Najpierw wyróżnienie od NATO, teraz inwestycja od polskiego OTB Ventures: Alta Ares pozyskuje 50 mln EUR

Dodane:

Informacja prasowa Informacja prasowa

Najpierw wyróżnienie od NATO, teraz inwestycja od polskiego OTB Ventures: Alta Ares pozyskuje 50 mln EUR

Udostępnij:

Spółka Alta Ares, zajmująca się systemów obrony powietrznej opartych na sztucznej inteligencji, ogłosiła pozyskanie dodatkowego finansowania w wysokości 50 mln euro.

Kapitał od polskiego OTB Ventures oraz funduszy Air Street Capital, Cherry Ventures oraz Harpoon Ventures ma wesprzeć rozwój spółki w Europie, Azji i na Bliskim Wschodzie.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z pozyskania wsparcia od uznanych europejskich inwestorów technologicznych oraz wdzięczni za ponowne zaufanie naszych dotychczasowych partnerów, którzy napędzają nasz rozwój. Obecnie konflikty zbrojne wymagają krótkiego czasu reakcji, działania na dużą skalę oraz ciągłego dostosowywania się do zmieniających się warunków. Spółka Alta Ares powstała właśnie po to, aby odpowiadać na te wyzwania. Naszym celem nie jest jedynie rozwój pojedynczych technologii, ale dostarczanie złożonych systemów obrony powietrznej. Pozyskane finansowanie pozwoli nam zwiększyć skalę działalności, przyspieszyć rozwój oraz poszerzyć obecność na międzynarodowych rynkach – stwierdził Hadrien Canter, współzałożyciel i prezes Alta Ares.

Poważna luka w architekturze istniejących systemów obrony powietrznej

Zmasowane ataki z wykorzystaniem dronów i rakiet, obserwowane w ostatnich latach w Ukrainie oraz na Bliskim Wschodzie, uwidoczniły ograniczenia istniejących systemów obrony powietrznej. Współczesne konflikty coraz częściej opierają się na masowym wykorzystaniu szybkich i relatywnie tanich rozwiązań autonomicznych, które znacząco zmieniły dotychczasowe uwarunkowania i koszty prowadzenia działań wojennych. Obecnie państwa muszą mierzyć się z coraz bardziej złożonymi i skoordynowanymi atakami. W niektórych przypadkach pojedyncza fala uderzeniowa może obejmować nawet ponad 600 dronów i kilkadziesiąt rakiet w ciągu kilku godzin. W efekcie skuteczna ochrona przestrzeni powietrznej wymaga nowego, bardziej efektywnego podejścia do przeciwdziałania zagrożeniom. Niezbędne stają się platformy nowej generacji o modułowej konstrukcji, od początku projektowane z myślą o autonomii operacyjnej oraz łatwej integracji z istniejącymi systemami wykorzystywanymi przez własne i sojusznicze siły zbrojne.

Odpowiedź na obecne zagrożenia z powietrza

Założona w 2024 roku spółka Alta Ares powstała w odpowiedzi na doświadczenia wyniesione z wojny w Ukrainie. Jej działalność opiera się na przekonaniu, że współczesne pole walki wymaga skalowanych i łatwych w adaptacji i szybkim dostosowywaniu do zmieniających się zagrożeń rozwiązań. Spółka pozycjonuje się jako dostawca kompleksowych i zaawansowanych systemów w zakresie obrony powietrznej. Jej oferta bazuje na zintegrowanej architekturze wykorzystującej sztuczną inteligencję do automatycznego wykrywania, identyfikowania oraz neutralizacji zagrożeń.

Systemy Alta Ares zostały zaprojektowane do działania w skrajnie zróżnicowanych warunkach, zarówno w klimacie arktycznym, jak i pustynnym. Obecnie firma skupia swoją działalność na wdrażaniu dwóch typów dronów przechwytujących:

  • X-Lock – przeznaczony do zwalczania zagrożeń takich jak drony typu Shahed-136. System działa na krótkim dystansie, w promieniu około 15 km;
  • Black Bird – zaprojektowany do przechwytywania szybkich celów powietrznych, takich jak pociski manewrujące Ch-101 czy szybujące bomby lotnicze FAB-500. Jego zasięg operacyjny wynosi około 30 km.

