Od nowego roku Uber, Bolt czy Freenow będą obowiązywały nowe przepisy

od nowego roku uber bolt czy freenow beda obowiazywaly nowe przepisy
Udostępnij:
Od stycznia 2020 roku wchodzą nowe przepisy, które będą obowiązywać usługi przewozowe dostępne za pośrednictwem aplikacji takich jak Uber, Bolt czy Freenow. Kierowcy będą musieli mieć specjalną licencję oraz taksometr w samochodzie. W związku z tym usługi te mogą być droższe od nowego roku.

Najnowsze przepisy spowodują, że przewoźnicy, z którymi tak bardzo walczyły tradycyjne korporacje taksówek, będą działały na bardzo podobnych zasadach. W Internecie pojawiają się komentarze, że usługi te nie tylko będą droższe, ale również wydłuży się czas oczekiwania na zamówiony pojazd.

Niedawno rozmawialiśmy z Martinem Villigiem, założycielem estońskiego Bolta, wspomniał on wtedy o zbliżającej się zmianie przepisów, biznesmen nie wykazywał szczególnych obaw. Jednak przyznał, że jego firmę czeka teraz sporo pracy w związku z tą zmianą.

– Teraz największym wyzwaniem, które przed nami stoi, to nowa regulacja, która wchodzi od 1 stycznia. Więc jako aplikacja będziemy musieli uzyskać licencję pośrednika oraz pomóc naszym kierowcom i partnerom flotowym w uzyskaniu licencji taksówkarskiej. Tak więc współpracujemy z miastami i z wydziałami transportu, żeby ustalić te procedury, żeby kierowcy, którzy współpracują z naszą platformą, wiedzieli jakie dokumenty mają przygotować i jak to wszystko będzie wyglądać. Jest to operacyjnie trudne, ponieważ działamy w 29 miastach w Polsce, więc zakres naszego działania jest bardzo duży. Polska jest dla nas największym rynkiem w Europie, więc na pewno będziemy bardzo duży nacisk kładli na to, żeby ten proces przeszedł jak najsprawniej – powiedział Villig w rozmowie z nami.

Projekt ustawy o transporcie drogowym, o którym mowa został przyjęty w pierwszym czytaniu w czasie prac w sejmowych komisjach. Jak się okazuje taksówkarze nie byli zadowoleni ze zmian, które mają nadejść, natomiast przewoźnicy, którzy korzystają z aplikacji wskazywali, że nowe przepisy faworyzują tradycyjnych taksówkarzy.

Co jeszcze się zmieni?

Zmiany, które wejdą z dniem 1 stycznia 2020 roku to również obowiązek oznaczenia samochodu przewoźnika. Jednocześnie zmieniono zasady egzaminu na licencję taksówkarza. Teraz będzie łatwiej uzyskać takie uprawnienia, ponieważ na egzaminie nie będzie trzeba już znać topografii miasta. Od tej pory taksówkarze i inni przewoźnicy będą mogli korzystać z nawigacji GPS.

Zapowiadane zmiany mają na celu poprawę bezpieczeństwa oraz ograniczenie działań w szarej strefie. Od teraz „pośrednictwo przy przewozie osób" to działalność, która polega na przekazywaniu zleceń przewozu z wykorzystaniem domen internetowych, aplikacji mobilnych, programów komputerowych oraz systemów teleinformatycznych. Co ważne definicja obejmuje wykonywanie przewozów samochodami osobowymi, jak i busami, które mają miejsce do dziewięciu osób (licząc kierowcę). Według nowych przepisów pojazdy te będą traktowane tak samo jak tradycyjna taksówka.

Nie powinny nas dziwić nowe przepisy, już od dawna była potrzeba regulacji tej branży, a wojny między taksówkarzami, a przewoźnikami korzystającymi z aplikacji cały czas się zaostrzały. Rząd musiał zareagować i dobrze, bo prawo powinno nadążać za rozwojem nowych technologii. Miejmy jednak nadzieję, że nie odbije się to zbyt mocno na naszych kieszeniach.