Dużo podróżuje i korzysta z 60-minutowego masażu. Patrycja Wizińska-Socha o zdrowiu w startupie

duzo podrozuje i korzysta z 60 minutowego masazu patrycja wizinska socha o zdrowiu w startupie
Udostępnij:
Z własnego doświadczenia wiem, że przedsiębiorczy ludzie są bardzo ambitni – ciężko i wytrwale pracują, aby osiągnąć założone cele. W natłoku codziennych obowiązków, choć często jest to bardzo trudne, każdy powinien wygospodarować czas tylko dla siebie.

Czytasz właśnie artykuł z cyklu pt. „Zdrowie w startupie”, w którym właściciele startupów z sektora HealthTech podpowiadają, jak dbać o zdrowie, oraz zdradzają jaką drogę musieli przebyć, aby ich produkty znalazły się na rynku.

Część I. Własne zdrowie

Zdrowy styl życia to przede wszystkim zdrowe nawyki i profilaktyka – w myśl zasady „lepiej zapobiegać niż leczyć”. Picie odpowiedniej ilości wody, zróżnicowana dieta, dbanie o długość i jakość snu oraz aktywność fizyczna to z pozoru proste zasady, o których często zapominamy.

Dotyczy to wszystkich, a w szczególności kobiet w ciąży. Niezwykle istotne są również badania profilaktyczne – to również powinno stać się nawykiem każdego z nas – niezależnie od wieku.

Dużo podróżuję

W związku z tym sama staram się żyć aktywnie. Dużo podróżuję zawodowo i mam mnóstwo spotkań zespołowych – energia wspólnej pracy i nowych koncepcji lub realizacji wyznaczonych celów bardzo mnie motywuje.

W czasie wolnym uprawiam różnego rodzaju sporty, w okresie wiosenno-letnim jak najwięcej przebywam na świeżym powietrzu. Jestem szczęśliwą właścicielką psa o imieniu "Profit" – dzięki niemu mam zapewniony codzienny spacer, niezależnie od pogody.

Dieta

Bardzo lubię gotować i w mojej kuchni nie znajdziecie gotowych dań w pudełkach kupowanych w supermarketach. Jest za to dużo zróżnicowanych produktów, z których można stworzyć w pełni zbilansowany posiłek.

Gotowanie jest dla mnie jak praca w laboratorium, to praca "fizyczna”, która daje dużo satysfakcji, świetnie też relaksuje i jest odskocznią od intensywnej pracy umysłowej.

Rodzina i przyjaciele

Spędzanie czasu z bliskimi osobami to podstawa zdrowia psychicznego, choć przyznaję, że trochę czasu mi zajęło, aby wdrożyć w życie tę od dawna znaną prawdę.

Unikam ludzi, którzy narzekają

Nie mam telewizji, więc nie ulegam ogólnoświatowej panice przed końcem świata.

A na poważnie staram się unikać ludzi, którym się nie chce, nie mogą, boją się, nie podejmują inicjatywy i wiecznie narzekają, a zmian na lepsze oczekują od wszystkich innych nie dając nic od siebie.

Sama jestem niepoprawną optymistką – cenię krytykę, ale tylko tę konstruktywną.

Część II. Zdrowie innych

Z własnego doświadczenia wiem, że przedsiębiorczy ludzie są bardzo ambitni – ciężko i wytrwale pracują, aby osiągnąć założone cele. W natłoku codziennych obowiązków, choć często jest to bardzo trudne, każdy powinien wygospodarować czas tylko dla siebie.

Nie mówię tu o codziennej siłowni i podnoszeniu coraz większych ciężarów. Aktywność fizyczna to podstawa zdrowego stylu życia, ale każdy człowiek potrzebuje też relaksu, czyli czasu wyciszenia i refleksji, bez osiągania wyników.

Podstawą jest znalezienie takiej przestrzeni dla siebie. Dla mnie takim momentem odprężenia jest masaż. Przyznaję, kiedyś 10 min. "bezczynnego" leżenia w trakcie masażu doprowadzało mnie do nie lada frustracji. Dziś 60 min. sesji to dla mnie ukojenie i ogromna przyjemność.

Część III. Droga startupu na rynek medyczny

System Pregnabit to telemedyczne rozwiązanie do badania dobrostanu płodu. Na system składa się mobilne urządzenie KTG (kardiotokograf) i platforma medyczna, na której analizują zapisy eksperci z Medycznego Centrum Telemonitoringu (MCT).

Specjaliści na bieżąco analizują zapisy badań KTG spływających na platformę, dzięki czemu wynik badania dla ciężarnej dostępny jest w zaledwie kilka minut.

Mobilne KTG to urządzenie skierowane do kobiet w III trymestrze ciąży. Dodatkowo, często jest to też ułatwienie dla bliskich, np. partnera, który towarzyszy ciężarnej w drodze do ośrodka zdrowia oraz przy samym badaniu.

