. OASIS Diagnostics

OASIS Diagnostics rozwija nieinwazyjną metodę diagnostyczną do szybkiej i dokładnej diagnostyki okołoporodowych i położniczych obrażeń z zastosowaniem modelu uczenia maszynowego. Badanie jest rekomendowane każdej kobiecie po naturalnym porodzie.

Firma rozwija nową, innowacyjną metodę diagnostyki uszkodzeń mięśni dna miednicy u kobiet po porodach siłami natury. Obecnie 80% tych urazów pozostaje nierozpoznanych, głównie ze względu na brak narzędzi umożliwiających diagnostykę bezpośrednio po porodzie. Badania specjalistyczne, jak USG transrektalne, czy manometria są wykonywane rzadko i zwykle dopiero kilka tygodni po porodzie, ze względu na ich małą dostępność i konieczność posiadania wykwalifikowanej kadry do ich interpretacji. Tak opóźniona diagnostyka znacznie zmniejsza szanse pacjentek na skuteczne leczenie, pełny powrót do zdrowia i uniknięcie poważnych powikłań w przyszłości.

Dzięki rozwiązaniu OASIS Diagnostics pacjentki będą mogły być diagnozowane od pierwszych chwil po porodzie, co pozwali na niezwłoczne podjęcie optymalnego leczenia i uchroni wiele kobiet od poważnych problemów związanych z uszkodzeniami okołoporodowymi, które mogłyby nasilać się w ciągu kolejnych lat życia. Na obecnym etapie rozwoju projektu zostały wykonane badania PoC oraz uzyskano ochronę patentową metody. Aktualnie trwa pierwsza faza badań klinicznych z wykorzystaniem prototypu urządzenia oraz sondy, a niebawem rozpocznie się druga faza, w której będzie użyty udoskonalony sprzęt.

OASIS Diagnostics została wyróżniona przez PFR i wzięła udział w Akademii BioMed PRF w Warszawie i Nottingham. Dodatkowo bierze udział w programie InnoStars Awards organizowanym przez EIT Health.

6. OvuFriend

OvuFriend to spółka z obszaru digital health, która wykorzystuje naukę i nowoczesne technologie, aby pomagać kobietom zrozumieć ich płodność, szybciej zajść w ciążę lub wykryć problemy ze zdrowiem intymnym na wczesnym etapie. Wizja firmy to spersonalizowana, wsparta przez sztuczną inteligencję aplikacja do analizy płodności wykrywająca problemy ze zdrowiem hormonalnym na wczesnym etapie i łącząca użytkowniczki z odpowiednimi specjalistami.

Blisko 30% kobiet na całym świecie cierpi z powodu problemów związanych ze zdrowiem hormonalnym które są niewykrywane lub wykrywane zbyt późno (są to między innymi endometrioza, pcos, choroby tarczycy, problemy z płodnością czy przedwczesna menopauza). OvuFriend oferuje kobietom narzędzie, które może pomóc rozwiązac ten problem.

Firma posiada świetny zespół naukowców i analityków pracujących nad ML i AI na bazie zebranych milionów danych od użytkowniczek OvuFriend. Firma może pochwalić się 40 tys. ciąż osiągniętych w Polsce, ponad 200 tys. śledzonych cykli kobiet, i bardzo zaangażowanymi użytkowniczkami (8 min, to średni czas spędzony na jedną wizytę).

Projekt w 2018 roku wsparty został przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (grant 4,5 mln zł na rozwój algorytmów sztucznej inteligencji analizujących płodność kobiety i wykrywających problemy ze zdrowiem hormonalnym). Projekt doceniony został również przez Google for Startups (Residency Program) i BlackBox.vc, program akceleracyjny w San Francisco.

7. SDS Optic

Firma SDS Optic opracowała unikalne na skalę światową urządzenie do błyskawicznej diagnostyki nowotworów piersi. Obecnie aby wykonać biopsję trzeba naruszyć guz i pobrać wycinek, na wyniki czeka się 2-3 tygodnie, poza tym badanie jest bardzo stresujące. Rozwiązanie SDS Optic może zrewolucjonizować tego typu badania. Urządzenie, które stworzyła firma – inPROBE, pozwala wykonać badanie szacujące, czy pacjent ma do czynienia z nowotworem złośliwym, w zaledwie 15 min, przy tym lekarz nie musi naruszać guza, a badanie jest niemalże bezbolesne.

Poza tym technologia SDS Optic ma olbrzymie możliwości skalowania tj. może być wykorzystywana w przypadku wielu rodzajów nowotworów, nie tylko piersi. Firmę założyło małżeństwo naukowców Magdalena i Marcin Staniszewscy – on pracował dla NASA ona w laboratoriach Harvardu. Wrócili z USA do Polski by realizować swój pomysł.

