Nestmedic zdobył 495 tysięcy złotych. Inwestorem została Agnieszka Kierner

nestmedic zdobyl 495 tysiecy zlotych inwestorem zostala agnieszka kierner
Udostępnij:
Agnieszka Kierner oraz spółka telemedyczna Nestmedic podpisały umowę inwestycyjną, w ramach której Kierner obejmie 330 tys. akcji spółki po cenie 1,50 złotych za jedną. Inwestycja zostanie przeznaczona na komercjalizację mobilnego urządzenia KTG Pregnabit.

Agnieszka Kierner posiada 20 lat doświadczenia w pełnieniu funkcji zarządczych. Bizneswoman od dłuższego czasu mieszka w USA. Obecnie przebywa w Bostonie, który jest uznawany za  centrum branży medycznej, bio-medycznej, farmaceutycznej i telemedycznej. Kierner skończyła studia Executive MBA. Jest również wykładowcą na kilku międzynarodowych uczelniach, gdzie prowadzi wykłady z zakresu zarządzania, zarządzania strategicznego oraz międzynarodowego zarządzania zasobami ludzkimi. Nestmedic nie jest jej pierwszą inwestycją, od kilku lat finansuje firmy z branży technologicznej oraz telemedycyny.

– Pozyskanie nowego akcjonariusza to przełomowy moment dla Nestmedic. Liczymy, że nowe środki finansowe oraz szerokie doświadczenie i osobiste zaangażowanie inwestora umożliwią nam podpisanie kolejnych komercyjnych umów na zagranicznych rynkach. Od 2019 roku z urządzeń Pregnabit mogą korzystać pacjentki w Bułgarii i Finlandii – komentuje Jacek Gnich, prezes firmy Nestmedic.

Spółka pozyskane fundusze planuje przeznaczyć na komercjalizację mobilnego urządzenia KTG Pregnabit. Jest to urządzenie, które pozwala przyszłym mamom wykonywać dodatkowe badania, bez konieczności wizyty u lekarza.

Zmiany w zarządzie

Pod koniec zeszłego roku informowaliśmy, że Nestmedic dokonał zmian w swoim zarządzie. Dr. n. med. Patrycja Wizińska-Socha, która jest współzałożycielką firmy i twórczynią Pregnabit, zrezygnowała z funkcji prezesa zarządu i została członkiem zarządu. Natomiast Konrad Kowalczuk przestał być członkiem zarządu.

Nowym prezesem spółki został Jacek Gnich. Jak informowała wtedy firma, Gnich posiada doświadczenie w zakresie komercjalizacji innowacyjnych rozwiązań. Wcześniej między innymi pełnił funkcję prezesa zarządu w Scanderia Venture oraz w Infoscan.

Przy okazji ogłaszania zmian w zarządzie Jacek Gnich powiedział, że widzi duży potencjał systemu Pregnabit, zarówno w Polsce i na rynkach międzynarodowych. Jednym z pierwszych zadań, które zaplanował zrealizować, jako nowy prezes, to przygotowanie aktualizacji planu działań zarówno w zakresie sprzedaży urządzenia jak i rozwoju technologicznego. Zapowiedział też, że o szczegółach związanych z nowymi inicjatywami poinformuje w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Natomiast Wizińska-Socha zapowiedziała, że chce skupić się na pracy związanej z medyczną stroną urządzenia i dalszym rozwojem systemu. Jednocześnie podkreśliła, że nowy skład zarządu z pewnością w efektywny sposób doprowadzi do przyspieszenia prac w zakresie komercjalizacji systemu Pregnabit i doprowadzi do zwiększenia potencjału technologicznego spółki.

Nestmedic w 2019 roku

W minionym roku Nestmedic bardzo dobrze sobie radził. Tylko w 2019 roku przeprowadzono 2936 badań w Polsce przy użyciu systemu Pregnabit. Poza tym firma zwiększyła dostępność swojego rozwiązania nie tylko w Polsce, ale również poza granicami kraju. Pregnabit pojawił się na rynku w Finlandii i Bułgarii.

Przeczytaj również: Przeprowadziliśmy 2936 badań w Polsce i pozyskaliśmy inwestora. Podsumowanie roku Nestmedic

Firma cały czas pracuje nad komercjalizacją swojego rozwiązania na naszym rynku. W zeszłym roku mobilne KTG Pregnabit pojawiło się w wybranych placówkach firmy Diagnostyka w Krakowie oraz w kluczowych szpitalach w Warszawie, Białej Podlaskiej i Białymstoku. Natomiast w tym roku firma podpisała umowę ze szpitalem w Głubczycach, który kupił 10 urządzeń Pregnabit.

Zmiany zarządu pod koniec zeszłego roku oraz inwestycja zgarnięta na początku 2020 roku z pewnością pozwoli spółce na osiągnięcie jeszcze lepszych wyników w zbliżającym się okresie. Miejmy nadzieję, że już niebawem będziemy mieli okazję napisać o kolejnych sukcesach Nestmedic, bo takich projektów z pewnością nam potrzeba.