Polska jest dla nas największym rynkiem w Europie – Martin Villig (Bolt)

polska jest dla nas najwiekszym rynkiem w europie martin villig bolt
Udostępnij:
– Docelowo Bolt chce wprowadzić transport multimodalny, czyli łączący wiele elementów, takich jak transport publiczny, samochody prywatne, hulajnogi i rowery w jednym ekosystemie – komentuje Martin Villig, założyciel Bolta.

Na początku października podczas Impact mobility rEVolution mieliśmy okazję spotkać się z Martinem Villigiem, założycielem estońskiego Bolta. Rozmawiając z nim zapytaliśmy go o zmianę nazwy z Taxify, ekologiczny plan firmy oraz plany odnośnie polskiego rynku.

Na początku tego roku zmieniliście nazwę z Taxify na Bolt. Skąd taka decyzja?

Wszystko wzięło się z tego, że zmieniliśmy rodzaj usług, które świadczymy. Generalnie rozszerzył się cały zakres usług, które oferujemy, początkowo było to zrzeszanie tylko tradycyjnych taksówek, natomiast z czasem wprowadzaliśmy nowe usługi na nowych rynkach. Dziś mamy pod sobą nie tylko przewóz osób, ale i hulajnogi czy dostawę jedzenia. Więc nazwa Taxify, która kojarzy się typowo z taksówkami już nie odpowiadała. Przerośliśmy swoją nazwę, więc była potrzebna nowej nazwy. Przyszłość transportu jest elektryczna, a Bolt kojarzy się z elektrycznością i szybkością, stąd taka nazwa.

Co było najtrudniejsze podczas zmiany nazwy? 

Operujemy w sferze cyfrowej, więc rebranding był nieco łatwiejszy niż w przypadku fizycznego biznesu, bo nie musieliśmy, jak na przykład w przypadku sklepu stacjonarnego zmieniać szyldów. Musieliśmy jedynie zmienić aplikację, poinformować naszych klientów i zmienić stronę internetową. Na tym głównie polegał nasz rebranding i muszę przyznać, że został on przez użytkowników bardzo dobrze przyjęty. Rejestracje użytkowników na początku zmiany były stałe, a po jakimś czasie odnotowaliśmy wzrost.

Jak zatem skutecznie przeprowadzić rebranding?

Najlepiej nie przeprowadzać rebrandingu (śmiech). Natomiast jeśli już musicie to zrobić, to rada jaką mogę dać to, należy wybrać nazwę firmy, która jest krótka i chwytliwa. A kiedy już taką się wybierze, to informacja od klientów na pewno będzie pozytywna.

W Internecie można znaleźć wiele porównań Bolta do Ubera. Jak traktujesz Ubera? Dzielicie się rynkiem, czy ostro ze sobą walczycie?

Istniejemy na tym samym rynku, na którym jest Uber. Natomiast konkurencję widzę bardziej, jako okazję do tego, żeby dostarczyć klientom oraz kierowcom, jak najlepszy poziom usługi, dlatergo konkurencja jest potrzebna. Na każdym rynku istnieje przynajmniej dwóch dużych graczy i to jest istotne, żeby ten poziom konkurencyjności utrzymać, żeby poziom jakości usług mógł rosnąć. Są też obszary, w których możemy współpracować i są to na przykład tematy regulacyjne, bo te sprawy dotyczą obydwu platform, więc możemy współpracować w tym obszarze, żebyśmy mogli dalej konkurować na otwartym rynku.

We wrześniu tego roku ogłosiliście Green Plan, w ramach którego chcecie walczyć z zanieczyszczeniem środowiska. W związku z tym uruchomiliście możliwość przejazdów samochodami elektrycznymi, w tym Teslą. Możesz opowiedzieć o tym planie, jakie działania jeszcze podejmujecie w jego ramach? 

Uważam, że Bolt jest już na tyle duży i ma na tyle dużą skalę, że powinien być odpowiedzialny za środowisko. Jako pierwszy krok podjęliśmy się tego, aby wszystkie nasze przejazdy były neutralne środowiskowo. Natomiast dodatkowo w ciągu najbliższych 5 lat chcemy zainwestować dziesiątki milionów euro w środowisko i neutralizację przewozów, które wykonujemy.

Na swoim Facebooku publikujesz dużo informacji o ekologii, jesteście też największą firmą w swojej kategorii, która zdecydowała się z własnej woli ograniczać emisję CO2. Skąd takie nastawienie, chcecie być postrzegani jako firma ekologiczna? 

Przede wszystkim chodzi o to, że chcę żeby Bolt był postrzegany jako odpowiedzialna firma. W kolejnych krokach chcę także dąży ć do zmniejszania emisji dwutlenku węgla w środowisku w ogóle. Dlatego Bolt, żeby zmniejszać wpływ na środowisko wprowadził ekokategorię. Na początku kategoria ta ruszyła w Krakowie, a w Warszawie pilotażowo zostały wprowadzone samochody Tesli. Kolejnym, trzecim krokiem, będzie wprowadzenie mikromobilności, czyli hulajnóg oraz rowerów. Docelowo Bolt chce wprowadzić transport multimodalny, czyli łączący wiele elementów, takich jak transport publiczny, samochody prywatne, hulajnogi i rowery w jednym ekosystemie.

Niedawno uruchomiliście w Tallinie Bolt Foods, kiedy możemy spodziewać się tej usługi w Polsce?

Aktualnie cały czas rozwijamy produkty na rynku polskim i mamy nadzieję wprowadzić usługę Bolt Foods w przyszłym roku. Jeśli ktoś w Waszym kraju chce pomóc w budowaniu produktów, które oferujemy to zachęcamy do przyłączenia się do naszego zespołu deweloperskiego.

To nie jedyne nowości, które ostatnio się u Was pojawiły. Uruchomiliście również możliwość przyjazdu z psem. Jakich nowości możemy się jeszcze spodziewać w Polsce? 

Słuchamy swoich użytkowników, stąd się w ogóle wziął pomysł na kategorię ze zwierzętami. Z jednej strony pasażerowie chcieli jeździć ze swoimi zwierzętami, a z drugiej strony część kierowców zadeklarowało chęć wykonywania takich przewozów, więc w odpowiedzi na ich zdanie stworzyliśmy taką usługę. Patrząc globalnie nasza mapa i plan produktów jest dość ambitny, jednak o żadnych konkretach nie chcę jeszcze mówić. Nie mogę tego jeszcze zdradzić.

W takim razie na koniec powiedz, na czym skupiacie się aktualnie w kontekście polskiego rynku?

Teraz największym wyzwaniem, które przed nami stoi, to nowa regulacja, która wchodzi od 1 stycznia. Więc jako aplikacja będziemy musieli uzyskać licencję pośrednika oraz pomóc naszym kierowcom i partnerom flotowym w uzyskaniu licencji taksówkarskiej. Tak więc współpracujemy z miastami i z wydziałami transportu, żeby ustalić te procedury, żeby kierowcy, którzy współpracują z naszą platformą, wiedzieli jakie dokumenty mają przygotować i jak to wszystko będzie wyglądać. Jest to operacyjnie trudne, ponieważ działamy w 29 miastach w Polsce, więc zakres naszego działania jest bardzo duży. Polska jest dla nas największym rynkiem w Europie, więc na pewno będziemy bardzo duży nacisk kładli na to, żeby ten proces przeszedł jak najsprawniej. Więc na ten moment to są nasze najbliższe plany odnośnie działań w Polsce, ale spodziewajcie się nowych informacji.