Obecnie w Polsce otworzyli nowoczesne centrum naukowo badawcze gdzie kontynuowane są prace nad technologiami z obszaru health, które mogą ratować ludzkie życie. Firma uznawana jest za przyszłość diagnostyki onkologicznej. Otrzymała drugi największy w Europie grant z programu komisji europejskiej Horyzont2020, jest nagradzana i nominowana w wielu konkursach, m.in. ma na swoim koncie nominację w kategorii firma roku Nagroda Gospodarcza Money.pl, Wschodzące Innowacje Puls Biznesu, jako jedyna z Europy została nominowana do jednego z największych światowych konkursów Med Tech Innowator, podczas którego w Nowym Jorku zaprezentowała swoją technologię.

8. SiDLY

SiDLY to producent i dostawca nowoczesnych urządzeń i systemów do telematyki medycznej. Firma stworzyła opaskę SiDLY Care, która zapewnia stały pomiar parametrów medycznych. Monitorując m.in. rytm serca czy temperaturę skóry, a także informując o upadku i miejscu przebywania osoby posiadającej urządzenie, umożliwia zdalną opiekę medyczną.

W 2015 roku w spółkę zainwestował fundusz Internet Ventures z grupy MCI Capital. natomiast w lipcu 2019 roku firma pozyskała 2 nowych inwestorów, w tym Fundusz INventures. Łączna wartość wejścia kapitałowego opiewała na kwotę 3,5 mln zł.

Obecnie, Spółka może poszczycić się ponad 150 000 wykonywanych miesięcznie badań w ramach systemu teleopieki. Około 4000 osób zaufało rozwiązaniom technologicznym. System telemedyczny SiDLY został wdrożony w ponad 20 polskich samorządach i 16 krajach na całym świecie.

9. StethoMe

StethoMe jest poznańską firmą rozwijającą rozwiązania oparte o AI w obszarze telemedycyny i opieki zdrowotnej. Jej produktem jest elektroniczny stetoskop StethoMe oraz inteligentny system analizy dźwięków StethoMe AI. W skrócie stetoskop rejestruje dźwięki i umożliwa ich przesyłanie za pomocą dedykowanej aplikacji do StethoMe AI, a StethoMe AI analizuje nagrania i informuje o nieprawidłowych dźwiękach. Silne algorytmy AI wykrywają anomalie w płucach i sercu pacjentów. System wspiera lekarzy w trakcie badania, a pacjentom dostarcza informację, czy wizyta u lekarza jest konieczna.

– Są jeszcze dwa podobne stetoskopy, głównie w Stanach Zjednoczonych, ale ich działanie polega jedynie na przekazywaniu zarejestrowanych dźwięków do lekarzy, którzy je oceniają. Polski aparat wyposażony jest w sztuczną inteligencję i sam dokonuje wstępnej oceny, choć ostatecznie o rozpoznaniu decyduje lekarz – powiedział CEO StethoMe, Wojciech Radomski.

Według twórców projektu, gdyby rodzice posiadali w domu StethoMe, mogliby samodzielnie badać swoje dzieci. Uniknęliby wówczas aż 75 proc. przypadków niepotrzebnych wizyt w przychodniach i tym samym nie narażaliby swoich pociech na kontakt z groźnymi wirusami i bakteriami. Do tego szybciej diagnozowaliby niepokojące objawy.

10. Takes Care

TakesCare to internetowa i mobilna platforma opieki zdrowotnej, której głównym celem jest łączenie, wsparcie i ułatwienie kontaktu między pacjentami, a pracownikami służby zdrowia. TakesCare funkcjonalnie to internetowe konto pacjenta (IKP) za pośrednictwem, którego można skorzystać z porady lekarskiej online i wideo-konsultacji online ze specjalistą. Poza tym w systemie przechowywane są dokumentacje medyczne oraz możliwe jest zarządzanie harmonogramem wizyt, badań i leków. Natomiast dla specjalistów TakeCare udostępnia funkcjonalność wirtualnego, cyfrowego gabinetu.

Obecnie klienci TakesCare mogą korzystać z cyfrowej opieki zdrowotnej 24 godziny na dobę, przez siedem dni w tygodniu. Twórcy rozwiązania nazywają je 360-stopniowa usługa ukierunkowana na pacjenta, a inaczej medycynę 2.0. Natomiast w planach jest rozszerzenie możliwości platformy. Twórcy chcą w przyszłości wykorzystywać samoucząca się sztuczną inteligencję, która będzie cały czas diagnozowała stan zdrowia pacjenta.

– Naszym celem jest oferowanie usług zdrowotnych jako usługi (HaaS) – analizy predykcyjne i sztuczna inteligencja będą rzeczywiście wspierać dokładniejszą i bardziej aktualną identyfikację i zarządzanie różnymi problemami zdrowotnymi – powiedział Dominik Mazur, CEO TakesCare.

Firma działa już komercyjnie na polu B2C i B2B. Jak do tej pory koszt projektu wyniósł ponad 600 tys. złotych, a finansowanie zostało w całości pokryte przez założycieli projektu.