Ponadto temat opieki okołoporodowej dotyczy szpitali z oddziałem położniczym czy poradni/przychodni. Personel medyczny chce jak najlepiej opiekować się ciężarną i dzieckiem, dlatego chętnie korzystają ze sprzętu najnowszej technologii oraz coraz częściej z rozwiązań telemedycznych. Badanie KTG (kardiotokografia) jest badaniem umożliwiającym wykrywanie bardzo istotnych zagrożeń np. niedotlenienia dziecka. Wykrycie tych zagrożeń odpowiednio wcześnie w badaniach do którego nie ma ograniczeń terytorialnych (wyznaczony ośrodek zdrowia) ani czasowych (analiza zapisu 24h/7) może uratować niejedno życie ludzkie.

Tradycyjne KTG

Badanie KTG to “złoty standard” opieki okołoporodowej – jest powszechnie i rutynowo wykonywane w ośrodkach zdrowia np. w szpitalach lub w gabinetach ginekologiczno-położniczych. Istotna jest także dostępność tego rodzaju badań.

W dużych miastach często problemem są korki oraz wydłużony czas przyjęć, a w mniejszych – duża odległość placówki medycznej od miejsca zamieszkania pacjentki. W takich przypadkach idealnym rozwiązaniem jest zastosowanie bezpiecznego i łatwego w obsłudze systemu telemedycznego, do wykonania badania samodzielnie w dowolnym miejscu i czasie.

Mobilne badanie, dzięki połączeniu innowacyjnych technologii i telemedycyny daje możliwość przeprowadzenia takiego badania w dowolnym miejscu i czasie, samodzielnie przez kobietę w ciąży, a wynik dostępny jest w ciągu kilku minut. To urządzenie bardzo ważne i potrzebne, a dzięki zaawansowanym możliwościom technologicznym możliwe do powszechnego zastosowania.

Finansowanie

Przed założeniem firmy długo poszukiwałam finansowania na ten projekt. Nie było to łatwe ze względu na brak doświadczenia w biznesie – rozmowy z inwestorami nie były moją domeną. Nie posiadałam wówczas tytułu dr n.med., więc w oczach ekspertów oceniających np. granty byłam nie wystarczająco wiarygodna.

Firmę Nestmedic założyłam w momencie, kiedy udało się przekonać jeden z funduszów, który uwierzył zarówno w wizję telemedycznego KTG, ale też w zespół ludzi, którzy współtworzyli ten produkt. Okres prototypowania oraz produkcji pierwszej komercyjnej partii był to bardzo intensywny czas twórczej pracy badawczo-rozwojowej. Mimo że pracowaliśmy dzień i noc, było to również fascynujący czas pracy kreatywnej, którą można pokochać, zwłaszcza jeśli ma się w sobie pierwiastek naukowca.

Następnie pojawiła się potrzeba dokapitalizowania spółki. Był to czas przygotowania materiałów inwestorskich, poprzedzony zbieraniem dużej ilości danych o rynku, konkurencji, potrzebach klientów itp. Odbyliśmy niezliczoną ilości spotkań z potencjalnymi inwestorami i zadebiutowaliśmy na giełdzie. Najważniejszym momentem, jak z resztą w przypadku każdej spółki, był moment weryfikacji założeń.

Rozpoczęliśmy komercjalizację urządzenia – początkowo na rynku polskim, a chwilę później z naszego urządzenia mogły już korzystać pacjentki na zagranicznych rynkach (obecnie w Bułgarii i Finlandii).

Nieustannie prowadzimy prace badawczo-rozwojowe, udoskonalamy urządzenie biorąc pod uwagę niezwykle cenne informacje zwrotne, które docierają do nas od pacjentek oraz personelu medycznego. Implementujemy nowoczesne technologie, a także systematycznie poszerzamy dostępność naszego telemedycznego urządzenia.

Telemedycyna nie jest jeszcze czymś rutynowo stosowanym

Widzimy jej bardzo dynamiczny rozwój, rozumiemy jakie daje przewagi nad standardową wizytą w ośrodku zdrowia w celu wykonania profilaktycznych badań, ale kiedy mam zapłacić za nią z własnej kieszeni nie zawsze się na to zdecydujemy.

Dlatego pierwszą trudnością z jaką się zmierzyłam był brak refundacji na teleKTG oraz edukacja zarówno pacjentów oraz personelu medycznego o niewątpliwych korzyściach jakie płyną z wykorzystania nowoczesnych metod telemedycznych.

Słuchając opinii użytkowników systemu Pregnabit (teleKTG), nie mam wątpliwości że to początek nowej ery opieki okołoporodowej – telemedycyna z wielu powodów musi na stałe zagościć w naszej standardowej opiece medycznej.

Edukacja

Docieramy do poszczególnych placówek medycznych, edukujemy i przekonujemy ekspertów co do słuszności wykorzystania Pregnabit w ich codziennej praktyce.

Nasze działania przynoszą efekty. Na razie jeszcze nie spektakularne, ale w minionym miesiącu mieliśmy już niemalże 500 wykonanych i ocenionych badań/miesiąc. Dostrzegając potrzeby pacjentów, a jednocześnie personelu medycznego liczymy na to, że zarówno Polska, jak i inne kraje będą refundować badania wykonane z wykorzystaniem telemedycznego KTG i uda się je umiejscowić w koszyku świadczeń.

Autor: Patrycja Wizińska-Socha, Członek Zarządu Nestmedic