Polska Bezgotówkowa przedłuża okres bezpłatnego korzystania z terminali

Udostępnij:
Polska Bezgotówkowa przedłuża okres bezpłatnego korzystania z terminali w ramach Programu Polska Bezgotówkowa do końca czerwca 2020 roku. Fundacja zdecydowała się na taki ruch, by wesprzeć małych i mikro przedsiębiorców w czasie kryzysu spowodowanego epidemią.

W Polsce każdego dnia przybywa osób zakażonych koronawirusem. Niestety od kilku dni rośnie również liczba zgonów. Na ten moment (26 marca) nad Wisłą mamy 1085 potwierdzonych zakażeń i 15 przypadków śmiertelnych. Od 25 marca obowiązują nowe zaostrzone zasady bezpieczeństwa. Ograniczenie kontaktu z pieniędzmi jest jednym z elementów profilaktyki, dlatego dostęp do terminali płatniczych jest tak ważny.

– Nieustannie monitorujemy sytuację zarówno makro-, jak i mikroekonomiczną w Polsce. Widzimy, że wprowadzone i zarazem niezbędne ograniczenia w handlu detalicznym mogą być bolesne szczególnie dla tych przedsiębiorców, którzy prowadzą małe i mikropodmioty. Są one szczególnie ważne dla ciągłości działania lokalnej społeczności i dlatego chcemy ułatwić im funkcjonowanie w tych trudnych miesiącach – mówi Zbigniew Wiśniewski, wiceprezes Fundacji Polska Bezgotówkowa, cytowany w komunkacie.

Polska Bezgotówkowa zareagowała na obecną sytuację. Jak czytamy w komunikacie fundacja oferuje wsparcie wszystkim przedsiębiorcom, którym w marcu, kwietniu lub maju kończy się 12-miesięczny okres bezpłatnego korzystania z terminala w ramach Programu Polska Bezgotówkowa. Pomoc będzie polegać na przedłużeniu pokrycia kosztów związanych z otrzymaniem terminala do akceptacji kart do końca czerwca 2020 roku.

– Wierzymy, że ta propozycja może stanowić kolejną ulgę dla przedsiębiorców, których sytuacja jest teraz bardzo trudna. Nasze działania to jeden z elementów pakietu wsparcia dla przedsiębiorców oferowanego przez sektor finansowy w związku z epidemią koronawirusa – podkreślił dr Mieczysław Groszek, prezes Fundacji Polska Bezgotówkowa.

Fundacja od początku 2018 roku przekazuje przedsiębiorcom dofinansowane terminale płatnicze w ramach Programu Wsparcia Obrotu Bezgotówkowego „Polska Bezgotówkowa”. Jak wynika z badań organizacji, które zostały przeprowadzone w czerwcu 2019 roku aż 57 proc. transakcji w punktach handlowo-usługowych wciąż jest realizowanych gotówkowo.

Do programu mogą zgłaszać się mali i średni przedsiębiorcy, którzy przez ostatnie 12 miesięcy w swoim sklepie nie obsługiwali kart płatniczych. Fundacja oferuje im wsparcie w postaci darmowego terminala oraz pokrycia opłat związanych z jego obsługą na kolejne 12 miesięcy.

Zwiększony limit płatności zbliżeniowych

Firmy Visa i Mastercard również postanowiły zareagować na obecną sytuację. Aby ograniczyć fizyczny kontakt wprowadzają zwiększenie limitu płatności zbliżeniowych. Do tej pory w ten sposób można było zapłacić do 50 złotych, teraz zbliżeniem będzie można zapłacić do 100 złotych. Visa informując swoich użytkowników o zmianach, napisał na swoim profilu Facebooku, że w przypadku niektórych kart zwiększenie limitu może wymagać dokonania jednej transakcji potwierdzonej kodem PIN.

W przypadku Mastercard zmiana dotyczy łącznie 29 krajów. Jak czytamy na stronie firmy od północy 20 marca wszystkie karty Mastercard w Polsce nie wymagają podawania kodu PIN dla transakcji zbliżeniowych o wartości do 100 złotych, wszędzie tam, gdzie terminale płatnicze zostały odpowiednio zaktualizowane.

– W Mastercard jako pierwsi dostrzegliśmy potencjał technologii zbliżeniowej, dążąc do tego, żeby od 1 stycznia 2020 r. obsługiwały ją wszystkie terminale płatnicze w Europie. Konsumenci bardzo szybko zaczęli korzystać z tej technologii jako preferowanego sposobu płacenia za codzienne zakupy. Nasza decyzja odzwierciedla tempo zmian w zachowaniu konsumentów, którym chcemy zapewniać wygodę i poczucie bezpieczeństwa w szybko zmieniającym się świecie – powiedział w komunikacie Milan Gauder, wiceprezes ds. produktów i innowacji w Mastercard Europe.

Co ciekawe spośród 29 krajów tylko Polska, Wielka Brytania, Irlandia i Estonia wprowadzają nowe limity dla płatności bez PIN na stałe. Tymczasem kraje takie jak Holandia czy Grecja podwyższają go tymczasowo, w reakcji na aktualną, trudną sytuację.