Przyspieszenie wdrażania technologii i rozwoju działalności

Rozwiązania Alta Ares są obecnie jednocześnie wykorzystywane w trzech strefach konfliktów zbrojnych, co daje spółce istotną przewagę konkurencyjną. Dzięki bezpośredniemu dostępowi do danych operacyjnych spółka może na bieżąco udoskonalać swoje rozwiązania i szybko dostosowywać je do zmieniających się warunków pola walki. Potencjał technologiczny spółki został dostrzeżony m.in. przez NATO, które w marcu 2025 roku przyznało Alta Ares specjalne wyróżnienie za innowacyjność.

W tym kontekście rozwój spółki znacząco przyspieszył zarówno w Europie, jak i na rynkach międzynarodowych, czego efektem było pozyskanie kontraktów o wartości wielu milionów euro. Aby utrzymać tempo rozwoju, spółka zwiększa zatrudnienie w zespołach inżynieryjnych i operacyjnych, planując kolejne rekrutacje jeszcze przed końcem bieżącego roku. Rozwój firmy wspiera także doświadczona rada ekspertów, w której zasiadają wysokiej rangi byli wojskowi, m.in. generał Philippe Lavigne (były szef sztabu Francuskich Sił Powietrznych i Kosmicznych oraz były Naczelny Dowódca NATO ds. Transformacji) i generał Corentin Lancrenon (3-gwiazdkowy generał francuskich sił lądowych).  W ramach dalszej ekspansji Alta Ares planuje otwarcie nowych biur na Bliskim Wschodzie i w Azji, przy jednoczesnym zwiększeniu mocy produkcyjnych swoich zakładów we Francji w Tuluzie oraz w Ukrainie.

„Nowe pokolenie europejskich przedsiębiorstw z sektora obronnego”

Runda finansowania, której przewodził fundusz Air Street Capital specjalizujący się w spółkach rozwijających technologie oparte na sztucznej inteligencji, zgromadziła inwestorów działających na styku sektora AI i obronności. Wsparcie ponownie zadeklarowali również dotychczasowi inwestorzy, potwierdzając długoterminowe zaufanie do wizji rozwoju spółki.

Zdaniem Nathana Benaicha, założyciela Air Street Capital, Alta Ares reprezentuje nową generację europejskich firm obronnych, które potrafią szybko tworzyć i wdrażać innowacyjne, sprawdzone w warunkach bojowych rozwiązania wykorzystujące najnowsze osiągnięcia sztucznej inteligencji.

– Alta Ares jest przykładem nowego pokolenia europejskich przedsiębiorstw z sektora obronnego. To firmy zdolne do szybkiego opracowywania i wdrażania własnych, sprawdzonych operacyjnie rozwiązań wykorzystujących zaawansowaną sztuczną inteligencję. Właśnie dzięki takim elastycznym i konkurencyjnym podmiotom demokratyczne państwa mogą nadążać za tempem współczesnych konfliktów. Wierzymy, że Alta Ares ma potencjał, aby stać się światowym liderem w obszarze zwalczania dronów oraz szeroko rozumianej obrony powietrznej – powiedział Nathan Benaich.

Jeremy Teboul, partner w funduszu OTB Ventures, zwrócił natomiast uwagę na znaczenie spółki dla rozwoju europejskich zdolności obronnych.

– Alta Ares buduje fundamenty nowego, europejskiego lidera w obszarze obrony powietrznej. Firma rozwija technologie AI tworzone na podstawie doświadczeń z pola walki, a nie wyłącznie w warunkach laboratoryjnych. Spółka powstała we Francji i dostarcza swoje rozwiązania państwom sojuszniczym. Jej wielowarstwowe podejście odpowiada na potrzeby Polski i całego NATO. Cieszymy się, że możemy wspierać Hadriena Cantera, Stanislasa Walcha i cały zespół Alta Ares w kolejnym etapie rozwoju – podkreślił Jeremy Teboul.

Dzięki tej transakcji Alta Ares odchodzi od wyłącznie reaktywnego podejścia do zagrożeń powietrznych, stawiając na ich technologiczne wyprzedzanie oraz dostarczanie partnerom wysoce elastycznych rozwiązań, dostosowujących się do ewolucji pola walki.

Czytaj także: