Polscy inżynierowie opracowali nowe narzędzie do płatności bezdotykowych

Udostępnij:
Zespół polskich inżynierów opracował pierwsze w Polsce i jedno z pierwszych w Europie narzędzie pozwalające w prosty sposób dokonywać wpłat na cele charytatywne, bez konieczności korzystania z gotówki, terminala płatniczego i konieczności instalowania  dodatkowej aplikacji w smartfonie.

O ile w czasach rosnącej popularność płatności bezgotówkowych zbiórki internetowe radzą sobie doskonale, to organizacja kwest na ulicy w dobie pandemii stała się bardzo problematyczna. Tymczasem osób potrzebujących wsparcia nie ubywa.

Wystarczy naklejka z „zaszytym w niej” linkiem do konta organizatora, aby darczyńca mógł przekazać dowolny datek jedynie za pomocą telefonu pracującego w technologii NFC (od ang. near-field communication). Dokonanie wpłaty będzie również możliwe po zeskanowaniu kodu QR. Płatność odbywa się za pośrednictwem Google Pay, Apple Pay lub karty płatniczej. Cały proces zamyka się w trzech kliknięciach. Rozwiązanie otwiera drogę do niedostępnego do tej pory schematu transakcji, pomijającego terminal POS i ma pomóc przede wszystkim organizatorom zbiórek dobroczynnych, którzy w związku z zagrożeniem koronawirusem, nie mogą kwestować w tradycyjny sposób.

– System płatniczy ukryty w naklejce, którą organizatorzy zbiórek mogą dystrybuować
w dowolny sposób, a więc także pocztą, to odpowiedź na wyzwanie, przed jakim stanęły fundacje niosące pomoc potrzebującym. Doskonale wiemy, że w takich wypadkach liczy się czas, a opóźnienie może kosztować czyjeś życie lub zdrowie. Ten sposób wpłacania środków eliminuje praktycznie konieczność kontaktu z drugą osobą, a technologia NFC sprawia, że proces jest maksymalnie szybki i prosty – tłumaczy Michał Górski z firmy Posbit.pl z Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego Gdynia.

Wiele zastosowań

Rozwiązanie powstało z myślą o organizacjach charytatywnych. Jego twórcy są jednak otwarci na wykorzystanie go na rynku komercyjnym, w sytuacjach, w których tradycyjnie używana była gotówka, np. do przekazywania napiwków w restauracjach. To zastosowanie testowane jest właśnie w jednym z gdyńskich lokali. Jak zauważają pracownicy: - Duża część naszych klientów lubi przekazywać napiwki, ale coraz rzadziej mają przy sobie „drobne”. Wszyscy są więc pozytywnie zaskoczeni nową opcją przekazania napiwku.

Płatności z użyciem systemu mogą być obsługiwane w dwóch językach: polskim i angielskim oraz dokonywane w ponad 30 krajach, m.in. na terenie całej Unii Europejskiej, w Australii, Kanadzie,  Azji i Stanach Zjednoczonych.