Nie mam milionów złotych na reklamę, dlatego liczę na łut szczęścia – Zbigniew Śreniawski (O-Ring)

Dodane: 05.12.2016

Adam Łopusiewicz

Udostępnij:

Chodziłem po producentach skarpetek, ale nie byli zainteresowani. Mówili, że to dla nich żaden interes. Ludzie mają wyrzucać skarpetki, a nie o nie dbać, bo będą mniej kupować. Po takim stwierdzeniu doszedłem do wniosku, że Internet jest siłą. Zrobiłem stronę internetową i sprzedaję je sam.